Renault Kadjar pojawił się w naszej redakcji w 2019 roku jako fabrycznie nowy samochód. Kupiliśmy wtedy wersję Life, najtańszą, z silnikiem 1.3 TCe 130 KM, manualną klimatyzacją i w zasadzie tyle. Do dzisiaj samochód przejechał blisko 112 tysięcy kilometrów. Czas na krótkie podsumowanie eksploatacji.
Renault Kadjar pojawił się na rynku w 2015 roku. Byliśmy wtedy na jego premierze. „Renault wyraźnie podkreśla, że Kadjar ma być samochodem masowym. Dlatego nie ma tutaj zbyt wielu awangardowych smaczków stylistycznych. Jest ładnie, jest nawiązanie do nowego Clio oraz do Captura. Smukłe linie, w tym płynna linia okien dodają temu masywnemu, pełnego metalu nadwoziu wrażenia lekkości. W zależności od wersji wyposażenia możemy zamówić sobie różne dodatki stylistyczne i w pełni spersonalizować samochód. Wybór silników z całą pewnością będzie się zaczynał od zmodernizowanej jednostki 1.2 TCe, prawdopodobnie o mocy 130 lub 140 KM, natomiast wśród diesli powinna pojawić się jednostka 1.6 dCi. Największy silnik będzie miał moc około 200 KM” pisał wtedy Krzysztof Gregorczyk.

Pod maską naszego Kadjara rocznik 2019 zamontowano znakomity silnik 1.3 TCe. Po pierwszych kilku tysiącach kilometrów bardzo nas zaskoczył „Największym zaskoczeniem w tym aucie okazuje się dla nas… silnik. Ma 140 KM, pracuje bardzo cicho i kulturalnie i sprawnie rozpędza SUV-a. Przyspieszenie pojazdu wynosi 9,6 sekundy do setki, chociaż mam wrażenie, że jest jeszcze lepiej. No i spalanie – średnia z tych ośmiu tysięcy kilometrów to 7,7 litra na 100 kilometrów. Bardzo przyzwoity wynik”.
Po 70 tysiącach kilometrów pozytywnie oceniliśmy auto znowu. „Samochód nie wykazuje istotnego zużycia elementów zawieszenia. Prowadzi się dobrze, przewidywalnie, zapewnia sporo komfortu, choć na poprzecznych uskokach, ewentualnie progach zwalniających, bywa sprężysty. Ale taka już cecha rodzinnych SUV-ów. Układ kierowniczy jest wystarczająco precyzyjny, raczej bezpośredni, ale z nutką bezwładności, którą lubię we francuskich samochodach – pozwala się to zrelaksować w czasie jazdy, a jednocześnie zapewnia właściwą kierowalność” – pisał redaktor naczelny.
Ponad 100.000 kilometrów z Kadjarem
Po ponad 105.000 km Renault Kadjar 1.3 TCe 140 KM potwierdza, że jest jednym z bardziej udanych kompaktowych SUV-ów na rynku wtórnym. Wymagał jedynie regularnych wymian oleju, wymieniliśmy też pasek wielorowkowy z pompą wody oraz czujnik filtra cząstek stałych.
Średnie zużycie paliwa utrzymuje się na poziomie około 7 l/100 km, zawieszenie nie wykazuje oznak zużycia, a auto pozostaje funkcjonalne, komfortowe i niedrogie w eksploatacji o czym szczegółowo przeczytacie tutaj. Dobrą opinię potwierdza trzymanie się cen używanych egzemplarzy. Używany Renault Kadjar z rocznika 2019 to dzisiaj wydatek od około 45 tysięcy złotych za egzemplarze od pierwszego właściciela, serwisowane.
Po sześciu latach eksploatacji tego egzemplarza możemy powiedzieć, że polecamy Kadjara. To był bardzo dobry wybór, nawet kupując go w tak taniej wersji.
Dane techniczne Renault Kadjar 1.3 TCe 140 KM
| Model | Renault Kadjar 1.3 TCe 140 |
|---|---|
| Silnik | 1.3 TCe, 4-cylindrowy, turbodoładowany |
| Moc maksymalna | 140 KM |
| Maksymalny moment obrotowy | 240 Nm przy 1.600 obr./min |
| Rodzaj paliwa | Benzyna |
| Napęd | Przednie koła (FWD) |
| Skrzynia biegów | 6-biegowa manualna |
| Długość | 4.489 mm |
| Szerokość | 1.836 mm (bez lusterek) |
| Wysokość | 1.613 mm |
| Rozstaw osi | 2.646 mm |
| Prześwit | 200 mm |
| Pojemność bagażnika | 472 l (VDA) |
| Pojemność zbiornika paliwa | 55 l |
| Średnie spalanie z testu | ok. 7,0 l/100 km |
| Spalanie zimą | ok. 7,5 l/100 km |
| Koszt przejechania 100 km | ok. 42 zł |
| Przebieg auta testowego | ponad 105.000 km |







