Francuskie.pl - Dziennik Motoryzacyjny
DZIENNIK MOTORYZACYJNY
od 2004 roku
  • NEWSY
    • Stellantis
      • Citroen
      • DS Automobiles
      • Opel
      • Peugeot
      • PSA
      • Stellantis
    • Grupa Renault
      • Alpine
      • Dacia
      • Renault
    • Nissan
    • Różne
  • TESTY
    • Alpine – testy i opinie
    • Citroën – testy i opinie
    • DS – testy i opinie
    • Dacia – testy i opinie
    • Peugeot – testy i opinie
    • Renault – testy i opinie
    • Opel – testy i opinie
    • Stellantis – testy i opinie
  • W MEDIACH
  • HISTORIA
    • Nieznane, niszowe, zapomniane
    • Artykuły o historii motoryzacji
    • Historia Citroena
    • Historia Peugeot
    • Historia Renault
  • Wyprawy
    • Argentyna
    • Australia
    • Brazylia
    • Europa
    • Indie
    • Krym
    • Nowa Zelandia
    • Turcja
    • Tajlandia
    • Wietnam
  • Kontakt
    • REKLAMA
    • Redakcja Francuskie.pl
    • Partnerzy
    • Dla organizatorów zlotów
Brak wyników
temu
Francuskie.pl - Dziennik Motoryzacyjny
NEWSY TESTY
Brak wyników
temu
Główna Wiadomości

Nowe hybrydy Renault: Clio, Captur i Megane. E-Tech w praktyce: jak jeżdżą?

Krzysztof Gregorczyk autor Krzysztof Gregorczyk
2020-09-17
w Wiadomości, Renault
Czas czytania 16 minut
A A
18
38. E Tech w praktyce – jak jezdza hybrydy Renault Wiadomości

Widzieliście już zajawkę, zapewne czytaliście też zapowiedź w stronniczym przeglądzie prasy, więc wiecie, że dwa minione dni spędziliśmy w Trójmieście, gdzie odbyła się polska premiera prasowych hybryd Renault. Można było pojeździć także w 100% elektrycznym Zoe. Bardziej jednak interesowało nas rozwiązanie wprowadzane pod nazwą E-Tech.

E-Tech, to określenie, jakim Renault nazywa swoje hybrydy. Aktualnie w ofercie są trzy modele: Clio E-Tech, Captur E-Tech i Megane Grandtour E-Tech. Ten pierwszy jest hybrydą samoładowalną, dwa kolejne, to hybrydy plug-in. To znaczy, że można je doładowywać z gniazdka. Ostatnio pojawiają się głosy, także wśród naszych Czytelników, że plug-in, to kiepska doga, wręcz najgorsza z możliwych w hybrydyzacji. Czy rzeczywiście?

Podywagujmy więc przez chwilę. Hybryda plug-in jest samochodem, w którym zamontowano mniejszy lub większy zestaw akumulatorów. To znaczy, że to cholerstwo sporo waży. W dodatku ich ładowanie z gniazdka z reguły trwa – w Polsce jest relatywnie niewiele szybkich ładowarek, a większość z tych, które są, wymaga wnoszenia opłat na tyle wysokich, że nie jest to już tak opłacalne rozwiązanie. Realnie więc wiele aut będących hybrydami plug-in większość dystansu pokonuje na benzynie zużywając jej więcej od analogicznych modeli niezhybrydyzowanych, bo muszą dźwigać jeszcze ciężar – niemały! – akumulatorów i silnika elektrycznego. Przy takim podejściu faktycznie mija się to z celem.

Jeśli jednak macie dostęp do ładowarek z tanim (albo darmowym) prądem, albo macie instalację fotowoltaiczną w miejscu zamieszkania, a jeździcie na dystansach rzadko przekraczających kilkadziesiąt kilometrów, to hybryda plug-in może być dla Was całkiem dobrym rozwiązaniem. Analizowałem to niedawno w teście Peugeota 508 SW Hybrid. Ekonomika zakupu hybrydy w innym przypadku jest mocno dyskusyjna, by nie napisać, że bezsensowna. Dlaczego więc niby rozwiązanie Renault ma być takie wyjątkowe?

