Nowy DS 3 Crossback – pierwszy egzemplarz w Polsce odebrany przez klientkę

6 3 495

Pierwszy egzemplarz nowego DS 3 Crossback w Polsce powędrował do pierwszej klientki. Dlaczego wybór padł na francuskiego crossovera? Pani Krystyna, szczęśliwa właścicielka modelu szukała niewielkiego samochodu, który będzie inny niż wszystkie.

Pani Krystyna zamówiła DS 3 Crossback w marcu, zaledwie dzień po prezentacji modelu w DS Store w Krakowie. 27. czerwca, zaledwie kilka dni przed swoimi urodzinami, odebrała kluczyki swojego wymarzonego modelu. Atrakcyjny crossover jest chyba najlepszy prezentem, jaki można sobie wymarzyć.

Samochód w ukryciu czekał na właścicielkę i po podpisaniu formalności, przekazaniu kompletu kluczyków i prezentów w postaci breloczka do kluczy oraz francuskiego wina i kwiatów został odsłonięty. Pierwsza właścicielka DS 3 Crossback w Polsce w motoryzacji najbardziej ceni sobie oryginalność. Uważa, że samochód musi wyróżniać się na drodze. Do tej pory jeździła Mini Coutrymanem, ale po 7 latach użytkowania potrzebowała zmian na coś nowszego, nowoczesnego, modelu, którego nikt jeszcze nie ma. Nowy samochód miał być niewielki, łatwy w manewrowaniu i podobnie jak pojazd, którym jeździła do tej pory – zwracać na siebie uwagę. Na markę DS Automobiles Panią Krystynę namówiła córka, Faustyna. Po obejrzeniu modelu w krakowskim salonie zapadła ostateczna decyzja o zakupie.

Jest to drugi francuski samochód w rodzinie. Faustyna od roku jeździ Peugeotem 2008. Samochód służy dobrze, ale po chwili spędzonej na fotelu kierowcy DS 3 Crossback przyznaje, że chętnie zamieniłaby się z mamą.

Pierwszy DS 3 Crossback odebrany przez klientkę w Polsce to najwyższa wersja wyposażeniowa Grand Chic. Model napędza silnik PureTech o mocy 155 KM, który współpracuje z 8-biegową automatyczną skrzynią EAT8. Początkowo pani Krystyna zwróciła uwagę na niebieską, wyrazistą barwę eksponowanego w Krakowie egzemplarza, ale w salonie uwagę przyciągnął również wpadający w bordo i fiolet DS3. Ostateczny wybór padł na lakier Whisper. Samochód ma białe zadaszenie, które kontrastuje z resztą nadwozia i do tego świetnie komponuje się z wnętrzem w inspiracji Rivoli. Crossover w ramach gratisu otrzymał powłokę ceramiczną na nadwozie, aby zwiększyć trwałość lakieru oraz ułatwić utrzymanie pojazdu w czystości. Cena modelu wynosi 170.000 zł.

Samochód będzie służył głownie do jazdy po mieście, na krótkich odcinkach w górzystych okolicach Nowego Sącza.

Gratulujemy zakupu i życzymy udanej jazdy!

Galeria

Jeśli na powyższej liście nie ma Twojego wydarzenia zajrzyj tutaj

polecamy

Może ci się spodobać również
avatar
5 Wątki komentarzy
1 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
6 Autorzy komentarzy
E DRomanjanStachuKierownik Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Marcin (ten wiecie który)
Gość
Marcin (ten wiecie który)

No, faktycznie będzie się wyróżniać – dosyć unikalny zakup.. Przez spory czas może to być jedyny (poprzez kombinację silnikowo-kolorystyczną) taki egzemplarz w kraju.

Kierownik
Gość
Kierownik

Korbotronik fotela w aucie za 150tys zl … hehehe. Zenujace. Pewnie bedzie to jeden z 10szt paskudow ktore sie sprzedadza w PL. Cale szczescie.

Roman
Gość
Roman

Kol. Kierownik dał głos i to jaki „merytoryczny”! Ileż to razy właściciel samochodu po odebraniu nowego samochodu reguluje fotel w samochodzie? Pewnie tylko raz, no może dwa razy jeśli przytyje lub będzie jeździł zimą w samochodzie w kożuchu. Gdy kupuje się samochód za 170 tys to najpewniej jest to nie jedyny samochód w rodzinie i jeździ nim jedna i ta sama osoba bo inne osoby mają samochody do własnej dyspozycji i nikt nikomu „nie wydziera” samochodu i reguluje elektrycznie fotela pod własną d…. Lepiej że ten DS 3 Crossback ma inne znacznie lepsze wyposażenie niż owa mityczna dla niektórych elektryczna… Czytaj więcej »

Stachu
Gość
Stachu

Słodka ta emerytka w środku tego wozidełka.

jan
Gość
jan

Wczoraj go (właśnie ten egzemplarz) widziałem na żywo. Na żywo całkiem fajnie się prezentuje, o wiele lepiej, niż na zdjęciach.

E D
Gość
E D

Pani kupiła sobie samochód jaki chciała, a że nie kosztował 5000 zł to wnioskuję, że z pośród wielu modeli innych marek chciała właśnie tego DS-a… także czy gimnazjalistom się to podoba czy nie – dokonała świadomego wyboru.