10.000 km to całkiem spory dystans, który pozwala zwrócić uwagę na aspekty, które nie zawsze wychodzą podczas krótkiego testu. Na stronie internetowej firmy RAC, możemy przeczytać raport z sześciu miesięcy eksploatacji Renault Scenica E-Tech.
Renault Scenic E-Tech przekonał do siebie na tyle, że testujący nie chciał rozstawać się z autem. 220-konny elektryczny SUV o masie 1850 kg w ciągu sześciu miesięcy przejechał 6.000 mil (ok. 9.656 km) i służył do wszystkiego: jeździł do pracy, na wakacje i woził śmieci na wysypisko. „Scenic radził sobie z tym wszystkim bez problemu i sprawiał, że każda podróż była przyjemnością” – czytamy w teście RAC.
Wrażenia z jazdy Scenikiem E-Tech są w większości pozytywne a lista zalet jest znacznie dłuższa niż wad. Samochód łączy precyzyjny układ kierowniczy i pewne prowadzenie z wysokim komfortem podróżowania. Nawet 20-calowe koła, montowane w najbogatszej wersji wyposażenia, nie odbierają przyjemności z jazdy, choć na nierównych drogach do wnętrza przedostają się czasem wstrząsy wywołane przez większe ubytki nawierzchni. Test samochodu przebiegał głównie w wiosennych temperaturach i Scenic E-Tech regularnie przekraczał granicę 300 mil (482 km) zasięgu.
Renault Scenic E-Tech – zalety i wady
Elektryk Renault przekonał intuicyjną obsługą systemów pokładowych. Szczególne uznanie otrzymała integracja z usługami Google i nawigacją, a także możliwość szybkiego wyłączania niepożądanych asystentów kierowcy przed każdą podróżą. Do atutów modelu należą przestronne wnętrze, duży bagażnik oraz elegancka sylwetka nadwozia a jakość wykończenia kabiny sprawia przy tym wrażenie, jakby samochód był droższy, niż jest w rzeczywistości.
RAC zadaje pytanie: czy Renault Scenic E-Tech to najlepszy elektryczny samochód na rynku i jest bliski przyznania, że tak, ale wspomina też o wadach. Zastrzeżenia budzi reakcja pedału hamulca, który stawia wyraźny opór i nie zapewnia najlepszego wyczucia oraz precyzja działania dźwigni zmiany biegów, która w Sceniku znajduje się przy kierownicy.
„Zdarzało się, że aplikacja na smartfonie nie była w stanie wstępnie ogrzać ani schłodzić samochodu a system informacyjno-rozrywkowy zawieszał się i uruchamiał się ponownie. Nie są to jednak powody, które powstrzymałyby mnie przed poleceniem tego modelu Renault każdemu, kto szuka stosunkowo niedrogiego samochodu elektrycznego o dużym zasięgu”.
Źródło: Rac.co.uk
Zobacz także:
- Test: Nowy Renault Scenic – pierwsza jazda. Krzywa ładowania i zasięg w praktyce
- Renault Megane E-Tech Electric kontra Megane Grandcoupe. Czy ta zmiana, to zmiana na lepsze?






