Gigantyczna wyprzedaż Peugeot ruszyła a oszczędności mają sięgać około 30 tys. dolarów australijskich. Powód? Dotychczasowy importer Inchcape kończy współpracę ze Stellantis i trzeba wyczyścić place.
Najbardziej spektakularnie wygląda sytuacja elektrycznego samochodu dostawczego. Peugeot E-Expert Pro z długim rozstawem osi był wyceniany na 79.990 dolarów australijskich przed kosztami drogowymi. Teraz CarsGuide podaje cenę 56.990 dolarów drive-away, a więc obejmującą już część kosztów związanych z dopuszczeniem samochodu do ruchu. Nominalna różnica względem wcześniejszej ceny wynosi 23 tys. dolarów, ale poprzednia kwota nie obejmowała kosztów drogowych, które według australijskiego serwisu mogą zwiększać rachunek nawet o około 5 tys. dolarów. CarsGuide określa więc całą akcję jako wyprzedaż z rabatami dochodzącymi w wybranych przypadkach do około 30 tys. dolarów.
Peugeot 308, 408, 2008 i 5008 też mocno przecenione

Wyprzedaż nie ogranicza się do samochodów dostawczych. Mocne obniżki obejmują właściwie całą gamę osobową Peugeot.
Peugeot 308 kosztuje teraz od 42.990 AUD wobec wcześniejszej ceny katalogowej 48.990 AUD przed kosztami drogowymi. Peugeot 408 został przeceniony z 57.990 do 49.990 AUD. Za Peugeota 2008 trzeba zapłacić od 37.990 AUD zamiast wcześniejszych 42.490 AUD przed kosztami dodatkowymi, natomiast siedmioosobowy Peugeot 5008 kosztuje od 59.990 AUD zamiast 67.990 AUD. Rabaty dostały również samochody użytkowe. Diesel Expert Pro w krótszej odmianie kosztuje obecnie od 43.990 AUD drive-away, a dłuższa wersja jest o 2 tys. dolarów droższa. Boxer LWB został przeceniony do 49.990 AUD. Oferty obowiązują do wyczerpania zapasów.

Jak informowaliśmy już na Francuskie.pl, Inchcape Australasia kończy współpracę ze Stellantis w zakresie dystrybucji Peugeota w Australii. Inchcape zajmował się francuską marką od 2017 roku. Teraz obie firmy uzgodniły zakończenie współpracy, a okres przejściowy służy między innymi sprzedaży samochodów znajdujących się już w australijskiej sieci. Nie jest więc zaskoczeniem, że ceny zaczęły gwałtownie spadać.
Sytuację komplikuje słaba kondycja francuskiej marki na australijskim rynku. Według danych VFACTS w pierwszych sześciu miesiącach 2026 roku Peugeot zarejestrował tam 427 samochodów, czyli o około 41% mniej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. W całym 2025 roku było 1350 samochodów, w 2024 roku 1896, a w 2023 roku 2516. Trend jest więc bardzo wyraźny.
Dla porównania w 2007 roku Peugeot sprzedał w Australii aż 8807 samochodów. Dzisiejszy poziom sprzedaży stanowi więc zaledwie niewielką część tego, co francuska marka potrafiła osiągać na tym rynku niespełna dwie dekady temu. Trudno przy okazji tej wyprzedaży nie przypomnieć sobie wydarzeń sprzed dwóch lat. Citroën zakończył sprzedaż nowych samochodów w Australii po ponad stu latach obecności.
Tuż przed podjęciem tej decyzji samochody marki objęto bardzo dużymi promocjami. W lipcu 2024 roku rabaty na niektóre Citroëny dochodziły do około 34%. Miesiąc później ogłoszono wycofanie marki z rynku.
Źródło: CarsGuide, VFACTS






