Tak będzie wyglądał nowy Citroen C5 2020?

32 9 176

W sieci pojawia się coraz więcej wizualizacji zbliżającego się nowego modelu Citroena. Następca nieodżałowanego C5 będzie bazował na rozwiązaniach, które znamy już z C5 Aircrossa. Pojawi się komfortowe zawieszenie i wygodne siedzenia oraz gama nowoczesnych silników.

Nowy Citroen C5 będzie bazował na Peugeot 508. Samochód będzie bazował wyglądem na modelu CXpierence. Otrzymamy więc eleganckie nadwozie, z elementami stylistycznymi zbliżającymi auto do aktualnej linii marki. Ale kluczem do serc klientów ma być komfort jazdy.

Sldatego nowy Citroen C5 to przede wszystkim zawieszenie nowej generacji, ale niestety nie hydropneumatyka. Pojawi się tu nowa generacja rozwiązań, które znamy już z modelu C5 Aircross. Komfort ma być słowem przewodnim. Pod maskę trafią silniki 1.2 i 1.6 PureTech o mocy od 130 KM w górę. W ofercie pojawi się też diesel o mocy 130 KM, 180 KM a także napęd czysto elektryczny.

Samochód powinien zadebiutować w Genewie.

Galeria

Jeśli na powyższej liście nie ma Twojego wydarzenia zajrzyj tutaj

polecamy

Może ci się spodobać również
avatar
14 Wątki komentarzy
18 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
26 Autorzy komentarzy
ZenonDamianAndyGonzoWitek Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Slawo
Gość
Slawo

Oby był większy od 508.

kolo
Gość
kolo

Bardzo podobny do poprzedniej C5.

cindar
Gość
cindar

Wystarczy że będzie miał klasyczny tył i będzie nieco większy od aktualnego nowego 508 plus zaniecha z C5 Aircrossa i będzie dobrze

Robert
Gość
Robert

Również uważam że przy takich założeniach powinno być z sprzedażą dobrze, o ile w tej klasie którykolwiek model sprzedaje się dobrze. Bo poziom sprzedaży rocznej w europie na poziomie 20-30 tys to raczej wegetacja.

Tomek
Gość
Tomek

Będzie C5, nie będzie C5…. Potem znowu niby będzie….. Może ktoś by się zdecydował…..

Zenon
Gość
Zenon

Po 15 lat kupi palak i super 10letnie xmv6i jeżdżę do dziś za gorsze ocynk BEŻ wycieków luzów rudy I plywa …..i co wy nato?????pasionat HYDRO akty…..

Lutek
Gość
Lutek

Moje pierwsze skojarzenie: uszlachetniony citroen C-Elysee.

SLAWAN
Gość
SLAWAN

Święte słowa :). Patrząc na to zdjęcie, coś mi ono przypominało. Masz rację!! Wracając do C5: przypomnijcie sobie, jakż sensację wywołał w 2008 roku! Myślę, że teraz wejście o podobnej sile może wywołać wyłącznie model oparty na CXperience.

Ja
Gość
Ja

Citroen musi mieć model z hydropneumatyką. Bez niej dla mnie nie istnieje. Mam C5 z hydro i kupiłem ją tylko i wyłącznie ze względu na hydro. Wszystko inne mogę mieć u innych producentów. Tylko tego nie mogłem. Pewnie moja opinia ich nie interesuje a marketingowcy zrobią wszystko aby przekonać ludzi że Citroen bez hydro może być lepszy niż ten z hydro (kiedyś przekonywali, że jest na odwrót) i biznes się będzie kręcił ale tacy jak ja zwyczajnie kupią co innego a jeśli nawet kupię Citroena to bez pasji a ze zwykłej kalkulacji. Cóż…

Wojtas
Gość
Wojtas

Mam podobnie jak Ty, kupiłem C5 tylko i wyłącznie dla hydro.
To genialne rozwiązanie, komfort jazdy na bardzo wysokim poziomie, znajomi którzy mieli okazję jechać ze mną, byli pod wrażeniem komfortu.
Nie miałem jak do tej pory okazji przejechać się C5 Aircrossem więc nie mogę porównać obecnego rozwiązania, jak również jego trwałości jak i kosztów eksploatacji do ostatniej wersji Hydro.

Zenek
Gość
Zenek

Popieram. Ja zacząłem od BX w 89r. Teraz po C5 niestety trzeba będzie się rozglądać za czymś innym :(

Cyckowski
Gość
Cyckowski

a po co za czymś innym skoro ci cię podoba C5 jeździj nim do śmierci.Ja mam prawie 20 letniego hydro i chodzi jak nowy.

Zenon
Gość
Zenon

Bx 84r 370tys jeździłem 679tys
Sprzęgło wymiana zagaz..wa.silnik16ooc
Hydral….przewody jakieś ruda się …miedziane wymiana…i okj….
Teraz xmv6 s24mk2 25letni niewidac rudy i PŁYWA…Pasionat HYDRO akty..

