30 lat temu Peugeot pokazał samochód, który wyglądał jak połączenie kabrioletu, luksusowego jachtu i futurystycznej kapsuły. 406 Toscana miała zdejmowany szklany dach, bardzo wąskie boczne szyby i potężnie rozbudowaną tylną część nadwozia. Producent nazywał ją wręcz rzeźbą w ruchu.
Peugeot 406 Toscana zadebiutował w marcu 1996 roku podczas salonu samochodowego w Genewie. Francuska marka miała już w ofercie nowego sedana 406, ale zamiast ograniczyć się do prezentowania wersji seryjnych, postanowiła pokazać, jak daleko można odejść od spokojnego samochodu klasy średniej. Nazwa Toscana odnosiła się do włoskiej Toskanii. Peugeot tłumaczył, że projekt odwołuje się do ideałów i klasycznych proporcji architektów włoskiego renesansu. Brzmiało to bardzo ambitnie, lecz patrząc na samochód, trudno odmówić projektantom odwagi.

Styliści Peugeota stworzyli rzeźbę w ruchu – tak producent opisywał koncept. Dolna część samochodu zachowywała wiele cech seryjnej 406, w tym pas przedni, linię boczną i kształt tylnych świateł. Wszystko powyżej linii drzwi zostało jednak potraktowane znacznie swobodniej. Klasyczny dach sedana zastąpiono niską, mocno przeszkloną kapsułą. Przednia szyba była szeroka i silnie pochylona, natomiast boczne przeszklenia stały się zaskakująco wąskie. Zdejmowany szklany panel dachowy pozwalał zmienić Toscanę w otwarty samochód przypominający połączenie nadwozia typu targa i speedstera.

Najwięcej kontrowersji budziła tylna część nadwozia. Projektanci zastosowali długie powierzchnie opadające za kabiną oraz potężny spoiler, który niemal otaczał samochód. Z niektórych perspektyw Toscana przypominała łódź motorową, z innych – pojazd przygotowany dla filmowego superbohatera. Wnętrze było znacznie spokojniejsze. Wykorzystano jasną skórę i Alcantarę, zmieniono siedzenia oraz wewnętrzne panele drzwi, ale sama deska rozdzielcza pozostawała bliska seryjnej 406.
Peugeot nie opublikował jednak wtedy zestawu danych technicznych prototypu.
Czy Toscana naprawdę zapowiadała Peugeot 406 Coupé?
Prace Pininfariny nad seryjnym 406 Coupé rozpoczęły się już w 1992 roku, czyli około czterech lat przed genewską premierą Toscany. Produkcyjne coupé pokazano publicznie jesienią 1996 roku w Paryżu, zaledwie kilka miesięcy po koncepcie. Jego projekt musiał być wówczas od dawna ukończony i przygotowywany do produkcji. Toscana powstała w centrum stylistycznym Peugeota, którym kierował Murat Günak. Za seryjne 406 Coupé odpowiadała natomiast Pininfarina. Włoska firma zaprojektowała nadwozie, przygotowała samochód od strony produkcyjnej i wytwarzała go w zakładzie San Giorgio Canavese. Toscana i 406 Coupé należały raczej do tej samej ofensywy wizerunkowej i korzystały z technicznej rodziny 406.
Jeden trafił do salonów, drugi pozostał eksperymentem

Pininfarina wybrała ponadczasową elegancję. Seryjne 406 Coupé, którego historię szerzej opisywaliśmy na Francuskie.pl, zostało jednym z najbardziej cenionych projektów Peugeot. Wyprodukowano ponad 107.000 egzemplarzy, choć pierwotne plany zakładały około 70.000 samochodów.
Peugeot 406 coupé można wciąż kupić, chociaż trafienie na egzemplarz z niewielkim przebiegiem graniczy z cudem. Ale warto próbować.








