Nadchodzi nowe Renault Megane z napędem hybrydowym

9 3 094

Już wkrótce do oferty producenta spod znaku rombu dołączy Renault Megane z napędem hybrydowym. Pojazd pożyczy technologię Plug-in Hybrid od Renault Captur.

Podczas targów motoryzacyjnych w Brukseli zadebiutowały dwa modele Renault z napędem hybrydowym: Clio oraz Captur w wersji plug-in. Kolejnym samochodem, który otrzyma technologię E-Tech będzie Renault Megane.

Crossover Renault jest napędzany za pomocą jednostki benzynowej 1.6, która współpracuje z dwoma silnikami elektrycznymi. Pojazd dysponuje łączną mocą 160 KM oraz maksymalnym momentem obrotowym wynoszącym 300 Nm. Captur został wyposażony w akumulatory litowo-jonowe o pojemności 9,8 kWh, które pozwalają na pokonanie maksymalnego dystansu 65 km w trybie elektrycznym, zgodnie z cyklem WLTP. Hybrydę Plug-in, jaką jest Captur możemy ładować ze stacji ładowania lub gniazdka domowego. Firma Renault potwierdziła, że taki sam napęd zostanie wykorzystany także w Megane.

Kiedy zobaczymy Renault Megane E-Tech? W pierwszej kolejności francuska marka wprowadzi do oferty hybrydowe wersje Clio i Captura co nastąpi zaraz po premierze. Captur E-Tech już jest dostępny na zamówienie w Niemczech a jego cena wynosi 33.600 euro. Zanim kompaktowy model będzie oferowany jak hybryda, przejdzie niewielki face lifting. Odświeżony model zobaczymy być może już wiosną 2020 roku. Wersja E-Tech dołączy do oferty jesienią.

Galeria

Wpis nie ma dodatkowych zdjęć.
Jeśli na powyższej liście nie ma Twojego wydarzenia zajrzyj tutaj

polecamy

Może ci się spodobać również
avatar
3 Wątki komentarzy
6 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
7 Autorzy komentarzy
MarioBorysKamilSouth-PLMarcin (ten wiecie który) Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Marcin Łuczak
Użytkownik
Marcin Łuczak

A kiedy spalinowe Megane IV po liftingu?

Slawo
Gość
Slawo

Pisze: „być może już wiosną 2020 roku”.

Marcin (ten wiecie który)
Gość
Marcin (ten wiecie który)

Hmmm….. hybrydowe toyoty będą tańsze?

South-PL
Gość
South-PL

Pewnie będą tańsze – tyle że nie będą miały 165km zasięgu na prądzie… Taka Hybryda to już poważna alternatywa dla auta elektrycznego. Na dojazdy do pracy naładowane baterie wystarczą na kilka dni. Pytanie tylko na jak długo wystarczy komponentów do produkcji baterii lub co się stanie jak Chińczycy ograniczą podaż?

Slawo
Gość
Slawo

Captur też nie ma takiego zasięgu, błąd w tekście, realnie przejedzie około 50 km.

Kamil
Gość
Kamil

50 km na prądzie to już całkiem sensowna hybryda. Codzienne kręcenie się wokół komina na prądzie, na dalsze wyjazdy silnik spalinowy. Mojepotrzeby taki samochód zaspokoi.

Slawo
Gość
Slawo

W przypadku Clio i Captura, aut typowo miejskich, to może ma sens. Pytanie jak dodatkowa waga wpłynie na spalanie, gdy bateria będzie rozładowana, a ruszymy w trasę. Teraz wszyscy dziennikarze zachwycają się spalaniem typu 2l/100 km, ale nikt nie sprawdzi co po tych 50 km. Inna sprawa to cena, która przekreśla sens zakupu wersji plugin, może Renault zaskoczy pozytywnie cennikiem.

Borys
Gość
Borys

A co w tym niesamowitego ? Obecnie każdy Plug-In ma zasięg ok. 50 km na ładowaniu – żadna niespodzianka… Nawet wielkie BMW 7 Plug-in czy Volvo XC90 ma taki zasięg…

Mario
Gość
Mario

Chyba 65 km A nie 165…