Z tego, co napisałem wyżej, wynika wprost, iż hybrydy plug-in najwięcej sensu mają w ruchu miejskim. I nie tylko z uwagi na powyższe argumenty, ale także z powodu ekologicznego – to w miastach najbardziej dusimy się od spalin. Poza miastami wiatr łatwiej rozwiewa zanieczyszczenia, których w dodatku emituje się mniej na jednostkę powierzchni, czy liczbę mieszkańców. Choć więc w miastach nie brakuje ciężkich niemieckich SUV-ów w wersjach hybrydowych, to realnie trują nas one w znaczącym stopniu.

Renault poszło inną drogą, wydaje mi się, że bardzo słuszną. Oferuje w pełni elektryczne pojazdy takie, jak Twizy, czy Zoe, ale też Kangoo Express Z.E. – dostawczaka idealnego do miasta. Teraz proponuje nam rodzinę E-Tech – miejskie z założenia Clio i Captura oraz wielozadaniowe auto kompaktowe w postaci Megane. Czyli samochody, które w mieście spędzają gros czasu, ale i w trasę można nimi wyskoczyć. Czy jednak wszystkie one są takimi samymi hybrydami? Z założenia tak, ale tylko Captur i Megane są hybrydami typu plug-in. Dlaczego tak się stało, czym różnią się te rozwiązania i na które się lepiej zdecydować?

Renault Clio E-Tech

Clio, jako najmniejszy model z rodziny hybryd Renault, jest hybrydą samoładowalną. To znaczy, że jest bezpośrednim konkurentem hybrydowej Toyoty Yaris na przykład. Samoładowalna hybryda, to w tym segmencie naturalny wybór. Ma pozwolić na obniżenie poziomu emisji spalin przy niewielkim wzroście masy własnej i zachowaniu akceptowalnej ceny. Takiej hybrydy nie da się naładować z zewnętrznego źródła prądu. W tym przypadku energia jest odzyskiwana podczas hamowania, co pozwala – przy odpowiednim stylu jazdy – na oszczędzanie nie tylko na paliwie, ale także na elementach układu hamulcowego. Kierowca jeżdżący przewidywalnie będzie rzadko używał hamulca, a więc obniży koszty związane z wymianą klocków i tarcz hamulcowych. Że to niewielkie oszczędności? Ale są. I wraz z kosztami zaoszczędzonego paliwa pozwolą obniżać koszty eksploatacji samochodu. Tak, wiem, że stylem jazdy można w ten sposób obniżyć koszty użytkowania także klasycznego auta z napędem wyłącznie spalinowym. Tyle, że w takim nie macie trybu B, który pozwala właśnie na skuteczniejsze „hamowanie silnikiem”, niż w jakimkolwiek sprawnym samochodzie z napędem spalinowym.

Clio E-Tech rusza zawsze z wykorzystaniem silnika elektrycznego. Dopiero po chwili do pracy – niemal niezauważalnie – bierze się jednostka benzynowa. Ta druga ma 91 KM, ale moc systemowa Clio E-Tech, to 140 KM. Elektryk ma więc potencjał. I jeśli obawiacie się, że jego wysiłki zeżre znacznie podwyższona masa, to jesteście w błędzie. Tak, Clio E-Tech jest cięższe, ale stosunkowo niewiele. W porównaniu z Clio napędzanym silnikiem wysokoprężnym waży raptem o 10 kg więcej.

Clio E-Tech ma na pokładzie akumulator trakcyjny o napięciu 230 V i pojemności 1,2 kWh. To niewiele, ale do takiego autka wystarczy. Samochód dostępny jest w Polsce w trzech wariantach wyposażeniowych: Zen, Intens i R.S. Line. Gdy odniesiemy jego ceny do wersji TCe 100, to ceny odmiany hybrydowej wydają się mocno wygórowane. Pamiętajmy jednak, że doliczyć trzeba koszt skrzyni automatycznej i oczywiście układu hybrydowego. O tym ostatnim napiszę więcej pod koniec. Z kolei biorąc pod uwagę moc systemową (140 KM) Clio E-Tech będzie raczej konkurentem Clio TCe 130 EDC. Różnica cenowa między takimi odmianami wynosi 12.000 zł. Sporo? Nie zwróci się? Pewnie nie, a już na pewno nieprędko. Jeśli jednak dla kogoś ekologia ma znaczenie, to się skusi.

