„Nowe elektryczne Twingo nie kosztuje więcej niż Twingo z 1994 roku” – przekonuje Guillaume Sicard, szef Renault France. W rozmowie z francuskimi mediami broni ceny małego elektryka i wskazuje na rosnące zainteresowanie klientów napędem na prąd.
Renault Twingo to najtańszy elektryczny model marki. Produkowany jest w Novo Mesto na Słowacji. Według Sicarda obecnie od pięciu do siedmiu na dziesięciu klientów odwiedzających francuskie salony marki szuka samochodu elektrycznego. Mówi też o koszcie 3 euro na 100 km jazdy elektrykiem wobec 12–15 euro samochodem spalinowym. Jego zdaniem, uwzględniając technologię napędu, akumulator i koszty użytkowania, Twingo odpowiada swoją ceną temu z roku 1994.

Klienci polubili ten model, bo zainteresowanie Twingo widać w naszym zestawieniu wrześniowych rejestracji we Francji, gdzie model zbliżył się do Renault 5. U nas jeszcze go nie ma, ale mniej więcej wiadomo ile auto będzie kosztować w Polsce, bo podczas polskiej prapremiery Twingo marka zapowiadała cenę poniżej 90 tys. zł. W roku 1994 Twingo miało w naszym kraju cenę bazową 204 miliony zł, co po denominacji odpowiada 20,4 tysiąca zł a uwzględniając 5,4-krotny wzrost cen od tego czasu daje około 100.000 zł dzisiaj. Jeśli więc Twingo będzie miało cenę bazową na poziomie 90 tysięcy zł, to rzeczywiście… będzie tańsze.
źródło: Caradisiac







