Stronniczy przegląd prasy: AUTO MOTO nr 01/2017

4
977

Noworoczne wydanie miesięcznika AUTO MOTO na okładce pokazało cztery auta francuskie, a to się naprawdę nieczęsto zdarza. Zamieszczamy przegląd tego miesięcznika w miarę bezzwłocznie, bo nie wiemy, kiedy pojawi się kolejny numer. Redakcja napisała, że będzie to xx stycznia, a to dość enigmatyczne. A może nie pojawi się – wzorem „Top Gear” – już wcale? Nie, w to jakoś nie wierzę, by Bauer odpuścił nasz rynek.

 

AUTO MOTO nr 01 (248) z I.2017
Wydawca: Bauer Sp. z o.o. Sp. k.
Stron: 124 (z okładką)
Cena: 5,99 zł
Koszt 1 strony: nieco ponad 4,8 grosza
Warto kupić? Tak
O jakich interesujących nas markach piszą: Citroën, DS, Peugeot, Renault, Dacia
Jakie modele opisano/pokazano/wspomniano: Berlingo, C1, C2, C3, C4, C4 Cactus, C4 Picasso, C5, C6, C8, C-Crosser, CX, DS, XM, Xsara Picasso, 107, 206, 207, 307, 308, 3008, 407, 508, 5008, 807, Clio, Espace, Kangoo, Laguna, Megane, Modus, Scenic, Twingo II, Vel Satis, Duster, Lodgy, Logan, Sandero

 

Citroëna C5 i Peugeota 508 wspomniano we wstępie do artykułu traktującego o nowościach klasy średniej. Nowościach planowanych nie tylko na rok 2017, dodajmy. Artykuł ów zamieszczono na stronach 4-10 (pomijając reklamy). Pokazano w nim wizualizacje Citroëna C5 spodziewanego w 2019 roku oraz przyszłorocznego Peugeota 508, wspomniano legendarne Citroëny DS, CX i XM, nawiązano do Peugeotów 308 i 3008, pojawiła się też wzmianka o serii Initiale Paris w Renault, jako najbardziej prestiżowej odmianie modelowej, a także o marce DS.

I tu można nad wszystkim przejść do porządku dziennego. To nie problem. Śmiesznie zaczyna się robić w apli pytającej w tytule „Minivany klasy średniej: śmierć czy odrodzenie?”. Piszą tam m.in. o Citroënie C8 i Peugeocie 807, które wycofano z produkcji, wspomniano o przeobrażeniu Espace’a w crossovera dowodząc, że ten segment zanika. Ale zaraz pojawiło się stwierdzenie, że „mocną pozycję zachowują produkty VW Group – VW Sharan i Seat Alhambra”. Ale nie podano żadnych danych, nie wiemy więc, na ile faktycznie owa pozycja jest mocna. Może to być jakiś znikomy promil sprzedaży na rynku, z którego większość producentów i tak już się wycofała. Bo przeszła do dużych kompaktowych minivanów takich, jak Citroën Grand C4 Picasso.

Na stronach 12-13 podsumowano tegoroczne testy zderzeniowe EuroNCAP. Wśród rozbitych w 2016 roku aut znalazły się Peugeot 3008 drugiej generacji i najnowszy Renault Scenic. Oba uzyskały pięciogwiazdkowe wyniki.

Na stronie 21. wspomniano krótko o nowych wersjach Citroëna C-Elysee i Peugeota 301.

I tak dotarliśmy do stron 36-38, gdzie opublikowano test Nowego Peugeota 3008. Na wstępie stwierdzono, że „to już typowy crossover”, choć moim (i nie tylko moim) zdaniem jest to klasyczny kompaktowy SUV. Trudno mi się też zgodzić z powtarzanymi tu i ówdzie  (w tym w aktualnym AUTO MOTOT) stwierdzeniami, jakoby poprzednia 3008-ka była minivanem, bądź miała mocno minivanowe pochodzenie. Nie, pierwszy 3008 był klasycznym crossoverem. Czy ktoś o Nissanie Qashqaiu napisał kiedyś, jako o minivanie? Nie widziałem. Zawsze był określany mianem crossovera. A to przecież auto nader podobne do pierwszej 3008-ki.

