Volkswagen, BMW i Mercedes-Benz sprzedały lub dostarczyły od stycznia do września 2026 roku łącznie około 780.000 samochodów mniej niż rok wcześniej. W tym samym zestawieniu Center of Automotive Management Stellantis zwiększa wolumen o 7,1%.
Największy ubytek przypada na Volkswagena: według wykresu CAM jego wynik zmniejszył się z około 6,379 do 5,781 mln pojazdów, czyli o 598.000 sztuk. Po dodaniu spadków BMW i Mercedesa otrzymujemy około 782.000 samochodów mniej. To skala, którą opisała niemiecka „Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung”.
Niemieckie koncerny tracą mocniej
Łączny wolumen 15 grup analizowanych przez CAM wyniósł około 49,5 mln pojazdów i zmalał o 1,8%. Każdy z trzech niemieckich koncernów zanotował wyraźnie głębszy spadek.
Grupa |
Wolumen 2026 |
Zmiana r/r |
|---|---|---|
Volkswagen, bez TRATON |
ok. 5,781 mln |
−9,4% |
BMW Group |
ok. 1,708 mln |
−4,8% |
Mercedes-Benz |
ok. 1,244 mln |
−7,2% |
Stellantis |
ok. 4,244 mln |
+7,1% |
Zestawienie opiera się na danych producentów i obliczeniach CAM według stanu na 22 października. Instytut stosuje też określone granice grup: Volkswagen jest pokazany bez ciężarowego TRATON, a Stellantis poprzez skonsolidowane dostawy.
Chiny hamują, Europa rośnie
Według CAM niemieckich producentów szczególnie mocno obciąża rynek chiński. Mercedes stracił tam około 29% wolumenu, BMW około 22%. Wzrosty w innych regionach nie wystarczyły do wyrównania tych strat. Jednocześnie rynek nowych aut osobowych w Europie, rozumianej jako UE, EFTA i Wielka Brytania, zwiększył się o 6,3%. O tym, jak rozkładają się wyniki poszczególnych marek, pisaliśmy w analizie europejskich rejestracji po trzech kwartałach.
Stellantis odbija od słabego roku
CAM zalicza Stellantis do rosnących koncernów, ale podkreśla znaczenie niskiej bazy porównawczej. Wzrost po trudnym 2025 roku pomaga poprawić wynik procentowy. Przebieg roku pozostaje przy tym nierówny. W samym trzecim kwartale Stellantis podał szacunkowe skonsolidowane dostawy około 1,3 mln aut, o 1% niższe niż rok wcześniej.
W rozszerzonej Europie wzrosły one o 10%, co opisaliśmy w materiale o regionalnych wynikach koncernu. Dane dotyczą dostaw do dealerów, dystrybutorów oraz klientów końcowych i flotowych i nie muszą oznaczać realnych rejestracji, są to po prostu dostawy zafakturowane przez koncern.