Jak wyglądają ceny Clio E-Tech na polskim rynku?

Clio E-Tech 140 Hybrid Zen – 88.400 zł (w promocji – od 79.900 zł)
Clio E-Tech 140 Hybrid Intens – 92.900 zł
Clio E-Tech 140 Hybrid R.S. Line – 97.900 zł

Dla porównania – najnowsza Toyota Yaris w wersji hybrydowej kosztuje od 76.900 zł do 89.900 zł. Jest tańsza od Clio E-Tech. Ale też dysponuje jedynie 116 KM mocy systemowej (w tym 92 KM z silnika benzynowego) oraz bezstopniową przekładnią e-CVT, której pracy wiele osób nie pochwali. Do tego Yaris jest o 11 cm krótszy, a to już spora różnica, ma o 2,3 cm mniejszy rozstaw osi i jest o ponad 5 cm węższy. To wszystko może się przełożyć na przestronność.

Renault Captur E-Tech

Captur, to jeden z najlepiej sprzedających się crossoverów, czy też SUV-ów segmentu B. Kompletnie mnie to nie dziwi. Jego druga generacja okazuje się jeszcze lepsza od pierwszej. Znacząco też urosła. I czy ma niewielki silnik, czy jest w topowej specyfikacji – zdecydowanie może zachwycić. Nic więc dziwnego, że tak ważny dla Renault model również hybrydyzowano. Tutaj jest to jednak hybryda plug-in.

Renault Captur E-Tech dysponuje podobnym układem napędowym, jak Clio E-Tech. Ma taki sam 91-konny silnik benzynowy 1.6 i silnik elektryczny (a w zasadzie dwa), ale moc systemowa wynosi tu 160 KM. Samochód jest cięższy od innych Capturów o 200 kg, z czego 105 kg przypada na zespół akumulatorów o pojemności 9,8 kWh. Napięcie prądu wynosi tu więcej, niż w Clio E-Tech – w Capturze jest to 345 V. Pokładowa ładowarka przyjmie moc nie wyższą niż 3,5 kW. Oznacza to, że z ładowarek o dużej mocy akumulatory będą się ładować przez 3 godziny. Ze zwykłego domowego 230-woltowego gniazdka potrwa to 5 godzin. Zasięg na prądzie, to nawet 65 km.

Captur E-Tech także zawsze rusza na prądzie. Co więcej – w jeździe miejskiej w Trójmieście przez długi czas nie udało nam się zmusić do pracy silnika spalinowego! Realnie można to uzyskać włączając tryb Sport lub po prostu bezlitośnie depcząc pedał gazu. To jednak wiązać się będzie ze z złamaniem przepisów drogowych.

Hybrydy Renault mają bardzo skuteczny system odzyskiwania energii podczas jazdy, więc jeżdżąc przewidująco naprawdę nieprędko zauważycie, że pracę podjął silnik benzynowy! Do tego odbywa się to niemal niezauważalnie – czasem łatwiej to zauważyć na grafice (na zegarach lub na konsoli centralnej), niż „na słuch”! Z uwagi na te duże zasięgi na prądzie przestaje dziwić fakt, iż Renault nazywa swoje hybrydy plug-in „samochodami elektrycznymi wspomaganymi silnikami benzynowymi”. To w pełni uzasadnione!!!

Captur E-Tech dostępny jest w naszym kraju wyłącznie w bogatszej wersji Intens. Wyceniany jest na 129.400 zł, a to o 29.500 zł więcej, niż najbogatsza dotychczas odmiana spalinowa. Tyle, że w przypadku hybrydy naprawdę macie szansę – zwłaszcza, gdy macie dom z instalacją fotowoltaiczną – znacząco zmniejszyć koszty użytkowania samochodu. Dodajmy, że aktualnie cena jest niższa, bo Renault wprowadziło promocję, w której za Captura E-Tech trzeba zapłacić 120.900 zł.

