Renault już to ma. Samochód elektryczny może być czymś więcej niż tylko środkiem transportu. Dzięki technologii Vehicle-to-Load (V2L) auto na prąd potrafi zamienić się w mobilne źródło energii – dla domu, działki, biwaku czy sytuacji awaryjnej. W praktyce: prąd znika w sieci, a… ty wciąż masz światło, lodówkę i łączność ze światem.
V2L pozwala zasilać urządzenia elektryczne bezpośrednio z akumulatora samochodu elektrycznego. Po podłączeniu specjalnego adaptera do gniazda ładowania auto udostępnia standardowe napięcie 230 V, działając jak wzmocnione gniazdko domowe. Maksymalna moc sięga nawet 3.700 W, czyli więcej niż oferuje wiele klasycznych agregatów prądotwórczych. Nie mówimy więc o gadżecie do ładowania telefonu, lecz o realnym źródle energii zdolnym obsłużyć codzienne potrzeby.
Co można zasilać z samochodu?
Zakres zastosowań jest zaskakująco szeroki. Bez problemu działają:
- oświetlenie domu lub mieszkania,
- lodówka i zamrażarka,
- telefony, laptopy, tablety,
- router i sprzęt komunikacyjny,
- elektronarzędzia,
- rowery elektryczne,
- czajnik elektryczny,
- piekarnik,
- grzejnik.
przy czym te trzy ostatnie urządzenia są mocno prądochłonne, więc raczej jako ostateczność niż norma. Co więcej możliwe jest też ładowanie innego samochodu elektrycznego, co czyni V2L wyjątkowo uniwersalnym rozwiązaniem.

Realny przykład: Renault Scenic E-Tech Electric
Weźmy konkretny przypadek nowego Renault Scenic w wersji w 100% elektrycznej. Akumulator ma pojemność 87 kWh. Przy założeniu rozsądnej rezerwy czyli 20% energii (ok. 17 kWh) zostaje zachowane na jazdę – to około 100 km zasięgu, do dyspozycji na potrzeby energetyczne pozostaje około 70 kWh.
Ile to daje w praktyce? Podstawowe zapotrzebowanie energetyczne gospodarstwa domowego – światło, lodówka, komunikacja – to około 400 W na godzinę. Przy takiej wartości 70 kWh wystarcza na około 175 godzin pracy, czyli ponad 7 dni autonomicznego zasilania. Przez tydzień można normalnie funkcjonować: mieć światło, chłodzenie żywności, internet, a nawet przygotować ciepłe napoje czy prosty posiłek. Co kluczowe, po tym czasie samochód wciąż zachowuje zapas energii pozwalający normalnie się przemieszczać – nawet zimą.

Użytkownik sam ustala minimalny poziom naładowania, którego auto nie przekroczy. Rezerwa na poziomie 20–30% oznacza brak ryzyka unieruchomienia pojazdu. Samochód pozostaje mobilny, a jednocześnie pełni rolę domowego zaplecza energetycznego.
Które modele Renault Group mają już V2L?
Technologia trafiła do seryjnych samochodów. Obecnie V2L oferują m.in.:
Renault (osobowe):
- Renault Twingo (model roku 2026),
- Renault 4,
- Renault 5,
- Renault Megane E-Tech Electric (najnowsza wersja),
- Renault Scenic E-Tech Electric (najnowsza wersja).
Renault LCV (dostawcze):
- Renault Trafic (najnowsza generacja),
- Renault Master (najnowsza generacja).
Alpine:
- Alpine A290,
- Alpine A390.
Dacia:
- Dacia Spring.