Zastanawiam się, na ile chęć nazywania Nowej 3008-ki crossoverem wynika z chęci podcięcia mu skrzydeł, bo wiadomo, że klienci kupią wszystko, co określa się mianem SUV-a. Może być jednak i tak, że AUTO MOTO za crossovera uzna wszystko, co nie ma napędu na cztery koła, choćby miało sylwetkę samochodu terenowego. To zdaje się wynikać z zamieszczonego tekstu. Pisałem niedawno przy jakiejś okazji, że nawet wśród dziennikarzy motoryzacyjnych nie ma zgodności, co nazywać crossoverem, a co SUV-em.

Oczywiście dziennikarze AUTO MOTO momentalnie się pogubili we wnętrzu Nowego 3008. Wciąż nie mogą się przyzwyczaić do obserwacji zegarów ponad wieńcem niewielkiej kierownicy, choć to rozwiązanie obecne na rynku od kilku lat. Od nich nawet „lewarek zmiany biegów o nietypowym kształcie” wymaga przyzwyczajenia! Wprawdzie dodają, że „już po chwili orientujemy się, że tak naprawdę wszystko to działa jak w każdym innym samochodzie, a do poszczególnych klawiszy sięgamy intuicyjnie”. Czyżby? To po cholerę to ciągłe marudzenie o konieczności przyzwyczajania się?

Na szczęście dalej jest lepiej. Okazuje się, że „prowadzenie 3008 to czysta przyjemność”. Układ kierowniczy jest „na tyle precyzyjny, że i szybka jazda po zakrętach jest bezpieczna i przewidywalna”. Dobrze oceniono także „komfort resorowania” oraz silnik 1.6 THP 165. Skrytykowano jedynie spalanie i ceny, ale czy naprawdę przywołana Ateca Seata ma w podanej cenie porównywalne wyposażenie? I czy 115-konny silnik nie jest gorszy od 130-konnej jednostki PSA PureTech?

Ostateczna nota Nowego Peugeota 3008 wystawiona przez AUTO MOTO, to 4 gwiazdki na pięć możliwych do otrzymania. Wam polecamy jednak test przeprowadzony w naszej redakcji.

Kolejny test francuskiego samochodu opublikowano na stronach 52-53. To auto też otrzymało cztery gwiazdki na pięć możliwych. Niebawem, acz już na pewno po Nowym Roku, u nas też przeczytacie test podobnego samochodu, tyle że z mniejszym silnikiem. Chodzi, rzecz jasna, o Nowego Citroëna C3. AUTO MOTO opisało wariant napędzany 110-konnym benzyniakiem. Nie podoba mi się już pierwsze zdanie: „Przez lata Citroen tworzył auta oryginalne i niezbyt funkcjonalne”. Piramidalna bzdura! Kupowałem Citroëny nie tylko za ich styl, odmienność i komfort, ale z uwagi na ich funkcjonalność. Poprzednikiem C3, Citroënem Saxo, woziłem nie tylko pięć dorosłych osób, ale i najróżniejsze przedmioty i ten samochód zawsze idealnie nadawał się do moich potrzeb. Miałem dwa takie auta, oba fabrycznie nowe, i do dziś łza wzruszenia mi się w oku kręci, gdy widzę Saxo na drodze.

Redaktor Struk pisze w AUTO MOTO, że C4 Picasso jest świetne, a C4 Cactus udany, ale odbiera mu pierwiastek dojrzałości, który dostrzega w C3. Cóż – podejście, jak u mnie do Škody: jeśli już o niej wspomnę, to po to, by ją kopnąć. Tyle, że ja nie udaję obiektywnego dziennikarza.

