Renault 4 iconic 150 KM potrafi do siebie przekonać już po pierwszych kilometrach: jest bardzo ciche, łatwe w prowadzeniu i ma znakomite fotele. Do tego dorzuca spory bagażnik, świetne multimedia Google i wygląd, na który ludzie zwracają uwagę. W moim trwającym teście średnie zużycie wynosi obecnie 17,3 kWh/100 km (temperatury 2-6 stopni Celsjusza). Więcej zdjęć znajdziesz pod artykułem.
No to jedziemy: czwórka ma w Polsce a może i w Europie pewien problem: moim zdaniem jest mniej rozpoznawalna i popularna niż Renault 5. Zresztą na Zachodzie jest podobnie, klientom jakoś spodobała się piątka.

Wygląd to mocna strona 5. Piątka mocniej zakorzeniła się w świadomości kierowców, a jej młodsza elektryczna siostra musi jeszcze popracować na swoją pozycję i moim zdaniem nieco szkoda, bo na ulicy wyróżnia się bardzo skutecznie.

Charakterystyczny przód, kanciaste nadwozie i biały lakier z czarnym dachem przyciągają spojrzenia. To samochód z własnym charakterem, który dobrze wygląda również bez wiedzy o francuskiej motoryzacji sprzed pół wieku.
Wygodne fotele, przyjemne wnętrze

Wsiadanie i wysiadanie to jeden z największych plusów tego modelu. Wysokość nadwozia i pozycja foteli ułatwiają zajęcie miejsca. Same siedzenia są bardzo wygodne; do codziennej jazdy pasują znakomicie. Iconic dorzuca podgrzewanie przednich foteli oraz kierownicy i elektryczną regulację podparcia lędźwiowego kierowcy. Podoba nam się też wykończenie. Ekoskóra połączona z szarą tkaniną w pepitkę, przyjemne faktury i dobrane detale tworzą wnętrze, w którym dobrze się czujemy. Są tu oczywiście twarde plastiki, ale moja ocena materiałów i atmosfery kabiny jest zdecydowanie pozytywna.

Moim zdaniem Renault 4 (i Renault 5, bo w środku to bliźniacze konstrukcje) jest najlepszym reprezentantem szkoły komfortu i wygody aut francuskich.
150 KM i kompaktowe wymiary: miasto jej służy

Renault 4 ma zaledwie 4,14 m długości. W mieście takie gabaryty są ogromną zaletą: łatwo zaparkować, zawrócić i przecisnąć się przez ciasną ulicę. Kierownica pracuje lekko, samochód jest zwrotny, a średnica zawracania wynosi 10,8 m. Bardzo dobry, czytelny obraz z kamery cofania i czujniki dodatkowo ułatwiają manewrowanie. Do tego dochodzi dynamika ruszania. 150 KM i 245 Nm wystarczają, żeby sprawnie wystartować i płynnie włączyć się do ruchu. Reakcja na pedał przyspieszenia daje dużo przyjemności, a lekkość obsługi szybko staje się czymś naturalnym.

Muszę też przy tym całym komforcie pochwalić precyzję prowadzenia i wielowahaczowe tylne zawieszenie. To się czuje. Naprawdę rzadko czuć jakieś większe nierówności.
Google, fizyczne przyciski i dobre audio

System openR link z usługami Google należy do najmocniejszych stron czwórki. Jest intuicyjny i pozwala szybko odnaleźć potrzebne funkcje. Mapy z planowaniem ładowania pomagają w podróży, a fizyczne przyciski do obsługi klimatyzacji oszczędzają grzebania w ekranie. Obsługa samochodu jest po prostu łatwa. Mój egzemplarz ma opcjonalne nagłośnienie Harman Kardon. Gra bardzo przyjemnie, jest tu dużo średnich tonów, stereofonia która oddaje scenę dźwiękową, odpowiedni bas, który schodzi nisko (subwoofer), a cicha kabina pozwala to wszystko docenić.

To jeden z tych dodatków, za które dopłatę rozumiem. Iconic oferuje też zaawansowane wsparcie kierowcy: aktywny tempomat, automatyczne hamowanie z wykrywaniem pieszych i rowerzystów, awaryjne utrzymywanie pasa oraz wspomaganie parkowania.
Bardziej rozbudowany pakiet Advanced Driving Assist jest osobną opcją.
Spory bagażnik i kilka praktycznych pomysłów

Bagażnik ma 420 litrów, czyli 375 dm³ według metody VDA. Jak na niewielkie nadwozie to bardzo dobry argument zakupowy. Dochodzą niski próg załadunku, dzielona kanapa i składane oparcie przedniego fotela pasażera. Nasza konfiguracja obejmuje również elektrycznie i bezdotykowo otwieraną klapę. Tak, w małym samochodzie elektryczna klapa robi wrażenie. Czy jest potrzebna to inna sprawa… Ale można zamówić∑ić.
Zużycie 17,3 kWh/100 km i jesienny zasięg

Obecne 17,3 kWh/100 km to wskazanie komputera z dotychczasowej jazdy, bez strat ładowania. Przy akumulatorze 52 kWh odpowiada ono około 300 km od pełnego naładowania do wyczerpania energii. Takiego zasięgu oczekujemy obecnie w mieście i pod miastem. Na autostradzie, w aktualnych warunkach, szacujemy około 200–250 km. Zachowanie rezerwy odpowiednio skróci dystans między ładowaniami. Szerzej opisywaliśmy już jesienną jazdę Renault 4 na autostradzie. Czwórka bez problemu dochodzi do licznikowych 154 km/h, przy których pojawia się ograniczenie, producent podaje 150 km/h. Osiągnięcie tej prędkości nie oznacza oczywiście utrzymania podanych zasięgów podczas ciągłej jazdy przy ograniczniku. Spróbowałam jechać na maksa przez dłuższy czas, zasięg, tuż po naładowaniu auta do 100%, komputer przeliczył na 200 kilometrów .

