Sześć elektrycznych modeli Renault jest technicznie przygotowanych do oddawania energii do sieci. Producent wprost przyznaje jednak, że z funkcji V2G nie można obecnie korzystać w Polsce. Kierowcom pozostaje prostsze V2L, które pozwala zasilać urządzenia elektryczne mocą do 3,7 kW.
Renault potwierdziło, że obsługę funkcji V2G i V2L przewidziano w modelach Twingo E-Tech electric, Renault 5 E-Tech electric, Renault 4 E-Tech electric, Megane E-Tech electric, Scenic E-Tech electric oraz Master E-Tech electric. Na polskim rynku praktycznie użyteczna jest jednak tylko druga z nich.
V2G, czyli Vehicle-to-Grid, umożliwia dwukierunkowy przepływ energii pomiędzy akumulatorem samochodu a siecią elektroenergetyczną. Auto może ładować się w okresie niskiego zapotrzebowania lub dużej produkcji energii odnawialnej, a później oddać część zgromadzonego prądu. Właściciel może w ten sposób obniżyć koszty ładowania, ale tylko wtedy, gdy funkcję obsługują infrastruktura, operator oraz odpowiednio skonstruowana taryfa.
Sama zgodność samochodu z V2G nie wystarczy. Potrzebna jest ładowarka dwukierunkowa, odpowiednia instalacja, system sterowania oraz usługa pozwalająca rozliczyć energię pobraną i oddaną do sieci. Renault wskazuje, że V2G działa już między innymi we Francji, natomiast w Polsce korzystanie z niego uniemożliwiają obecne uwarunkowania prawne. Rozwiązanie działa już w praktyce na innych rynkach. W Niemczech przygotowywana jest oferta, dzięki której Renault 5 ma ograniczać koszty jazdy poprzez handel energią. Z kolei w Utrechcie samochody francuskiej marki tworzą duży system mobilnych magazynów energii.
V2L dostarcza 230 V i maksymalnie 3,7 kW
Znacznie prostsza jest funkcja V2L, czyli Vehicle-to-Load. W tym przypadku energia nie trafia do publicznej sieci, lecz bezpośrednio do podłączonego urządzenia. Renault wykorzystuje opcjonalny adapter Power to Object, montowany w gnieździe ładowania samochodu. Adapter oferuje napięcie 230 V oraz moc do 3700 W. To wartość zbliżona do maksymalnego obciążenia typowego domowego obwodu jednofazowego zabezpieczonego bezpiecznikiem 16 A. Energia z akumulatora trakcyjnego może zasilać elektronarzędzia, laptop, czajnik, grill elektryczny, odkurzacz, rower elektryczny lub sprzęt wykorzystywany podczas biwaku.
Limit 3,7 kW oznacza, że nie można bez kontroli podłączać kilku urządzeń o dużym poborze energii jednocześnie. V2L nie jest również automatycznym systemem zasilania całego domu. Do połączenia samochodu z instalacją budynku potrzebne są dodatkowe zabezpieczenia i odpowiednio przygotowana infrastruktura. Przykładem praktycznego wykorzystania tej technologii jest Renault Master z wyjściem dla elektronarzędzi.
Sześć elektrycznych Renault z V2G i V2L
- Twingo E-Tech electric,
- Renault 5 E-Tech electric,
- Renault 4 E-Tech electric,
- Megane E-Tech electric,
- Scenic E-Tech electric,
- Master E-Tech electric.
źródło: Renault