Na szczęście Autor docenił parę elementów Nowego C3. Między innymi dobrą widoczność, obszerne i wygodne fotele, ciekawą stylistykę oraz rozwinięte funkcje multimedialne. Nawet materiały wykończeniowe i montaż uznał za „wyjątkowo solidny”. Spodobał mu się także trzycylindrowy silnik o bardzo dobrej dynamice („wręcz żywiołowo reaguje na gaz”) i wysokiej kulturze pracy („bez wibracji”). Dobrze wypadają elastyczność i spalanie. Nie pasuje Autorowi jedynie luźno i nieprecyzyjnie działający lewarek skrzyni biegów.

Za to pracujące cicho zawieszenie łagodnie wybiera nierówności i jednocześnie zapewnia dobrą stabilność na drodze. ESP pracuje dyskretnie, ale układ kierowniczy pracuje „tylko z zadowalającą precyzją”.

Ceny aut używanych (206 modeli) miesięcznik AUTO MOTO opublikował na stronach 67—76. Znajdziecie tam:
– Citroëny C1, C2, C3, C4, C5, C6, Xsara Picasso, C4 Picasso, C-Crosser i Berlingo;
– Peugeoty 107, 206, 207, 307, 308, 3008, 407, 508 i 5008;
– Renault Clio, Espace, Kangoo, Laguna, Megane, Modus, Scenic, Twingo II i Vel Satis;
– Dacie Duster, Lodgy, Logan i Sandero.

Zaprezentowano ceny dla roczników od 2005 do 2013 włącznie. Oczywiście to tylko wybrane wersje silnikowe, a nie całe gamy. Pokazano też Megane R.S. jako przykład sportowej wersji, która niewiele traci na wartości.

W artykule „Mistrzowie funkcjonalności” zamieszczonym na stronach 78-86 porównano samochody typu minivan i kombi w cenach 10.000 zł, 20.000 zł i 30.000 zł. W zestawieniu nie zabrakło aut francuskich, choć na pozycjach trochę straconych. Bo jak porównanie Scenic’a II z Passatem B5 można jeszcze zrozumieć (Scenic, to jeden z liderów segmentu minivanów) to już Forda S-Maxa z Citroënem C5 II jakoś trudniej. No ale cóż – jeśli wyznacznikiem ma być tylko cena, to nie będę się za bardzo czepiał.

Scenic II uzyskał o jeden punkcik lepszą notę (to tylko 5% możliwych do uzyskania punktów), ale pokonał Passata. AUTO MOTO sugeruje też sprawdzenie innych modeli w cenie rzędu 10.000 zł, w tym m.in. Xsarę Picasso i Lagunę II.

W przypadku aut za 20.000 zł AUTO MOTO porównuje Ople: Zafirę II i Vectrę C, ale sugeruje też przyjrzenie się m.in. Renault Espace IV, Peugeotowi 407 i Citroënowi C5 pierwszej generacji, ale już po liftingu.

Jeśli myślicie o wydaniu na używane auto ok. 30.000 zł, to AUTO MOTO porównuje S-Maxa z C5-tką drugiej generacji i choć Citroënowi przyznano 19 punktów na 20 możliwych, to jednak wygrał z kompletem oczek Ford. Cieszy jednak dobra ocena francuskiego auta. AUTO MOTO sugeruje też sprawdzenie Citroëna C4 Picasso I generacji, Renault Scenic’a III, Peugeota 3008 pierwszej generacji, ale też Laguny III.
Wśród innych ciekawych propozycji samochodów rodzinnych AUTO MOTO wymienia Citroëna Berlingo.