Również hybrydowy Hyundai Kona dysponujący napędem o mocy systemowej 141 KM, wyceniany jest w Polsce na co najmniej 101.900 zł, ale bogata wersja Premium kosztuje już 126.100 zł (ceny bazowe, bez promocji). Ale to wciąż auto o niemal 20 KM słabsze. Osiągające co najwyżej 160 km/h (Captur E-Tech: 173 km/h) i o sekundę-półtorej wolniejsze w sprincie do setki od Captura. I trzeba pamiętać, że Kona, to hybryda samoładująca się (jak w Clio E-Tech), a nie hybryda plug-in. Trudno więc porównać ją w pełni z Capturem E-Tech. Do tego bardziej zbliżona jest Kia Niro PHEV, większa nieco od Captura, ale z podobnym typem napędu hybrydowego. Za to mocy maksymalnej układ hybrydowy dostarcza tylko 141 KM, na benzynę przełącza się przy 120 km/h (w Capturze E-Tech przy 135 km/h), co w większym samochodzie zaletą być nie musi. Kia Niro PHEV kosztuje co najmniej 130.900 zł, ale to cena za bazową odmianę. Najdroższa wersja bez opcji wyceniana jest na 154.900 zł. Niech więc nikt nie mówi, że Captur E-Tech jest drogi.

Renault Megane E-Tech

I prawie na koniec ostatnia z zaprezentowanych hybryd Renault. Megane Grandtour E-Tech. Ma niemal dokładnie taki sam zespół napędowy, co Captur E-Tech. Jest najdroższa z trzech hybryd Renault:

Megane Grandtour E-Tech 160 Zen – 131.900 zł  (w promocji – od 120.900 zł)
Megane Grandtour E-Tech 160 Intens – 138.900 zł
Megane Grandtour E-Tech 160 R.S. Line – 144.400 zł

W polskim cenniku występuje aktualnie tylko jedna 160-konna wersja Megane Grandtour – R.S. Line TCe 160 EDC. Jest tańsza od wersji hybrydowej o 32.000 zł. To spora różnica. Czy warto dopłacić? To zależy od klienta, jak sobie to wyliczy – powtarzał się nie będę.

Pokładowa ładowarka Megane E-Tech przyjmie moc nie wyższą niż 3,6 kW. Czas ładowania wynosi wówczas 3 godziny, z gniazdka 230 V potrwa to 5 godzin. Napięcie wytwarzane przez zespół akumulatorów Megane E-Tech, to 400 V. Auto jest w stanie rozpędzić się do 178 km/h.

Ten model też ma koreańską konkurencję. Najtańsza Kia Ceed Kombi PHEV wyceniana jest na 127.990 zł i też dysponuje jedynie 141-konnym (moc systemowa) zespołem napędowym. To jednak mniej od 160 KM dostępnych w Megane Grandtour E-Tech. I to przy benzyniaku o większej mocy (105 KM vs 91 KM w Megane). Droższa wersja (XL) Ceeda Kombi PHEV kosztuje 144.490 zł. Widać więc wyraźnie, że ceny hybrydowych Renault nie są przesadzone w porównaniu z konkurencją. Z reguły za podobnego rzędu pieniądze otrzymuje się więcej, niż nawet u koreańskich, acz uznanych rywali. Po prostu technologia kosztuje.

Jeżdżąc po Trójmieście Megane E-Tech również poruszaliśmy się wyłącznie na prądzie. Trzeba było – podobnie, jak w Capturze – zmiany trybu na Sport lub mocnego wciśnięcia prawego pedału w podłogę, by odezwał się benzyniak. Szybko się jednak wyłączał. W efekcie spalanie benzyny, jeśli już się pojawiało, oscylowało w okolicach 1 litra. Czasem poniżej!

