Renault Megane Grandcoupe zostało odesłane „do lamusa” i zastąpione swoim zelektryfikowanym odpowiednikiem czyli Megane E-Tech Electric. Na horyzoncie już widać koleją odsłonę elektrycznego wydania Megane, tymczasem można się zastanawiać, czy, pomijając re-design sylwetki, zupełny brak wersji spalinowych to właściwy azymut.
Na początek porównanie Renault Megane Grandcoupe z jego elektrycznym następcą. Megane Grandcoupe zdecydowanie miało szansę zdobyć serca (i portfele) miłośników klasycznych form nadwozia, z mniejszym prześwitem niż popularne SUV-y. Elegancki sedan, chociaż na koniec dostępny był tylko w wersji Evolution i Techno, mógł się podobać.
Renault Megane Grandcoupe

Teraz garść informacji technicznych. Jeszcze w pierwszym półroczu 2026 roku Renault Megane Grandcoupe było oferowane z czterocylindrową jednostką benzynową z turbo 1.3 o mocy 140 KM oraz jako diesel 1.5 Blue dCi o mocy 115 KM. Do wyboru była skrzynia manualna lub automat EDC. Przykładowy, kwietniowy cennik można znaleźć w artykule: Ostatnie sztuki Renault Mégane Grandcoupe do kupienia. Najtańszy już od 91.990 zł, jest benzyna i diesel
Prześwit Megane Grandcoupe to 13.6 cm, długość 4,63 m, bagażnik ma pojemność 503 l, po złożeniu siedzeń – niecałe 1.000 l, średnica zawracania wynosi 11,3 m. Osiągi i spalanie zależne były od napędu i skrzyni biegów. Benzynowy Megane Grandcoupe 1.3 TCe, wg katalogu, spalał od 5,9 do 6,3 l na 100 km, zależnie od przekładni. Diesel miał z kolei średnie spalanie na poziomie 4,6-4,7 l/100 km w cyklu mieszanym, w przypadku 1.5 Blue dCi z automatem EDC.

Nie wszystkim natomiast odpowiadał poziom multimediów. Dość tradycyjny pod względem sylwetki i stylu Renault Megane Grandcoupe nieco pozostawał w tyle za najnowszymi, zdigitalizowanymi wynalazkami goszczącymi na kokpitach współczesnych samochodów. Najwyższa, z dostępnych początkiem tego roku, wersja Techno miała funkcję bezprzewodowej replikacji smartfonu Android Auto i Apple Carplay oraz system easy link z nawigacją, z 7-calowym ekranem.
Polecamy artykuł z testem: Test: Renault Megane GrandCoupe TCe 140 – kup, jeśli nie chcesz SUV-a
Renault Megane E-Tech Electric

Megane E-Tech Electric ma nadwozie będące połączeniem sylwetki typu hatchback z (tak, tak wszechobecnym) crossoverem. Są osoby, które takie rozwiązanie bardzo odpowiada i są miłośnicy poprzedniego wydania, dla których jest to nie do przejścia. Przy czym elementy sylwetki crossovera są wprowadzone subtelnie – prześwit dalej jest podobny – wynosi 13,5 cm.
Renault Megane E-Tech Electric jest krótsze od Grandcoupe o ponad 40 cm, średnica zawracania jest bardzo przyzwoita wynosi 10,4 m. Bagażnik ma pojemność 440 l lub 1.330 l przy złożonych siedzeniach.
Ale to nie sylwetka może być problemem dla potencjalnego nabywcy, a raczej napęd tylko i wyłącznie elektryczny. W gamie brakuje nie tylko typowo spalinowych jednostek, ale i (jakichkolwiek) hybryd.

Mocną stroną Megane E-Tech Electric są z kolei multimedia, czyli jak głosi folder Wnętrze elektrycznego Megane E-Tech wita kierowcę dużym ekranem openR, który składa się z 12,3″ wyświetlacza wskaźników i zegarów oraz 12″ekranem centralnym . Ta duża powierzchnia (774 cm2) pozwala w pełni wykorzystać możliwości nowego systemu multimedialnego openR Link z wbudowanymi usługami Google.
Również napęd elektryczny został dopracowany, tak by zwiększyć wydajność o 30% pompy ciepła i „wyszczuplić” baterię. Akumulator trakcyjny ma pojemność 60 kWh (netto) i grubość jedynie 11 cm.
Czy to przekona nowych nabywców? Subiektywnym moim zdaniem ciężko może być zachęcić klientów do kupna elektryka, nawet jeśli latami przesiadali się na kolejne generacje Megane (a są takie przypadki). Zapewne polityka marki widzi jakieś nowe horyzonty i cele, które, wydaje mi się, łatwiejsze byłby do osiągnięcia przy wprowadzeniu jakichkolwiek napędów full lub Plug-in hybrid.
Cena też jest wyraźnie wyższa, chociaż marka zachęca atrakcyjnymi promocjami. Ostatnia miała miejsce w lipcu 2026. Elektryka można było kupić z rabatem w wysokości 35.000 zł, kosztował wtedy w podstawie poniżej 145.000 zł. Trudno powiedzieć na ten moment, czy to wystarczy.
Jak będzie się prezentować nowe oblicze elektrycznego Renault Megane można zobaczyć w artykule Widziałam nowe Renault Mégane E-Tech 220 KM 67 kWh na żywo. Wygląda rewelacyjnie! [RELACJA WŁASNA]






