Właściciel Citroëna ë-C3 Aircross skarży się na mały zasięg i kwestionuje pojemność akumulatora, powołując się na wydruk z diagnostyki: 32,2 kWh netto zamiast deklarowanych 43,8 kWh. P
Czytelnik jednego z francuskich magazynów motoryzacyjnych odebrał odebrał samochód w grudniu 2025 roku, wybierając wersję Autonomie Confort o mocy 113 KM. Do zakupu przekonały go między innymi dostępność auta i deklarowany zasięg do 309 km w cyklu mieszanym WLTP. Producent przedstawiał tę odmianę jako wyposażoną w akumulator LFP o pojemności około 44 kWh. Według relacji przekazanej mediom, samochód po pełnym naładowaniu pokazywał około 280 km, a w praktyce przejeżdżał 220–240 km. Kierowca zgłaszał też problemy elektroniczne, odmowy uruchomienia oraz straty energii podczas ładowania.
Na opublikowanym w internecie wydruku widnieją trzy szczególnie istotne wartości.
Parametr |
Wartość |
Opis na wydruku |
|---|---|---|
Energia całkowita |
38,112 kWh |
Capacité énergétique totale |
Energia efektywna |
32,256 kWh |
Énergie effective |
Stan naładowania |
84,6% |
État de charge |
Wydruk pokazuje także parametr opisany jako zmniejszenie całkowitej pojemności baterii, z wartością 5,7%. Taka degradacja po przebiegu 1500 km jest zbyt duża. Właściciel poinformował ponadto o SoH na poziomie 93% oraz różnicy napięć między ogniwami sięgającej 139 mV. Warto w tym miejscu wyjaśnić: stan naładowania, czyli SoC, opisuje aktualny poziom napełnienia baterii, natomiast SoH dotyczy jej kondycji względem przyjętego punktu odniesienia. Akumulator może być naładowany do 100% mimo zużycia części swojej pierwotnej pojemności.
Według magazynu sieć Citroëna wcześniej uznała samochód za zgodny ze specyfikacją, a producent do publikacji tekstu nie przekazał redakcji wyjaśnień, natomiast opisana sprawa dotyczy jednego auta; brak podstaw, by przenosić zarzut na całą serię. Jednak zaskakuje milczenie, częsta praktyka producentów przy sprawach problematycznych. W opisywanym przypadku możemy mieć do czynienia z pojedynczym błędem, być może usterką akumulatora, jednak takie sytuacje każą inaczej patrzeć na zakup elektryków – dochodzi jeden kluczowy element do sprawdzenia i to nieważne czy auto nowe czy używane.
źródło: L’argus.






