To jest sport i tu wiele może się wydarzyć – stare powiedzenie mówi, że zwycięzcy są na mecie, a biorąc pod uwagę specyfikę Hungaroringu spodziewać się można naprawdę wielu zwrotów akcji. I na to musimy liczyć, bo po sobotnich wyczynach kierowców zespołu BWT Alpine została nam głównie taka właśnie nadzieja.
Statystyki kierowców zespołu z soboty przedstawiają się następująco:
Trening 3: Pierre 12. miejsce z czasem 1:19,723; Franco 14. miejsce z czasem 1:20,055
Kwalifikacje: Pierre 12. miejsce z czasem 1:18,844; Franco 13. miejsce z czasem 1:19,027

Wypowiedzi z soboty:
Pierre Gasly: „Patrząc na to, z którego miejsca wystartowaliśmy w ten weekend i na nasze tempo w porównaniu z konkurencją, można powiedzieć, że nasz wynik jest prawdopodobnie lepszy niż oczekiwano, ponieważ tracimy zaledwie dwie dziesiąte sekundy do pierwszej dziesiątki, a wciąż wyprzedzamy Audi. Osiągnęliśmy ten czas na jednym komplecie miękkich opon, więc możemy być zadowoleni z postępów od wczoraj pod tym względem. Mam jednak spore problemy, a czucie za kierownicą nie jest najlepsze. Po prostu brakuje nam tempa i jesteśmy zbyt daleko od reszty, aby być najlepszym z pozostałych, co powinno być naszym celem.
Tutaj, zwłaszcza na szybkim okrążeniu, nie mogę jechać tak, jak bym chciał. Balans nie jest optymalny i mocno się ślizgam, co kosztuje nas czas i dodatkowo obciąża opony. Jutro ma się wzmóc wiatr, co może urozmaicić wyścig, a nam udało się utrzymać komplet twardych opon. Biorąc pod uwagę prędkość naszych bezpośrednich rywali, będziemy musieli dobrze wystartować i spróbować czegoś innego, jeśli chcemy ich pokonać na dystansie wyścigu. Wyprzedzanie tutaj może być dość trudne, ale damy z siebie wszystko i zobaczymy, dokąd nas to zaprowadzi”.

Franco Colapinto: „Dzisiaj nadrabiałem czas na torze stracony po wczorajszych treningach, ale mimo to trzynaste miejsce odzwierciedla nasz poziom z tego weekendu. Mieliśmy dużo do zrobienia w drugiej sesji, ponieważ silny wiatr utrudniał prowadzenie samochodu. Udało mi się przejechać tylko trzy lub cztery szybkie okrążenia, zanim wypadłem z toru na ostatnim zakręcie, więc dziś musieliśmy nadrobić straty. To było prawie jak weekend sprinterski i myślę, że dobrze wykonaliśmy naszą pracę, starając się ulepszyć samochód.
Wjeżdżaliśmy w nieco nieznaną trasę, ale to był dobry, wspólny wysiłek. Podczas mojego ostatniego przejazdu straciliśmy trochę przyczepności w pierwszej części toru, zanim odrobiliśmy straty w kolejnych dwóch sektorach. Trochę szkoda, ale myślę, że ta pozycja odzwierciedla naszą obecną sytuację i posiadane przez nas narzędzia. Czekamy na planowane ulepszenia, mając nadzieję, że pozwolą nam zrobić duży krok naprzód, ponieważ wciąż trochę tracimy tempo.
Mam nadzieję, że uda nam się dogonić rywali i dać sobie szansę na zdobycie punktów jutro, tak jak w ostatnim wyścigu w Spa. To trudny tor do wyprzedzania, ale zazwyczaj w wyścigu mamy nieco lepsze tempo, więc zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby nagrodzić zespół przed wakacjami”.

Steve Nielsen: „Widzimy, że dzisiejsze wyniki i fakt, że nasze dwa samochody są blisko siebie na listach czasowych, prawdopodobnie dość dokładnie odzwierciedlają nasz poziom na tym torze z naszym obecnym pakietem. To tor, który nagradza docisk, a ponieważ nasze ulepszenia osiągów pojawią się później, wiedzieliśmy, że ten układ może stanowić pewne wyzwanie.
Pierre i Franco pracowali niesamowicie ciężko z inżynierami, aby uzyskać lepsze czasy okrążeń, co udało nam się osiągnąć między piątkiem a sobotą, i mamy nadzieję, że będziemy jeszcze bardziej konkurencyjni w wyścigu. Należy pochwalić obu naszych kierowców, którzy dają z siebie wszystko i maksymalnie wykorzystują dostępny im sprzęt. Strata do pierwszej dziesiątki po kwalifikacjach była ostatecznie mniejsza, niż oczekiwano. Wiemy, że to od nas, jako zespołu, zależy zapewnienie im lepszego samochodu i cały zespół niestrudzenie pracuje w Enstone, aby to osiągnąć. Warunki powinny się nieco zmienić jutro, co może namieszać.
Podobnie jak w poprzednich wyścigach, postaramy się dobrze wystartować, dobrze się ustawić i wykorzystać każdą nadarzającą się okazję do awansu”.
Początek wyścigu o GP Węgier dziś o 15:00. Transmisję można oglądać w telewizji Eleven Sports.
Krzysztof Gregorczyk; zdjęcia: BWT Alpine F1 Team









