Grupa Renault zakończyła pierwsze półrocze 2026 roku z wyraźnym wzrostem przychodów, mimo trudnego otoczenia rynkowego i presji cenowej w Europie. Koncern osiągnął przychody na poziomie 30,25 mld euro, co oznacza wzrost o 9,5 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Po uwzględnieniu stałych kursów walut wzrost wyniósł 10,3 proc.
Przychody działu motoryzacyjnego Grupy Renault zwiększyły się o 9,3 proc., do 26,81 mld euro. Na wynik pozytywnie wpłynęła m.in. rosnąca sprzedaż do partnerów, w tym integracja działalności Renault Nissan Automotive India oraz rozwój współpracy z Geely w Brazylii.
Nowe modele napędzają sprzedaż
Firma podkreśla również korzystny wpływ sprzedaży modeli o wyższej wartości, zwłaszcza samochodów elektrycznych oraz nowej generacji Clio, które charakteryzuje się wyższą ceną niż poprzednik. Jednocześnie koncern odczuwa presję cenową na rynku europejskim oraz negatywny wpływ osłabienia tureckiej liry, funta brytyjskiego i argentyńskiego peso.
Marża operacyjna Grupy wyniosła 1,57 mld euro, co odpowiada 5,2 proc. przychodów. Sam segment motoryzacyjny osiągnął marżę operacyjną na poziomie 814 mln euro, co reprezentuje 3 proc. przychodów. Grupa informuje, że niższy wynik niż przed rokiem był efektem rosnących kosztów regulacyjnych, większego udziału samochodów elektrycznych w sprzedaży oraz silnej konkurencji cenowej, zwłaszcza w Europie.
Jednocześnie Grupa Renault skutecznie ogranicza koszty działalności. Program poprawy efektywności przyniósł oszczędności w wysokości 184 mln euro, głównie dzięki lepszym warunkom zakupowym i niższym kosztom gwarancyjnym. Dodatkowym wsparciem dla wyników była rosnąca rentowność działalności finansowej Mobilize Financial Services, której wkład do marży operacyjnej wzrósł do 753 mln euro.
Zysk netto Grupy za pierwsze półrocze wyniósł 721 mln euro, a zysk przypadający akcjonariuszom – 705 mln euro, czyli 2,39 euro na akcję. Renault wygenerowało również 653 mln euro wolnych przepływów pieniężnych w segmencie motoryzacyjnym i utrzymało bardzo silną pozycję finansową. Na koniec czerwca rezerwa płynności sięgała 17,7 mld euro, a środki pieniężne netto w działalności motoryzacyjnej wynosiły 6,57 mld euro.
Łączne zapasy na dzień 30 czerwca 2026 r. wyniosły 546.000 pojazdów, co stanowi poziom umożliwiający płynną działalność w drugiej połowie 2026 roku. Stabilna sytuacja finansowa oraz utrzymanie wysokiej płynności mają umożliwić koncernowi dalsze inwestycje w elektromobilność, rozwój oprogramowania oraz realizację strategii futuREady.
Kolejny etap planu Renault futuREady
„Nasze solidne wyniki za pierwsze półrocze pokazują, że futuREady to coś więcej niż tylko plan strategiczny – staje się sposobem działania Grupy Renault.
Jako plan ukierunkowany na wzrost przynosi już pierwsze namacalne rezultaty, czego dowodem jest 10-procentowy wzrost przychodów dzięki silnej dynamice sprzedaży produktów w ramach futuREady. W pierwszym półroczu wprowadziliśmy na rynek europejski Clio VI i elektryczne Twingo E-Tech, a także modele Boreal i Duster na rynkach międzynarodowych.
Wszystkie te samochody są wyposażone w zelektryfikowane układy napędowe. Dynamika przyspieszy w drugiej połowie roku wraz z wprowadzeniem na rynki międzynarodowe modelu Renault Niagara, nowego Renault Megane E-Tech, Dacii Striker, Dacii Sandero HEV oraz nowej Dacii Spring, a przed końcem roku rozpocznie się produkcja pierwszego europejskiego pojazdu opartego na oprogramowaniu (Software Defined Vehicle) – Trafic Van E-Tech” – skomentował wyniki François Provost, dyrektor generalny Grupy Renault.
Źródło: Grupa Renault
Zobacz także:
- Test: Renault Clio E-Tech Full Hybrid 145 KM. Piekielnie oszczędna hybryda, jazda o kropelce
- Oto nowa Dacia Hipster! Co się zmieni w porównaniu z koncepcyjną wersją modelu?






