Stellantis oficjalnie nie zamierza likwidować DS Automobiles ani Lancii a obie pozostają odrębnymi markami., ale nowa struktura zarządzania, ograniczone plany modelowe oraz podporządkowanie ich Citroënowi i Fiatowi pozwalają jednak postawić tezę, że docelowo DS może z czasem stać się submarką Citroëna, a Lancia podobnym dodatkiem premium do Fiata.
Stellantis ma czternaście marek, lecz nie każda z nich otrzyma podobny budżet, równie długą listę premier i ten sam poziom organizacyjnej samodzielności. Nowa strategia koncernu wyraźnie dzieli je na kilka grup. Peugeot, Fiat, Jeep i Ram mają pełnić funkcję marek globalnych. Citroën, Opel, Alfa Romeo, Dodge i Chrysler pozostają producentami o silniejszym charakterze regionalnym, DS Automobiles oraz Lancia zostały natomiast określone jako marki specjalistyczne. DS ma być zarządzane razem z Citroënem, a Lancia z Fiatem i Abarthem.

Samodzielna marka powinna mieć własne kierownictwo, budżet, strategię rozwoju i wieloletni plan nowych modeli. W przypadku DS i Lancii część tych kompetencji może być odtąd realizowana wspólnie z Citroënem i Fiatem, co nie przesądza oczywiście jeszcze o utracie niezależności, ale pokazuje jednak, że granica pomiędzy odrębną marką a luksusową submarką może z czasem stać się mniej wyraźna.
Stellantis zakończył dotychczasową organizację klastra marek premium. DS trafiło pod wspólne zarządzanie z Citroënem, natomiast Lancia znalazła się w strukturze razem z Fiatem i Abarthem.
DS już raz było luksusową linią Citroëna
Hipoteza dotycząca powrotu DS do roli submarki nie bierze się wyłącznie ze zmian organizacyjnych. Dokładnie w taki sposób rozpoczęła się współczesna historia tej nazwy, bo przecież DS 3, DS 4 i DS 5 były początkowo bardziej prestiżowymi modelami Citroëna. Korzystały ze wspólnej techniki, miały jednak bardziej odważną stylistykę, bogatsze wyposażenie i wyższe ceny a dopiero później PSA oddzieliło DS od Citroëna i rozpoczęło budowanie pełnoprawnej marki premium z własnymi salonami, kierownictwem oraz identyfikacją wizualną.

Francuskie.pl opisywało już powrót DS pod wspólne kierownictwo z Citroënem. Sam fakt podporządkowania nie oznacza jeszcze powrotu znaczków Citroëna na samochody DS. Może jednak prowadzić do głębszego współdzielenia zasobów.
Najwięcej mówi plan nowych modeli Stellantis

Na pokazanym przez Stellantis slajdzie dotyczącym nowych modeli do 2030 roku przy DS Automobiles widnieje DS N°7. Nie pokazano kolejnych następców mniejszych samochodów ani rozbudowanego programu premier. Nie ma tam wyraźnie oznaczonego następcy DS 3. Brakuje także kolejnej generacji DS N°4 oraz dodatkowego kompaktowego modelu, który mógłby zwiększyć sprzedaż. O krótkim planie DS i Lancii pisaliśmy już na Francuskie.pl.
Co przemawia za hipotezą o submarkach?
Sygnał |
Co oficjalnie wiadomo? |
Możliwa interpretacja |
|---|---|---|
Wspólne zarządzanie |
DS jest łączone z Citroënem, a Lancia z Fiatem i Abarthem |
Mniejsza lub zerowa samodzielność organizacyjna obu marek |
Status marek |
Stellantis określa DS i Lancię jako marki specjalistyczne |
Koncentracja na niewielkiej liczbie droższych modeli |
Plan premier |
Na planach do 2030 roku pokazano DS N°7 i Lancię Gamma. To faktyczny koniec marek. |
Brak widocznego, pełnego programu rozwoju gamy. |
Wspólne platformy |
Modele korzystają z koncernowych architektur i fabryk |
Łatwość zmiany logo |
Redukcja kosztów |
Nowa struktura ma zwiększać skalę i efektywność |
Docelowo możliwa likwidacja salonów. |
Formalny status |
DS i Lancia pozostają odrębnymi markami |
Nie ma potwierdzenia zmiany ich w submarki, ale wiele na to wskazuje. |







