Czterdzieści lat temu podczas Salonu Samochodowego w Paryżu Peugeot zaprezentował jeden z najbardziej spektakularnych i futurystycznych samochodów koncepcyjnych w europejskiej branży motoryzacyjnej: model Proxima. Był rok 1986, a francuska marka, świeżo po międzynarodowym sukcesie modelu 205 Turbo 16 w Rajdowych Mistrzostwach Świata, postanowiła zademonstrować publiczności nie tylko swoje sportowe aspiracje, ale także zdolność do opracowania samochodu przyszłości.
Peugeot Proxima nie był jedynie samochodem pokazowym, zaprojektowanym, by przyciągać uwagę na międzynarodowych targach motoryzacyjnych. Był prawdziwym, mobilnym laboratorium technologicznym, stworzonym do eksploracji innowacyjnych materiałów, zaawansowanej elektroniki, aerodynamiki i systemów wspomagania kierowcy w czasach, gdy wiele rozwiązań uznawanych dziś za normalne wciąż należało do sfery science fiction.
Inspiracja ery kosmicznej
Narodziny Proximy przypadły na niezwykły twórczy okres dla Peugeota. Wszystko zaczęło się w 1984 roku od Quasara, pierwszego nowoczesnego samochodu koncepcyjnego marki. Po raz pierwszy inżynierowie i projektanci firmy otrzymali wolną rękę w opracowaniu radykalnego obiektu, wolnego od ograniczeń produkcyjnych i przemysłowych. Gérard Welter, wówczas projektant i przyszły dyrektor ds. designu Peugeota w latach 1998-2007, zaprojektował Quasara na podstawie szkicu Erica Bertheta, a za projekt wnętrza odpowiadał Paul Bracq, jeden z najważniejszych europejskich projektantów motoryzacyjnych XX wieku.
Peugeot Proxima był kontynuacją wcześniejszego konceptu, wznosząc projekt na jeszcze wyższy poziom. Jeśli Quasar był manifestem ekstremalnie sportowego charakteru, to nowy koncept z 1986 roku stał się niezwykle futurystycznym przedsięwzięciem, inspirowanym eksploracją kosmosu, elektroniką kosmiczną i fantastyką naukową lat 80. To nie przypadek, że jego nazwa pochodzi od Proximy Centauri, gwiazdy najbliższej Układowi Słonecznemu.
Włókno węglowe
Stworzony przez Peugeot Style Center z wykorzystaniem technologii CAD – pionierskiej wówczas technologii w branży motoryzacyjnej – Peugeot Proxima od razu wyróżniał się radykalną i teatralną sylwetką. Szeroki, bardzo niski i całkowicie pokryty szkłem, wyglądał jak żywcem wyjęty z filmu science fiction.
Nadwozie, mierzące zaledwie 4,42 metra długości, ponad 2 metry szerokości i zaledwie 1,14 metra wysokości, zostało zbudowane z materiałów kompozytowych, włókna węglowego i specjalnych żywic – niezwykle zaawansowanych rozwiązań jak na rok 1986. Masa końcowa wyniosła około 1080 kg, co jest wartością wyjątkową, biorąc pod uwagę złożoność techniczną samochodu.
Najbardziej efektownym elementem była niewątpliwie duża, przezroczysta kopuła z poliwęglanu, która zastąpiła tradycyjne drzwi. Dostęp do kabiny odbywał się za pomocą dwuczęściowego systemu otwierania: przednia część osłony unosiła się do przodu, a tylna przesuwała się ku tyłowi, nad maskę silnika. To spektakularne rozwiązanie sprawiło, że Peugeot Proxima stał się jednym z najbardziej kultowych samochodów koncepcyjnych lat 80.
Imponujące osiągi
Pod względem estetycznym samochód zachował pewne nawiązania do ówczesnego stylu Peugeota. Przednie reflektory i grill nawiązywały do stylistyki, która miała wpływ na modele produkcyjne, takie jak Peugeot 405 i 605, a ostro zwężający się tył przywodził na myśl świat wyścigów długodystansowych.
