Nowa Dacia Bigster pickup z otwartą skrzynią ładunkową i karabinem maszynowym wygląda jak efekt fantazji grafika i rzeczywiście – na razie jest wyłącznie naszą wizualizacją. Sam pomysł nie bierze się jednak znikąd: Dacia budowała prototypy Duster Army, dostarczała Dustery rumuńskiemu wojsku, a Renault Group ponownie angażuje się w projekty obronne realizowane wspólnie z Thalesem. Gdyby w Mioveni zapadła decyzja o opracowaniu większego, przystępnego cenowo pojazdu wielozadaniowego, Bigster byłby jednym z naturalnych kandydatów.
Widoczny na wizualizacji samochód nie jest oficjalnym prototypem ani zapowiedzianym modelem. To próba odpowiedzi na pytanie, jak mógłby wyglądać wojskowy wariant największego SUV-a rumuńskiej marki. Pomysł jest jednak znacznie bardziej realistyczny niż mogłoby się początkowo wydawać. Pierwsze pojawienie się samochodów marki Dacia w wojskowym mundurze nie nastąpiłoby bowiem wraz z Bigsterem. Rumuńska firma, Renault Technologie Roumanie oraz zewnętrzne przedsiębiorstwa specjalistyczne od kilkunastu lat przygotowują różne odmiany Dustera przeznaczone dla wojska, policji, żandarmerii i służb granicznych.
Dacia Bigster Army na razie nie istnieje
Pomysł opiera się na istniejącym samochodzie, realnych doświadczeniach Dacii oraz zmianach zachodzących obecnie w europejskim przemyśle obronnym. Producenci samochodów mają to, czego często brakuje mniejszym firmom zbrojeniowym: rozbudowane zaplecze projektowe, dostawców, linie produkcyjne, kontrolę jakości oraz możliwość szybkiego wytwarzania tysięcy powtarzalnych egzemplarzy. Renault Group otwarcie mówi, że właśnie zdolność przechodzenia od prototypu do produkcji wielkoseryjnej jest jednym z powodów, dla których francuski koncern został zaproszony do nowych projektów obronnych.

Najbardziej znanym wojskowym samochodem Dacii pozostaje Duster Army. Pierwszy szeroko prezentowany wariant pojawił się podczas rumuńskiej parady wojskowej 1 grudnia 2013 roku. Samochód został dostosowany przez inżynierów Renault Technologie Roumanie do wymagań transportowych i operacyjnych rumuńskiej armii. Duster otrzymał osłony chroniące silnik, skrzynię biegów, zbiornik paliwa i tylny mechanizm różnicowy. Konstruktorzy przewidzieli również demontowalną zewnętrzną klatkę ochronną, wyciągarkę, zaczepy do holowania wojskowych przyczep i punkty umożliwiające zabezpieczenie pojazdu podczas transportu powietrznego.

