Citroën zwiększył od początku 2026 roku liczbę rejestracji samochodów osobowych we Francji o 8%, podczas gdy cały rynek urósł o około 3,1%. Marka zdobyła 7,61% rynku aut osobowych, a po doliczeniu lekkich samochodów użytkowych jej udział wynosi 8,26%. Jednym z motorów wzrostu pozostaje nowa generacja C3.
Stellantis ogłosił, że po pierwszych ośmiu miesiącach 2026 roku pozostaje największą grupą motoryzacyjną we Francji. Koncern zajmuje pierwsze miejsce zarówno na rynku samochodów osobowych, lekkich pojazdów użytkowych, jak i w zestawieniu obejmującym obie kategorie. Łączny udział grupy wynosi 28,5%. Ciekawie wyglądają wyniki poszczególnych marek, a przede wszystkim Citroëna, który wyraźnie przyspieszył po kilku trudniejszych latach.
Citroën rośnie szybciej niż cały rynek
Według danych przedstawionych przez Stellantis liczba rejestracji samochodów osobowych Citroëna wzrosła od stycznia do sierpnia o 8%. Dla porównania cały francuski rynek nowych aut osobowych zwiększył się w tym okresie o 3,05%, do 1.078.323 egzemplarzy. Oznacza to, że tempo wzrostu francuskiej marki było ponad dwa i pół razy wyższe od dynamiki całego rynku.
Wskaźnik |
Wynik |
|---|---|
Wzrost sprzedaży aut osobowych Citroëna |
+8% |
Wzrost całego rynku francuskiego |
+3,05% |
Udział Citroëna w rynku aut osobowych |
7,61% |
Udział Citroëna w rynku osobowym i użytkowym |
8,26% |
Udział Stellantisa w rynku VP+VUL |
28,5% |
Citroën C3 w pierwszej dziesiątce najpopularniejszych samochodów
Wśród dziesięciu najczęściej rejestrowanych modeli we Francji znalazły się cztery samochody Stellantisa: Peugeot 208, Peugeot 2008, Peugeot 3008 oraz Citroën C3. Peugeot 208 pozostaje najpopularniejszym nowym autem w kraju. Po lipcu spalinowe i hybrydowe C3 miało 22.719 rejestracji, a elektryczne ë-C3 kolejne 9.840. Francuska organizacja PFA klasyfikowała obie wersje oddzielnie. Po ich zsumowaniu rodzina C3 osiągała 32.559 rejestracji, co dawało jej trzecie miejsce wśród rodzin modelowych. W pierwszym półroczu producent wskazywał także na dobre wyniki C3 Aircrossa, C5 Aircrossa i Berlingo. Szerzej pisaliśmy o tym w materiale dotyczącym powrotu Citroëna na najważniejszych rynkach Europy.
Stellantis jest liderem, ale rynek urósł bardziej
Sierpniowe dane wymagają chłodniejszego spojrzenia niż sam komunikat producenta. Cały francuski rynek zwiększył się w tym miesiącu o 7,4%, osiągając 94.349 rejestracji. Sprzedaż marek Stellantisa wzrosła natomiast o 4,64%. Koncern nadal był liderem, lecz w samym sierpniu rozwijał się wolniej niż rynek, a więc nie powiększał przewagi nad konkurencją. Duży udział w poprawie wyniku grupy miał Fiat. Jego sierpniowe rejestracje samochodów osobowych i użytkowych wzrosły o 51%, a w samym segmencie aut osobowych marka zanotowała wzrost aż o 108%. W przypadku Peugeota mocnym punktem są hybrydy oraz SUV-y 2008, 3008 i 5008. Stellantis Pro One kontroluje natomiast 37,1% francuskiego rynku lekkich samochodów użytkowych.
Elektryki zdobyły aż 38% rynku
Największa zmiana zachodzi w strukturze napędów. Według PFA i AAA Data samochody elektryczne odpowiadały w sierpniu za około 38% wszystkich rejestracji we Francji. Był to kolejny rekord, wspierany przez dopłaty, leasing społeczny, rosnące ceny paliw oraz coraz szerszą ofertę tańszych modeli. Stellantis osiągnął po ośmiu miesiącach 21,1% udziału w rynku samochodów elektrycznych, licząc auta osobowe i dostawcze. To solidny rezultat, ale również sygnał ostrzegawczy: konkurencja w tej części rynku rośnie znacznie szybciej niż jeszcze rok temu.
„Wyniki potwierdzają solidność Stellantisa we Francji i zaufanie klientów” – ocenił Xavier Duchemin, dyrektor Stellantis France.






