Część dealerów nie była zachwycona wyglądem Renault 4. Producent odpowiedział w sposób, który nawet dziś robi wrażenie: rozstawił w Paryżu 200 samochodów i pozwolił mieszkańcom samodzielnie je wypróbować. Podczas salonu w 1961 roku za kierownicą nowego modelu miało usiąść ponad 60 tys. osób.
Historia Renault i paryskiego salonu samochodowego zaczęła się jednak znacznie wcześniej. Marka po raz pierwszy wystawiła swoje samochody w 1899 roku, podczas drugiej edycji wydarzenia. Potem nie opuściła żadnej zorganizowanej edycji. Salonu nie przeprowadzano m.in. podczas obu wojen światowych i pandemii, a od lat 70. odbywa się on co dwa lata. W 2026 roku Mondial de l’Auto obchodzi 128-lecie i 91. edycję. Renault wykorzystało tę okazję do przypomnienia czasów, gdy samochody nie stały jeszcze na obrotowych podestach, a ich możliwości prezentowano znacznie bardziej bezpośrednio.
Na pierwszy salon trzeba było przyjechać o własnych siłach
Pierwszy Międzynarodowy Salon Samochodowy zorganizowano w czerwcu 1898 roku w ogrodach Tuileries. Samochodu nie można było jednak po prostu przywieźć na ekspozycję. Każdy zgłoszony pojazd musiał najpierw pokonać około 40 km na trasie Paryż–Wersal–Paryż. Automobil miał przejechać próbę o własnych siłach – bez konia i bez transportowania go na przyczepie. Dopiero zaliczenie trasy otwierało drogę do wystawienia pojazdu. W dużych namiotach ustawionych w ogrodach pokazano 232 modele należące do ponad 250 wystawców. Wśród nich znajdowały się już samochody elektryczne. Wydarzenie odwiedziło blisko 150 tys. osób. Renault jeszcze wtedy nie istniało. Pół roku później, 24 grudnia 1898 roku, 21-letni Louis Renault wjechał zbudowanym przez siebie samochodem na stromą ulicę Lepic na Montmartre. Pokaz zakończył się zdobyciem 12 zamówień, a kilka tygodni później formalnie powstała firma Renault Frères.
Renault Type A pokazało kierowcom wnętrze przekładni
W czerwcu 1899 roku Renault pojawiło się na salonie z modelem Type A, znanym również jako Voiturette. Najważniejszym elementem samochodu nie było jednak nadwozie. Louis Renault opatentował przekładnię z bezpośrednim przeniesieniem napędu za pomocą wału, zastępując stosowane wcześniej łańcuchy i pasy. Na stoisku pokazano odsłonięty mechanizm, którym zwiedzający mogli samodzielnie poruszać. Zamiast ukrywać technikę pod karoserią, producent zamienił ją w główną atrakcję ekspozycji. Podczas wydarzenia zebrano około 60 zamówień. Więcej o początkach przedsiębiorstwa pisaliśmy w obszernym materiale przedstawiającym historię Renault od Type A do współczesnych modeli. Kolejny ważny moment nastąpił w 1905 roku. Firma Compagnie française des fiacres automobiles zamówiła 250 egzemplarzy Renault Type AG, tworząc jedną z pierwszych dużych flot paryskich taksówek. Samochody tego typu przeszły później do historii jako taksówki znad Marny.
810.000 osób oglądało samochody, których nie mogło kupić
Po II wojnie światowej paryski salon powrócił 3 października 1946 roku. W ciągu dziesięciu dni Grand Palais odwiedziło 810 tys. osób – około dwa razy więcej niż przed wojną. Kolejki ciągnęły się aż w kierunku Sekwany. Paradoks polegał na tym, że większość zwiedzających nie mogła po prostu zamówić prezentowanego samochodu: we Francji nadal obowiązywało racjonowanie, fabrykom brakowało materiałów, a zakup nowego auta wymagał urzędowej zgody. Gwiazdą ekspozycji zostało Renault 4CV, opracowywane w tajemnicy podczas wojny. Zaokrąglone nadwozie i jasnożółty kolor przyniosły mu przydomek „kostka masła”. Zainteresowanie było tak duże, że ochrona Grand Palais musiała poprosić policję o wsparcie, a według ówczesnej prasy do samochodu trudno było podejść na mniej niż dziesięć metrów. 4CV stało się później pierwszym francuskim samochodem, którego produkcja przekroczyła milion egzemplarzy.
Konkurs kierowców zamiast zwykłej prezentacji Estafette
W 1959 roku Renault chciało udowodnić praktyczne zalety Estafette – swojego pierwszego modelu z napędem na przednie koła. Zamiast ograniczyć się do danych technicznych, producent zorganizował na stoisku mistrzostwa kierowców samochodów dostawczych. Zawodnicy wykonywali na czas manewry oraz zadania związane z załadunkiem i rozładunkiem. Publiczność mogła zobaczyć płaską podłogę, niski próg załadunku i niewielki promień skrętu samochodu. Zwycięzca otrzymał nową Estafette. Historię tego nietypowego modelu opisaliśmy w materiale Renault Estafette – wszechstronny przodek Trafica.
Renault 4 trafiło w ręce 60 tys. paryżan
Największą skalę osiągnęła akcja przygotowana w 1961 roku przy premierze Renault 4. Niektórzy przedstawiciele sieci sprzedaży podchodzili sceptycznie do wyglądu nowego samochodu. Producent postanowił więc ominąć dyskusje i oddać samochód bezpośrednio w ręce kierowców. W różnych punktach Paryża ustawiono 200 egzemplarzy Renault 4. Zainteresowani zapisywali się u hostess i ruszali na jazdę próbną po ulicach stolicy. Według Renault z możliwości skorzystało ponad 60 tys. osób.
Na stoisku pokazywano praktyczne rozwiązania modelu: płaską podłogę, przedni napęd, duże tylne drzwi oraz układ chłodzenia niewymagający regularnej obsługi. Pomysł zadziałał. Renault 4 pozostawało w produkcji przez ponad trzy dekady, a liczba zbudowanych egzemplarzy przekroczyła 8,1 mln. Więcej danych i wersji modelu zawiera nasza szczegółowa historia Renault 4.
W 1962 roku paryski salon opuścił zbyt ciasne Grand Palais i przeniósł się do kompleksu wystawowego Porte de Versailles. Pozostał tam do dziś, ale wiele współczesnych premier trudno porównać z momentem, w którym 200 nowych samochodów po prostu wypuszczono na ulice Paryża.