Czesław
Gość
Czesław

Bez hydro to nie Citroen

jojoł
Gość
jojoł

ciekawe czy te nowe auta PSA to też jak do tej pory czyli jeździ jako-tako max 150 000 przebiegu a potem najtańsza opcja to zezłomowanie?

drugie pytanie – jak to się dzieje że wolnossący PSA o mocy 120KM chodzi gorzej (elastyczność, przyspieszenie) od podobnej pojemności silnika VAG o mocy 60KM?

ostatnie pytanie – dlaczego zmiana biegów w Citroenie/Peugeocie to mieszanie łyżką w garnku z margaryną?

1.6 VTI 120KM, 4 ludzi w środku i nie wiadomo czy pod górkę jechać na 2 biegu którego brakuje czy na jedynce która nadaje się do ruszania z miejsca:D?

Roman
Gość
Roman

Kol. jojoł – 1/jakimi to kol. jeździł autami PSA jako-tako max 150 tys km? Bo silniki benzynowe PSA starszej konstrukcji 4 cylindrowe 4 zaworowe o pojemnościach 1,6 litra, 1,8, 2 litry, 2,2 litra czy 3 litrowy V6 odznaczały się wyjątkową trwałością i niezawodnością, jeszcze bardziej trwałe były i są turbodiesle PSA. Wymienione przeze mnie benzyniaki osiągały bez trudności przebiegi co najmniej 2x większe, turbodiesle PSA pół mln kilometrów. W kiepskich warunkach klimatycznych i terenowych np w Afryce czy na Bliskim Wschodzie najdłużej eksploatowane samochody to Peugeoty i Mercedesy, 2/ jaki to wolnossący PSA o mocy 120 KM chodzi gorzej (przyspieszenie,… Czytaj więcej »

Krzysztof
Gość
Krzysztof

Czy warto kopać się z koniem? Szkoda naszego czasu. Pozdrawiam

Zenek
Gość
Zenek

Jak kupujesz auto importowane kilku letnie i oczekujesz że ma mieć poniżej 150 000 km przebiegu, to co się dziwisz że działa jak działa.
W rzeczywistości okazuje się że auto przyszło ze Skandynawii i tam mialo tylko 450 000km

Zenek
Gość
Zenek

a te auta z VAG TDI to nie wiem czemu Polski rząd nie zabroni ich sprowadzania skoro normy spalin nie są zgodne z tym co producent deklarował. Przez co truje jak lokomotywa.

ABS hjjkkk
Gość
ABS hjjkkk

Przestań chłopie piepszyc bzdury…

Krzysztof Gregorczyk
Editor

Nie ma to, jak wyciągnąć odgrzewanego kotleta (sprzed dwóch lat) i podać na tacy, jako świeży. I co – wyszło coś z tych oskarżeń wobec PSA?

Zenon
Gość
Zenon

Widzę po ulicy
nowe i dymi czarnym smogiem…

Andy
Gość
Andy

kol jojoł … tyko trzy przykłady: Xsara 1,4 benzyna 12 lat, 430 tys km… Berlingo 1,4 benzyna, 7 lat i 230 tys km… C5 1,6HDI z hydro 12 lat i 315 tys km i nadal używane… jakby nie chęć większego auta, czegoś nowocześniejszego- pewne każde z poprzednich dociągały by do miliona przebiegu – wystarczy zadbać i jeździć na miarę tego co posiadam….pewnie następne też by było c5- oby było

Marcin
Gość
Marcin

Nie nie sądzę że tak będzie. Przecież wtedy miało być c4 i to w trzech wersjach? Zresztą miał się nazywać c6? Cały czas coś innego jest pisane. I brak przede wszystkim samochodow

Seba
Gość
Seba

Niech Pug coś zrobi z tym szefostwem w Citroenie

Seba
Gość
Seba

Wszystko zaczęło się psuć w 2014 od cactusa i tej Lindy

Zenek
Gość
Zenek

Szkoda że nie będzie już hydrauliki. Od dawien dawna jeżdżę tylko z tym zawieszeniem – bez niego niestety to jak każde inne auto.

Melhior
Gość
Melhior

Na szczęście są jeszcze w sprzedaży używane C5 z hydro czyli szosowo-terenowe które posiadają magiczny przycisk podnoszenia nadwozia do góry i wtedy polna, leśna droga, wysoki krawężnik czy głębsza kałuża to nie problem…wszędzie przejedzie

Artur
Gość
Artur

hehe komfort bez hydro… dobre sobie

Witek
Gość
Witek

Hydro nie jest bez wad i nie na kazdej nawierzchni ten komdort zapewnia ze o halasie z zawieszenia nie wspomne. Zawieszenie z c4 po lifcie jest bardzej komfortowe niz w c5 z hydro. Ja za hydro plakal nie bede chociaz uzytkuje c5 od kilku lat.

Gonzo
Gość
Gonzo

No cóż…latka i km lecą masz już zużyte zAwieszEnie.niwnwiadomo co podowuje ta hałasy.
W moim C5 2003, po kilku latach z przodu po prawej pojawiło się dosyć nieprzyjemne wrażenie odbijania przy zjeżdżaniu ze spowalniaczy.
Poza tym zawieszenie było ciche.
I wszystkich szokowało komfortem i spokojem na nierównościach.
Przy okazji zawieszenia :przez 13 lat wymieniłem tylko łączniki stabilizatorów, łożyska w tylnej belce i lds.

Damian
Gość
Damian

Będzie c5 czy nie będzie, zadna różnica swiat sobie poradzi.. Klasa aut niepotrzebnych