Jak wygląda ładowanie? No cóż, moc ładowania DC wynosi do 100 kW, w praktyce przy ładowarce spędzałam 35-40 minut.
Kable mogłyby być poręczniejsze

W testowanym samochodzie mamy przewód AC oraz kabel do domowego gniazdka 230 V. Oba są grube i ciężkie. To drobiazg, który wychodzi przy codziennym użytkowaniu: jesienią i zimą zwijanie przewodów bywa mało przyjemne. Są ciężkie, grube, sztywne, zimne, po leżeniu na ziemi wilgotne albo mokre… ot uroki elektryka. Część pań może na nie ponarzekać, podobnie jak każdy, kto oczekuje lżejszych akcesoriów. Domowy kabel mode 2 jest opcją, przewód AC mode 3 należy do wyposażenia standardowego.
Francuska konkurencja?

Analizując inne marki warto wskazać przede wszystkim Citroëna, bo francuska konkurencja ma kilka mocnych argumentów. Mniejsze ë-C3 Comfort Range oferuje 113 KM, akumulator określany jako 44 kWh i do 320 km zasięgu WLTP. Katalogowo kosztuje od 111.150 zł brutto. To propozycja dla osób szukających przede wszystkim komfortowego, prostego elektryka do miasta, choć wyraźnie podkreślam, że bagażnik 310 l VDA jest mniejszy od 375 l VDA w Renault 4.

Rodzinną alternatywą może być ë-C3 Aircross: mierzy 4,39 m, a w odmianie Extended Range łączy 113 KM z akumulatorem 54 kWh i zasięgiem do 400 km WLTP. Ceny katalogowe tej odmiany zaczynają się od 133.100 zł, natomiast bogatszy MAX kosztuje 150.000 zł przed opcjami. Citroëny kuszą komfortowym zawieszeniem i ceną, a większy Aircross także przestrzenią.

Czwórka odpowiada mocno: większą mocą, dynamiką, świetną integracją Google i charakterystycznym wyglądem, na tle Aircrossa zachowuje również poręczniejsze miejskie gabaryty, i ma moim zdaniem lepsze wnętrze, bardziej dopracowane.
Renault 4 iconic 150 KM — dane techniczne
Parametr |
Wartość |
|---|---|
Moc / moment obrotowy |
150 KM (110 kW) / 245 Nm |
Akumulator / napęd |
52 kWh netto / przednie koła |
0–100 km/h / prędkość maksymalna |
8,2 s / 150 km/h |
Długość / szerokość bez lusterek / wysokość z relingami |
4143 / 1808 / 1572 mm |
Rozstaw osi / prześwit |
2624 / 181 mm |
Zasięg / zużycie WLTP |
396 km / 15,6 kWh/100 km |
Ładowanie AC / DC |
Do 11 / 100 kW |
Bagażnik / po złożeniu kanapy |
420 / 1405 l; VDA: 375 / 1149 dm³ |
Testowana konfiguracja i cena
Przekazana konfiguracja opiewa na 168.800 zł brutto, przed rabatami i dopłatami (a rabaty w Renault są teraz dobre). Wcześniejszy redakcyjny test Renault 4 E-Tech pokazuje, jak model sprawdzał się podczas poprzedniego spotkania.
Element |
Konfiguracja / cena brutto |
|---|---|
Wersja |
Iconic 150 KM comfort range — 161 500 zł |
Nadwozie |
Biel alpejska, czarny dach — lakier +1200 zł |
Koła i tapicerka |
18″ parisienne; ekoskóra i szara pepitka — standard iconic |
Multimedia i audio |
OpenR link 10,1″ z Google; Harman Kardon — dopłata 2600 zł |
Klapa bagażnika |
Elektryczna, bezdotykowa — +1900 zł |
Przewody ładowania |
Mode 3 AC — standard; domowy mode 2 — opcja 1600 zł, obecna w aucie |
Renault 4 iconic – wady i zalety
Plusy |
Minusy |
|---|---|
Wygodne fotele, łatwe wsiadanie i cisza |
Jesienny zasięg autostradowy około 200–250 km |
Zwrotność, lekkie prowadzenie i dynamika (150 KM w małym aucie robi swoje) |
Grube i ciężkie przewody ładowania |
Google, fizyczne przyciski, audio i kamera cofania |
Mniejsza rozpoznawalność niż Renault 5 |
Spory bagażnik i przyjemne wykończenie |
Ładowanie DC do 100 kW oznacza więcej czasu przy ładowarkach DC |
Najbardziej lubię w czwórce codzienną wygodę: fotele, ciszę, łatwe prowadzenie i praktyczne nadwozie. W mieście sprawdza się znakomicie. Ograniczony zasięg autostradowy, poręczność kabli i cena pozostają argumentami do przemyślenia.

