Odrobina techniki

Jeszcze parę słów o tym, jak zbudowane są samochody hybrydowe Renault. Dopiero teraz, bo nie wszystkich to może interesować, a chciałem, by możliwie wiele osób zapoznało się z wcześniejszymi informacji. Pasjonaci motoryzacji i tak na pewno do tego miejsca dotarli ;-)

Przedstawiciele Renault podkreślali, że hybrydyzacja tych trzech modeli odbyła się bez uszczerbku dla przestronności w kabinie. Możemy to potwierdzić. Niestety mniejsze są pojemności bagażników oraz… baków na benzynę. Najlepiej zobrazuje to tabelka:

Clio

Captur

Megane

benzyna

E-Tech

benzyna

E-Tech

benzyna

E-Tech

pojemność baku

42 l

39 l

48 l

39 l

47 l

39 l

pojemność bagażnika

391 l

299 l

422-536 l

265-379 l

521 l

389 l

Po prostu tam, gdzie w benzynowych modelach jest przestrzeń pod podłogą bagażnika, w hybrydach jest ona zagospodarowana na elementy układu elektrycznego, w tym także kable i ładowarki. Pojemność baków hybrydowych Renault jest zawsze taka sama – wynosi 39 litrów. Same zespoły akumulatorów ulokowano głównie pod kanapą. Hybrydy plug-in u Renault nie mają też żadnego, nawet dojazdowego koła zapasowego. Za to w zamian można zamówić opony typu run-flat.

Skoro była już mowa o kanapie, to w okolicach jej siedziska w Clio zlokalizowano dodatkowe otwory, które zapewniają dopływ jeszcze większej ilości powietrza do zespołu akumulatorów. Jak wiadomo, baterie grzeją się podczas oddawania prądu i potrzebne jest ich chłodzenie, czasem naprawdę wydajne. W przypadku Clio zespół akumulatorów chłodzony jest powietrzem, którego ruch może być dodatkowo wymuszany wentylatorami. W hybrydach plug-in Renault stosuje rozbudowany system chłodzenia cieczą, który wzbogacono o agregat chłodniczy. Cóż – w tym przypadku zespół akumulatorów ma większą pojemność, a przepływy prądowe są większe, niż w samoładującej się hybrydzie w Clio.

Dodajmy, że gwarancja na akumulatory trakcyjne w Renault ma 8 lat lub 160.000 km. Producent zapewnia, że przez ten czas/przebieg ich pojemność nie spadnie poniżej 70% nominału.

Hybrydy plug-in posiadają też przydatną na zachodzie, ale wkrótce zapewne pożądaną i u nas, funkcję E-Save. Pozwala ona na zapewnienie przez system minimum 40% wypełnienia zespołu akumulatorów. Przydaje się to, gdy planujecie wjechać do strefy dostępnej wyłącznie dla pojazdów zeroemisyjnych. Dzięki temu zawsze będziecie mieć co najmniej 40% prądu możliwego do „wrzucenia” w akumulatory. Pozwoli to na pokonanie w trybie elektrycznym ponad 20 km, a to na strefę zeroemisyjną w zupełności wystarczy.

Hybrydy Renault mają bardzo ciekawą budowę. Składają się z benzynowego silnika 1.6 o mocy 91 KM i dwóch silników elektrycznych. Pierwszy z nich, większy i mocniejszy, zajmuje się napędzaniem przednich kół samochodu. Drugi jest nieduży i pełni kilka ważnych funkcji. Jest z jednej strony rozrusznikiem, z drugiej synchronizatorem pomiędzy silnikami napędowymi. W zestawie zastosowano też wielotrybową skrzynię Multi-mode MMT pozbawioną sprzęgieł ciernych. Dzięki temu jest mniejsza i eliminuje straty tarcia. Renault wybrało skrzynię kłową stosowaną w sportach motorowych. Co ciekawe przekładnia działa niezauważalnie! Jest tak jedwabista, że to budzi duże zdziwienie. Dodajmy jeszcze, że skrzynia ma dwa przełożenia dla napędu elektrycznego i cztery dla spalinowego, ale to nie znaczy, że oferuje sześć biegów. Realnie jest ich kilkanaście, bo stosowane są różnego rodzaju kombinacje ustawień tej multimodalnej przekładni. To efektywne i płynne działanie niemal bez strat!

