Ile kosztuje nowy Renault Captur w Polsce? Publikujemy cennik samochodu na rok 2020

18 7 192

Jesteśmy na konferencji prasowej Renault Polska. Ujawniono na niej ceny nowego Captura. Cena samochodu zaczyna się od 66.900 złotych za wersję ZEN. Najdroższa wersja Intens to koszt 94.900 złotych. 

Najtańsza wersja ma silnik TCE 100 o mocy 100 KM. Samochód kosztuje 66.900 zł. To bardzo atrakcyjna wycena. Lepiej wyposażona wersja INTENS kosztuje 75.900 złotych.

Co ciekawe, producent udostępnił również wersję LPG. Ta kosztuje 68.900 złotych w wersji ZEN oraz 77.900 złotych w wersji INTENS.

Nowy Renault Captur – polski cennikZENINTENS
TCE 10066.900,00 zł75.900,00 zł
TCE 100 LPG68.900,00 zł77.900,00 zł
TCE 130 FAP84.900,00 zł
TCE 130 EDC FAP82.900,00 zł91.900,00 zł
TCE 155 EDC FAP93.900,00 zł
Blue dCi 11578.900,00 zł87.900,00 zł
Blue dCi 115 EDC94.900,00 zł
dig

Galeria

Jeśli na powyższej liście nie ma Twojego wydarzenia zajrzyj tutaj

polecamy

Może ci się spodobać również
avatar
9 Wątki komentarzy
9 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
16 Autorzy komentarzy
axermannsebaHadziukRealistaPiotr Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Piotr
Gość
Piotr

Czy to oznacza, że w Polsce nie będzie wersji Life bez klimy? Chyba nikt nie będzie za nią płakał…

Bronek
Gość
Bronek

Bardzo dobre ceny

FioleK
Gość
FioleK

Ja tam się spodziewałem, że Captur będzie tańszy od Meganki… Takie bardziej Clio+

Marcin (ten wiecie który)
Gość
Marcin (ten wiecie który)

Będzie tańszy bo… meganka jeszcze nie podrożała. To są przyszłoroczne ceny

Andrzej
Gość
Andrzej

Dziwne, że Captur jest wyceniony podobnie do Clio, przynajmniej tego z wysokim poziomem wyposażenia. Spodziewałem się znacznie większych różnic.

Robert
Gość
Robert

Moim zdaniem Renault idealnie trafiło do klienta jeśli chodzi o stylistykę. Captur wspaniale się prezentuje, a co do samych cen uważam że sa jak najbardziej do zaakceptowania.

Tomek
Gość
Tomek

Ceny naprawdę ok chociaż pozostaje jeszcze kwestia tego co i za ile będzie trzeba dokupić aby otrzymać pełne wyposażenie. Szkoda, że tak jak w Juku nie można wziąć tańszego 3-cylindrowca z automatem, bo jak ktoś kupuje to auto na 3 lata do miasta to mu te 130 do niczego nie potrzebne, a pieniądze w błoto..

Genic
Gość
Genic

Właśnie jak się bierze na 3 lata w abonamencie, to lepiej wziąć wypasioną wersję, bo różnica w racie jest nieduża. Dlatego ja za rok mam zamiar wziąć 155 KM EDC. Juke też mi się bardzo podoba, ale właśnie brakuje mocniejszego silnika.

Tomek
Gość
Tomek

Po trzech latach znajdziesz mało osób które gotów będą dopłacić kilka tysięcy za lepszy silnik bo klienci używanych aut w Polsce w pierwszej kolejności kierują się ceną. Koniec końców dzisiaj płacisz np.10 tys. zł więcej za lepszy silnik, a po 3 latach uzyskasz z tego max. 2 tys. Czyli jak całe auto straci wtedy 40% wartości to na motorze masz dwa razy. A co do jazdy to w mieście nie odczujesz dużej różnicy między 3-cylindrowcem Juka a tym 130 Captura. Jasne będzie cichszy i zwinniejszy ale to są różnice to pominięcia bo na tej zasadzie rzędowa 6-tka z Volvo to… Czytaj więcej »

Realista
Gość
Realista

Pieniadze w błoto to kupic na 5-8 lat gówno, pierdzacy 3 cylindrowiec którego nikt nie odkupi kiedys. Owszem 5-9 tys zł to róznica w cenie ale przyjemnosc kosztuje i pewnosc odsprzedazy takze.

Czyli 84 tys zł plus dodatki i rabacik to 90 sie zrobi

Bart_zs
Gość
Bart_zs

Pytanie co z LPG? Będzie oferowana 2 przyszłym roku? Clio też miało być z LPG ale w cenniku go nie znalazłem

Deen
Gość
Deen

Renault utworzyło Polska stronę wersji Initiale więc pewnie planują wypuścić.

Marek
Gość
Marek

90000 zł za captura przegięcie kto to kupi

Piotr
Gość
Piotr

Mogli od początku dać LPG ? Mogli. Dlaczego w Clio V nadal nie ma LPG ? Miało być w listopadzie, a będzie prawdopodobnie w okolicy marca, ale nikt nie potrafi tego potwierdzić.

Hadziuk
Gość
Hadziuk

Za samochód tej klasy ze 130 konnym silnikiem,pewnie jakiś lakier metalik,ubezpieczenie trzeba będzie dać 90 tyś,dla mnie to cena z kosmosu,nawet się nie będę zastanawiał,wybiorę ASX…

seba
Gość
seba

Asx to padaka głośna i niekomfortowa

Bart_zs
Gość
Bart_zs

Tylko ze to 10-letnia konstrukcja. Jedni powiedzą że sprawdzona a inni że stare padło…. Silniki duże zatem ubezpieczenie będzie droższe a w środku wygląda staro…

axermann
Gość
axermann

Frycowe w pierwszej kolejności zapłacą ci którzy muszą mieć nowość, poczekamy do końca roku 2020 i na wyprzedaży to co kosztuje około 90 tysi spokojnie łyknę za 75. Tak samo było ze skoda i ich scala i tam samo będzie z Kamiqiem