Citroën opuszcza WRC ze skutkiem natychmiastowym

10 1 707

To jeszcze nie zostało oficjalnie potwierdzone, ale jest praktycznie pewne – Sebastien Ogier rozstaje się z Citroënem. W związku z tym francuska ekipa opuszcza WRC ze skutkiem natychmiastowym. Nie zobaczymy już w przyszłym sezonie samochodów z szewronami na odcinkach specjalnych światowego rajdowego czempionatu, a przynajmniej nie te w królewskiej klasie WRC. Citroën zamierza za to rozwinąć program kliencki i samochody klasy R5, w tym przypadku C3 R5.

Citroën opuszcza WRC ze skutkiem natychmiastowym z uwagi na fakt, iż na rynku kierowców nie ma dostępnego żadnego topowego kierowcy. Ogiera wiąże się z Toyotą, którą dość zaskakująco opuścił Ott Tänak. Najbardziej pokrzywdzony wydaje się w tej sytuacji Esapekka Lappi, który choć do ścisłej czołówki nie należy, to mógł się jeszcze rozwinąć.

Citroën Racing miał wprawdzie podpisane dwuletnie umowy z załogami Ogier/Ingrassia i Lappi/Ferm, ale ponieważ francuska załoga zdecydowała się opuścić team z Wersalu, walka w przyszłym sezonie byłaby pozbawiona sensu. Opuszczając WRC ze skutkiem natychmiastowym Citroën nie zamyka swojego działu sportu. Teraz wszystkie wysiłki skupią się na obsłudze klienckich zespołów korzystających z Citroënów C3 R5. Z kolei strategia marketingowa marki zostanie skoncentrowana na rozwoju nowej generacji modeli zelektryfikowanych, które trafią na rynek w roku 2020. Czyli już za kilka miesięcy.

Nasza decyzja o wycofaniu się z programu WRC już pod koniec 2019 r. wynika z wyboru Sébastiena Ogiera związanego z opuszczeniem Citroën Racing. Oczywiście nie życzyliśmy sobie takiej sytuacji, ale nie wyobrażamy sobie sezonu 2020 bez Sébastiena. Chciałabym podziękować zespołowi Citroën Racing za ich pasję i zaangażowanie. Część DNA Citroëna jest ściśle związana z rajdami i jesteśmy dumni, że jesteśmy jedną z najbardziej utytułowanych marek w historii WRC ze 102 zwycięstwami i 8 tytułami w klasyfikacji producentów” – powiedziała Linda Jackson, prezeska marki.

Dzięki naszej organizacji nasi eksperci, których pasją jest sport motorowy, będą mogli wykazać się talentem w dyscyplinach sportowych innych mistrzostw, w których uczestniczą marki Groupe PSA” – dodał Jean Marc Finot, dyrektor PSA Motorsport.

 

 

Krzysztof Gregorczyk; zdjęcie: archiwum

Galeria

Jeśli na powyższej liście nie ma Twojego wydarzenia zajrzyj tutaj

polecamy

Może ci się spodobać również
avatar
3 Wątki komentarzy
7 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
6 Autorzy komentarzy
MarekVvcRobertKrzysztof Gregorczykdfxh Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kolo
Gość
Kolo

Citroen na końcu łańcucha pokarmowego PSA.

Marcin (ten wiecie który)
Gość
Marcin (ten wiecie który)

Co to w wrc jest dostępnych tylko 2 kierowców? Absurdalny powód wycofania sie.

dfxh
Gość
dfxh

No sorki ale to jest zwyczajne tchórzostwo, dla czego nie mogli szukać nowych, młodych kierowców, jak robi to np M-Sport

Robert
Gość
Robert

Popieram sprawę tchórzostwa Msport nie jest fabrycznym zespołem jak Citroen i jakoś dają radę i próbują .Jak to zawsze z Francuzami – jak nie wygrywamy od razu i bez wysiłku to uciekamy…

Vvc
Gość
Vvc

Akurat oni od 2013 to byli no i parę ładnych lat próbowali więc wytrwałość była problem był tym że były widoczne cięcia kosztów , podczas gdy reszta producentów wchodziła z większymi budżetami, starali się szukać nowych talentów a Citroen raz ciął koszty a dwa to nie szukał młodzieży a co do takich ucieczek to słynny jest z tego koncern BMW

Vvc
Gość
Vvc

Powinni być wytrwali jak Hyundai który próbował do skutku, szukał cały czas kierowców, robił spore zmiany kadrowe a przede wszystkim wystawiał 3 samochody w każdym rajdzie i w tym roku zgarnął MŚ producentów mimo że Toyota posiada chyba jednak szybsze auto, jednak bardziej awaryjne