Instalacja elektryczna została dostosowana do zasilania dodatkowego wyposażenia. Pojawiły się gniazda 12 i 24 V oraz zewnętrzne źródło 230 V, pozwalające podtrzymywać akumulator podczas dłuższego postoju. W 2014 roku podczas parady pokazano również Dacię Duster Pick-Up Army. Dwumiejscowy pojazd z silnikiem Diesla o mocy 110 KM został wyposażony w dodatkowe zabezpieczenia i wojskowe systemy obserwacyjne. Konwersję seryjnego Dustera na pick-upa przeprowadzono we współpracy ze specjalistyczną firmą Romturingia.
Duster ze zdalnie sterowanym karabinem maszynowym
Jeszcze bardziej interesujący prototyp pokazano później podczas targów przemysłu obronnego w Bukareszcie. Jak już opisywaliśmy na Francuskie.pl, powstał Duster 4×4 ze zdalnie sterowanym karabinem maszynowym kalibru 7,62 mm. Moduł uzbrojenia zamontowano na dachu, natomiast operator pozostawał wewnątrz kabiny i obsługiwał system za pomocą stanowiska sterującego. Według dostępnych wówczas informacji stabilizowany moduł ważył około 140 kg. Pozwalał na obserwację terenu i prowadzenie ognia bez wystawiania żołnierza ponad linię dachu. Przewidywano także dodatkowe opancerzenie, szkło balistyczne oraz osłony kevlarowe. Pokazywano nawet możliwość zastąpienia kół specjalnymi modułami gąsienicowymi. Była to jednak demonstracja możliwości, a nie zapowiedź uruchomienia wielkoseryjnej produkcji bojowego Dustera.
W kolejnych latach rumuńskie media opisywały również bardziej ambitne koncepcje, w tym pojazdy rozpoznawcze zdolne do przewożenia dronów, dodatkowego wyposażenia obserwacyjnego, a nawet lekkiego moździerza. O pancernym Dusterze z dronami i moździerzem pisaliśmy w 2020 roku.
Nie wszystkie zapowiedzi przeszły jednak drogę od pomysłu do seryjnego pojazdu. W przypadku sprzętu wojskowego ogromna różnica dzieli demonstrator technologii, prototyp testowy i samochód przyjęty do uzbrojenia. Dotychczas Duster odniósł największy sukces jako stosunkowo prosty samochód transportowy, patrolowy i logistyczny, a nie lekki pojazd bojowy.
74 Dustery dla rumuńskiego wojska. To już nie była wizualizacja
Najbardziej konkretnym przykładem współpracy Dacii z armią była dostawa 74 samochodów Duster w 2021 roku. Pojazdy przeznaczono przede wszystkim dla policji wojskowej oraz do udziału personelu w ćwiczeniach i działaniach szkoleniowych. Nie były to opancerzone samochody bojowe. Były to seryjne Dustery 4×4 z silnikami 1.5 dCi o mocy 115 KM, pokryte specjalnym mozaikowym kamuflażem i wyposażone w dodatkowe osłony oraz elementy wymagane przez użytkownika wojskowego.

62 egzemplarze trafiły do 122. Brygady Logistycznej Muntenia, natomiast pozostałe samochody przeznaczono dla wojskowego centrum obsługi i odbioru sprzętu.
Dlaczego Bigster mógłby zainteresować wojsko?
Nowa Dacia Bigster ma 4570 mm długości, rozstaw osi wynoszący 2702 mm oraz prześwit sięgający 220 mm. W zależności od wersji ładowność seryjnego samochodu wynosi około 451–540 kg, a masa przyczepy z hamulcem może dochodzić do 1500 kg. To konstrukcja większa i przestronniejsza od Dustera. Zapewnia więcej miejsca na wyposażenie komunikacyjne, akumulatory, drony, systemy obserwacyjne, broń, zapasy oraz wyposażenie medyczne. Jednocześnie nadal pozostaje samochodem znacznie tańszym i prostszym od typowych opancerzonych pojazdów taktycznych.
Podczas naszego testu Bigstera 4×4 samochód potwierdził swoje zdolności terenowe. Ma rozsądny prześwit, skuteczny napęd obu osi i dobrze dobrane tryby jazdy. Większy rozstaw osi i dłuższy tylny zwis pogarszają jednak jego zdolność pokonywania przeszkód w porównaniu z Dusterem. Bigster nie zastąpiłby więc klasycznego pojazdu terenowego ani samochodu opancerzonego. Mógłby za to pełnić zadania realizowane obecnie przez zwykłe SUV-y, pick-upy i lekkie samochody dostawcze.
Grupa Renault ponownie patrzy w stronę przemysłu obronnego
Spekulacje o wojskowym Bigsterze nabierają znaczenia w kontekście nowych projektów Renault Group. Podczas Eurosatory 2026 Renault i Thales zaprezentowały 4 TROOP – koncepcję wielozadaniowego samochodu dla wojsk lądowych, wykorzystującą cywilną platformę produkcyjną oraz rozbudowane systemy komunikacji, czujniki i narzędzia do obsługi dronów.
Renault Group podkreśla, że nie chce stawać się klasycznym producentem uzbrojenia. Zamierza wnosić do projektów wojskowych doświadczenie w projektowaniu pod kątem masowej produkcji, ograniczaniu liczby podzespołów, kontroli kosztów i szybkim zwiększaniu skali wytwarzania. I Dacia może się w takich zastosowaniach doskonale odnaleźć.





