Strajk transportowców zatrzymał drugą zmianę w fabryce Stellantis w Atessie. Do zakładu nie dotarły części potrzebne do produkcji samochodów dostawczych. Przestój 19 października objął niemal wszystkie działy, z wyjątkiem CKD oraz Finizione–Conversion Center.
O decyzji dyrekcji poinformowali przedstawiciele Fim-Cisl i Uilm, których komunikat przytaczają włoskie media, w tym Rai News i AbruzzoLive.tv. Przyczyną były blokady i protesty przewoźników utrudniające dostawy materiałów. Rai wiąże protest z wysokimi cenami paliw. Po południu pojawiła się zapowiedź wznowienia pracy od zmiany nocnej – podał lokalny portal Piazza Rossetti. Utracona produkcja ma zostać odrobiona później.
W Atessie powstają Ducato, Boxer, Jumper i Movano
Fabryka w prowincji Chieti jest ważnym ośrodkiem produkcji dużych samochodów dostawczych. Powstają tam między innymi Fiat Professional Ducato, Peugeot Boxer, Citroën Jumper i Opel Movano. Zakład rozwija także fabryczne zabudowy i adaptacje CustomFit. Wcześniej uruchomił również produkcję elektrycznych wersji Cargo Box oraz pojazdów kempingowych.
Przestój po wzroście produkcji
Według raportu Fim-Cisl z 6 października w pierwszych dziewięciu miesiącach 2026 roku Atessa wyprodukowała 133.800 pojazdów. Rok wcześniej w porównywalnym okresie było to 114.060 sztuk. Oznacza to wzrost o 17,3 proc a sam zakład odpowiadał za około 39,3 proc. włoskiej produkcji Stellantis.
Przestój w fabryce nie powinien wpłynąć na dostawy zamówionych samochodów dostawczych. Stellantis nie podał ilu aut nie wyprodukowano w wyniku przerwy.