Na stronach 100-105 znajdziecie materiał o wadliwych wersjach popularnych silników. Wychwalany, gdy był oferowany na rynku pierwotnym, silnik 2.0 TDI dziś okazuje się szrotem, choć o wadach AUTO MOTO pisze tylko w odniesieniu do pierwszych serii. Nie zająknięto się przy tym o aferze dieselgate związanej z tą jednostką. Wręcz przeciwnie – piszą, że silniki generacji EA189 się już znacznie lepsze. Znacznie lepiej trują, tak? „Silniki 2.0 TDI z układem wtryskowym common rail są w dużej mierze pozbawione wad i jak najbardziej godne polecenia”. To może niech sobie Redakcja AUTO MOTO wdycha te spaliny z wielokrotnie przekroczonymi normami obecności tlenków azoty, ale niech nie pieprzy głupot, że to jest silnik godny polecenia. My nie chcemy być truci przez oszukańczy koncern VAG!

Oczywiście pomiędzy silnikami 2.0 TDI i 1.8/2.0 TSI/TFSI umieszczono motory 1.5 dCi. AUTO MOTO zauważa wprawdzie, że najwięcej problemów dotyczyły pierwszej z czterech generacji tych silników (do 2005 roku), ale co tam – francuskie jest złe i tyle. Ciemnota. Wspomniano przy okazji tego silnika Renault Clio, Kangoo, Megane i Scenic’a, ale też Dacię Logan.

Warto podkreślić, że nie przyczepiono się do żadnej jednostki koncernu PSA. A w przypadku Grupy Volkswagena wspomniano jeszcze o 2.5 V6 TDi, 1.4 TSI oraz 1.9 TDI BXE.

Raport z testu długodystansowego Citroëba Grand C4 Picasso znajdziecie na stronie 106. AUTO MOTO testuje odmianę napędzaną silnikiem 1.6 THP 165 współpracującym z automatyczną skrzynią EAT6. To na razie początek testu (4.920 km). Pochwalono design francuskiego minivana, komfort podróży („nawet w 3. rzędzie siedzi się wygodnie”) oraz bardzo bogate wyposażenie wersji Exclusive.

W dziale Rynkowe debiuty miesiąca (strony 108-109) wspomniano Dacię Logan MCV oraz Renault Scenic’a.

I to już wszystko, co o samochodach francuskich napisano w pierwszym datowanym na 2017 rok numerze AUTO MOTO.

 

 

Krzysztof Gregorczyk; grafika: AUTO MOTO

Galeria

Dodaj komentarz

4 komentarzy do "Stronniczy przegląd prasy: AUTO MOTO nr 01/2017"

Powiadom o
avatar
 
smilegrinwinkmrgreenneutraltwistedarrowshockunamusedcooleviloopsrazzrollcryeeklolmadsadexclamationquestionideahmmbegwhewchucklesillyenvyshutmouth
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Adam
Gość

Tak się czyta o tym 1,5 Diesle że taki be i tak to jest powielane przez innych nawet w gronie znajomych. Ale jakoś Mercedes nie narzeka i montował/uje w swoich modelach a tego to już „znawcy” nie dodadzą. W robocie czasami o tym mówię w trackie luźnych rozmów o motoryzacji i „zażartych” ;) dyskusji o zaletach i wadach „francuzów” nad „niemcami” to jakoś dostają duże oczy i nie dowierzają że Mercedes montuje „francuskie” silniki.

Maruda
Gość

Z tym trzecim rzędem w Picasso to przesadzili . Siedzieć się da i tyle :)

duszek480
Gość

Oj te zegary w Peugeotach…już widzę za jakieś 20 lat te opisy w (elektronicznym już pewnie) wydaniu „Auto Świat Classic”: nadal nie potrafimy przyzwyczaić się do do obserwacji zegarów ponad wieńcem niewielkiej kierownicy :D

Krzysiek
Gość

Segment vanów nie znika, Alhambra + Sharan to 60 tys sztuk, Galaxy ok, 20 tys sztuk, ciezko nazwac to zanikajacym rynkiem. No i VAG zdecydowanie w nim dominuje (jesli chodzi o Europe), maja ponad polowe rynku.

wpDiscuz