Chat with us, powered by LiveChat

Grupa PSA i Changan – koniec spółki produkującej auta DS Automobiles w Chinach

8 1 876

Grupa PSA i Changan rozwiązują spółkę, która jest odpowiedzialna za produkcję modeli DS Automobiles w Chinach. Francuski koncern zapowiada, że wciąż zamierza sprzedawać pojazdy DS w Państwie Środka.

„Chcielibyśmy podziękować Changan za wsparcie w ciągu ostatnich ośmiu lat i potwierdzić, że marka DS Automobiles będzie kontynuowała swoją obecność i rozwój w Chinach” – napisał francuski producent w oficjalnym oświadczeniu. Grupa PSA  skupi się na współpracy z drugim, większym partnerem w Chinach Dongfeng Motors.

Zakończenie działalności spółki ma miejsce w ważnym momencie dla marki DS, czyli tuż przed premierą nowego modelu DS9. Jak powiedział rzecznik PSA: „Marka DS zastosuje nowe podejście do rozwoju działalności na tym strategicznym rynku”, dodał, że „Grupa PSA jest w pełni zaangażowana w Chinach”.

Spółka Changan PSA powstała w 2011 roku i wprowadziła na rynek chiński takie modele jak: DS 4S, DS 5, DS 5LS, DS 6WR oraz SUV-a DS 7. W roku 2017 firmy zainwestowały 500 mln euro w fabrykę w Chongqing, która ma roczną zdolność produkcyjną 200.000 egzemplarzy, ale inwestycja nie przyniosła spodziewanych rezultatów. Zakład produkował zaledwie jedną dziesiątą swoich możliwości. W trzecim kwartale 2019 roku nowych nabywców znalazło zaledwie 311 pojazdów DS Automobiles w Chinach i Azji Południowo-Wschodniej.

Galeria

Jeśli na powyższej liście nie ma Twojego wydarzenia zajrzyj tutaj

polecamy

Może ci się spodobać również
avatar
3 Wątki komentarzy
5 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
8 Autorzy komentarzy
DaroToJaKrzysiekKombajnKolo Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Taaa
Gość
Taaa

311szt w CHINACH! To chyba nowa definicja porazki.

Roman
Gość
Roman

Niestety, wspominałem o tym już wcześniej. Koncern Changan przynajmniej wg zamierzeń od 2020 r. produkować ma WYŁĄCZNIE samochody o napędzie elektrycznym. DS przez długi okres czasu nie miał jakichkolwiek samochodów o tym rodzaju napędu (za wyjątkiem pięknych konceptów). Dopiero w ostatnim czasie pojawił się DS 3 Crossback e-Tense ale najprawdopodobniej zbyt późno aby wpłynąć na decyzję chińskiego koncernu. W ogóle sytuacja producentów samochodów o napędzie spalinowym w Chinach jest trudna. Władze chińskie dążąc do drastycznego obniżenia emisji CO2 i NOx w chińskich metropoliach wskutek olbrzymiej liczby poruszających się tam samochodów preferują jednoznacznie napęd elektryczny dla nowych samochodów (brak opłat rejestracyjnych,… Czytaj więcej »

Qwerty
Gość
Qwerty

W sumie M.in na tym polega bycie ekskluzywnym . Na informacji o takiej ilości sprzedaży mozna byłoby zbudować historie marki nie dla każdego . Mamy takie moce, ale robimy tylko tyle . Sprzedawało by się jak ciepłe bułeczki!

Kolo
Gość
Kolo

DS to kpina. PSA myślało, że prześlizgają się na legendzie modelu DS. Nie wzięli tylko pod uwagę, że ten model to przede wszystkim był Citroen. Marka DS nie ma nic wspólnego z Citroenem, a fani Citroena nie kupią ani tej gadki ani tego samochodu. Tym bardziej, że dziwnym trafem oferta Citroena jest uboższa z roku na rok od kiedy powstało to coś, nie ma C5 nie ma hydro. Citroen to Citroen, a DS Automobiles, czy jak mu tam to sztuczny twór.

Kombajn
Gość
Kombajn

Już ktoś pisał… hydropneumatyka nie sprzedawała się dobrze, bo była potem kosmicznie droga w utrzymaniu. Poza tym, PSA ma duże portfolio marek i stara się wypozycjonować względem siebie i niestety Citroen dostaje po tyłku nie wiadomo dlaczego, a DS to coś zupełnie innego i nie zjada Citroena. Bardziej bym widział faworyzowanie Peugeota i robienie miejsce pod Opla.

Krzysiek
Gość
Krzysiek

Co było zbyt kosmiczne? Kolwga chyba nie użytkował samochodu z takim zawieszeniem lub kupił okazję od Niemca i miał pecha. Ja mam 3 samochody z tym zawieszeniem i nie zauważyłem, żeby był to jakiś kosmos w utrzymaniu.

ToJa
Gość
ToJa

Rozumiem, że to artykuł żałobny.

Ale nie masz racji z DS i dodatkowo rzeczywistość niezbyt potwierdza Twoje słowa.

DS sprzedaje się obecnie lepiej niż Jaguar, Alfa i Lexus. I to dwoma modelami.

Francuskie premium jest potrzebne i nigdy nie będzie nim ani Citroen, ani Renault, ani Peugeot. Bo wtedy od razu podnosi się wrzawa „Kto da tyle za Citroena!”. Trzeba wykreować nową markę, która inaczej podchodzi do obsługi klienta, oferuje inne wartości i inaczej się identyfikuje.

Nowe modele DS to nie jest „droższy citroen” i jest to prawidłowy kierunek.

Daro
Gość
Daro

Co ty wgl wypisujesz? Sprawdziłes globalna sprzedaż lexusa?