Ale to przede wszystkim aspekty technologiczne powodowały zachwyt. Sercem samochodu był 24-zaworowy silnik V6 o pojemności 2849 cm³, z dwiema turbosprężarkami i chłodnicą powietrza doładowującego, zdolny do rozwinięcia mocy do 600 KM – a według niektórych źródeł nawet 680 KM – i momentu obrotowego 62 mkg. Imponujące wyniki jak na rok 1986, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że pozwalały francuskiemu samochodowi koncepcyjnemu osiągnąć prędkość maksymalną 348 km/h.
Elektroniczny układ napędu na wszystkie koła był bezpośrednim rezultatem doświadczeń Peugeota z rajdami 205 Turbo 16. W normalnych warunkach Peugeot Proxima funkcjonował jako samochód z napędem na tylne koła, ale zaawansowany układ elektroniczny mógł automatycznie przenieść moment obrotowy na przednią oś w przypadku utraty przyczepności. Elektronika sterowała również skrzynią biegów, sprzęgłem i rozdziałem mocy między koła.
Układ hamulcowy również był nowatorski: cztery wentylowane tarcze z włókna węglowego z systemem ABS, bardzo rzadką technologią w tamtych czasach, współpracowały z elektronicznymi systemami monitorowania ciśnienia w oponach. Centralny komputer stale monitorował spadki ciśnienia, automatycznie uruchamiając sprężarkę w celu przywrócenia prawidłowych wartości.
Futurystyczne wrażenia z jazdy
Kokpit był prawdopodobnie najbardziej futurystycznym elementem całego projektu. Peugeot Proxima zapowiadał koncepcje, które miały stać się rzeczywistością dopiero dekady później. Zamiast tradycyjnych wskaźników, znajdowało się tam pięć kolorowych ekranów LCD o wysokiej rozdzielczości, zarządzanych przez dwa komputery pokładowe z 40 megabajtami pamięci, co jak na tamte czasy było ogromną pojemnością.
Kierowca mógł oglądać obraz z przedniej i tylnej kamery, korzystać z jednego z pierwszych prototypów nawigacji satelitarnej GPS oraz odbierać informacje za pośrednictwem wyświetlacza przeziernego wyświetlanego na przedniej szybie. Samochód był również wyposażony w radar zapobiegający kolizjom, elektroniczny kluczyk zapłonu oraz elektroniczne systemy wspomagania kierowcy, które zapowiadały wiele technologii stosowanych obecnie w samochodach seryjnych.
Nawet komfort klimatyczny został rozwiązany w innowacyjny sposób. Ogromna powierzchnia przeszklona mogła przekształcić kabinę w szklarnię w letnim słońcu, dlatego Peugeot zainstalował system wentylacji zasilany ogniwami fotowoltaicznymi umieszczony nad maską. To eksperymentalne rozwiązanie dowiodło przyszłościowego charakteru projektu.
Kultowa trylogia
Peugeot Proxima był zatem czymś więcej niż tylko prostym zabiegiem stylistycznym. Był symbolem wiary marki w technologię, elektronikę i badania w dziedzinie motoryzacji. Wiele innowacji wprowadzonych przez ten koncept trafiło później do pojazdów produkowanych masowo, od elektronicznych systemów wspomagania, przez kamery cofania, wyświetlacze przezierne (HUD), po zaawansowaną kontrolę trakcji.
Po Peugeocie Quasar z 1984 roku i przed Peugeotem Oxia z 1988 roku, Proxima nadal zajmuje centralne miejsce w historii samochodów koncepcyjnych producenta spod znaku lwa. Wizjonerska trylogia, która zapoczątkowała jeden z najwspanialszych momentów w historii francuskiej marki, zdolna zdominować rajdy w tamtych latach, a jednocześnie wykreować samochód XXI wieku.
Czterdzieści lat po premierze Peugeot Proxima wciąż zachwyca nowoczesnością, śmiałością i spójnym designem. Powstał w latach 80. i wciąż sprawia wrażenie auta z przyszłości.
Zobacz także:
- Dacia Courage Concept 2030: tak mógłby wyglądać supersamochód z Mioveni
- Nowy Renault 4 JP4x4 Concept. Kultowa plażówka wraca jako 4×4
















