1458 Nm maksymalnego momentu obrotowego, prawie dziewięć ton na haku, 34-calowe terenowe opony, blokady obu mechanizmów różnicowych i ponad 33 cm prześwitu. Ram właśnie otworzył zamówienia na model 2500 Power Wagon z potężnym 6,7-litrowym dieslem Cummins High Output. Amerykańska odpowiedź na downsizing kosztuje od 89.560 dolarów.
Sam samochód poznaliśmy już wcześniej. Na początku roku informowaliśmy na Francuskie.pl o decyzji Rama, aby po raz pierwszy połączyć Power Wagona z wysokoprężnym Cumminsem. Teraz zaczyna się sprzedaż, znamy ostateczną cenę oraz konkretne możliwości wersji, którą trudno oceniać europejską miarą.
6,7 litra i 1458 Nm. Tak wygląda diesel po amerykańsku
Pod ogromną maską pracuje rzędowy, sześciocylindrowy Cummins High Output Turbo Diesel o pojemności 6,7 litra. Jednostka osiąga 430 hp, czyli około 436 KM, ale w tym samochodzie znacznie ważniejsza od mocy jest druga liczba: 1458 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Silnik współpracuje z ośmiobiegową automatyczną przekładnią TorqueFlite HD. Cały układ został przygotowany przede wszystkim do ciągnięcia ogromnych obciążeń oraz pracy tam, gdzie zwykły samochód terenowy dawno przestałby sobie radzić.
Prawie 9 ton na haku
Ram podaje maksymalną zdolność holowania Power Wagona z dieslem na poziomie 19.630 funtów. Po przeliczeniu daje to około 8904 kg. Ładowność samego samochodu wynosi natomiast do 2930 funtów, czyli około 1329 kg. Power Wagon może więc zabrać na swoją skrzynię więcej niż waży niejeden mały europejski samochód osobowy, a za sobą pociągnąć zestaw ważący tyle co kilka takich aut. Pisaliśmy niedawno o zmianach w całej gamie Ram Heavy Duty 2027, ale Power Wagon ma szczególną rolę. Tutaj ogromna siła diesla została połączona z wyposażeniem przygotowanym do bardzo poważnej jazdy poza asfaltem.
33,5 cm prześwitu i blokady obu osi
Standardowe wyposażenie obejmuje elektronicznie rozłączany przedni stabilizator, który pozwala zwiększyć zakres pracy zawieszenia podczas pokonywania dużych przeszkód, oraz elektroniczne blokady przedniego i tylnego mechanizmu różnicowego. Do tego dochodzą amortyzatory Bilstein, stalowe osłony zbiornika paliwa, zbiornika płynu DEF oraz skrzyni rozdzielczej, progi ochronne Mopar i 34-calowe opony terenowe. Prześwit wynosi 13,2 cala, czyli około 33,5 cm. Kąt natarcia to 26,1°, zejścia 26°, a kąt rampowy 20,6°. Ram zachował więc charakter Power Wagona, a jednocześnie dodał mu dokładnie to, czego od lat domagali się klienci w USA: wielkiego Cumminsa.
Cena też jest odpowiednio amerykańska
Ram 2500 Power Wagon Cummins kosztuje w USA od 89.560 dolarów wraz z opłatą za dostarczenie samochodu do dealera. To cena bazowa przed podatkami i wyposażeniem dodatkowym. Jest też wyższa od pierwszej zapowiedzi. Gdy Stellantis prezentował samochód na początku 2026 roku, mowa była o 88.470 dolarach. Ostateczna cena startowa wzrosła więc o 1090 dolarów. A możliwości dalszego zwiększania rachunku są spore. Power Wagon może otrzymać między innymi 14,5-calowy ekran systemu Uconnect 5, 10,25-calowy ekran dla pasażera, system audio Harman Kardon z 17 głośnikami, kamery 360 stopni oraz rozbudowane systemy pomagające podczas cofania z przyczepą.
Do salonów jeszcze w tym kwartale
Pierwsze egzemplarze dieslowskiego Power Wagona mają pojawić się u amerykańskich dealerów w trzecim kwartale 2026 roku. Zamówienia można już składać.
Źródło: Ram