Czy więc są jakieś wady? Poza cenami (pamiętajcie o rabatach na Clio i Captura 8.500 zł ecobonusu, na Megane 11.000 zł ecobonusu!), nie dla wszystkich akceptowalnymi, ale standardowymi dla aut hybrydowych, chyba tylko jedną – z uwagi na silniki o stałych magnesach tych samochodów nie wolno holować. Czy jednak często holujecie auta? ;-)

Nowoczesna konstrukcja inspirowana rozwiązaniami z Formuły 1 okazuje się naprawdę wydajna. Jestem zdania, że w trybie B (maksymalne odzyskiwanie energii podczas odjęcia nogi z gazu) samochody z rodziny Renault E-Tech odzyskują wyraźnie więcej energii, niż testowany przeze mnie niedawno Peugeot 508 SW Hybrid. Realnie jeżdżąc i rozsądnie korzystając z darmowego doładowania podczas przewidywalnej jazdy miejskiej można na sporym dystansie zapomnieć o tym, że ma się silnik spalinowy! Co więcej – takie hamowanie naprawdę oszczędza elementy cierne układu hamulcowego.

Dlatego ja osobiście, choć rachunek ekonomiczny dość trudno obronić w każdym przypadku, hybrydom Renault mówię zdecydowane TAK. Jeśli macie fotowoltaikę, to jest to idealne rozwiązanie, bo nie ogranicza Was zasięg, jak w samochodzie elektrycznym, a darmowa jazda na co dzień na pewno ucieszy.

No i ta cisza. Charakterystyczna także dla Zoe, którymi również mieliśmy przyjemność pojeździć podczas Renault E-Days.

 

 

Krzysztof Gregorczyk.

FRANCUSKIE.PL W GOOGLE Chcesz widzieć nas częściej? Dodaj Francuskie.pl do preferowanych źródeł.
Dodaj w Google →
Nasze testy samochodów · Olej do silnika PureTech · Francuskie samochody · Akcja Lucim

Zapisz się na newsletter
Najciekawsze newsy i testy o francuskich autach — bez spamu. 1–2 razy w tygodniu.
Możesz wypisać się w każdej chwili.
Śledź Francuskie.pl:

Galeria

Galeria dołączonych zdjęć

50. E Tech w praktyce – jak jezdza hybrydy Renault Wiadomości36. E Tech w praktyce – jak jezdza hybrydy Renault Wiadomości35. E Tech w praktyce – jak jezdza hybrydy Renault Wiadomości34. E Tech w praktyce – jak jezdza hybrydy Renault Wiadomości33. E Tech w praktyce – jak jezdza hybrydy Renault Wiadomości32. E Tech w praktyce – jak jezdza hybrydy Renault Wiadomości31. E Tech w praktyce – jak jezdza hybrydy Renault Wiadomości30. E Tech w praktyce – jak jezdza hybrydy Renault Wiadomości29. E Tech w praktyce – jak jezdza hybrydy Renault Wiadomości28. E Tech w praktyce – jak jezdza hybrydy Renault Wiadomości27. E Tech w praktyce – jak jezdza hybrydy Renault Wiadomości37. E Tech w praktyce – jak jezdza hybrydy Renault Wiadomości39. E Tech w praktyce – jak jezdza hybrydy Renault Wiadomości49. E Tech w praktyce – jak jezdza hybrydy Renault Wiadomości48. E Tech w praktyce – jak jezdza hybrydy Renault Wiadomości47. E Tech w praktyce – jak jezdza hybrydy Renault Wiadomości46. E Tech w praktyce – jak jezdza hybrydy Renault Wiadomości45. E Tech w praktyce – jak jezdza hybrydy Renault Wiadomości44. E Tech w praktyce – jak jezdza hybrydy Renault Wiadomości43. E Tech w praktyce – jak jezdza hybrydy Renault Wiadomości42. E Tech w praktyce – jak jezdza hybrydy Renault Wiadomości41. E Tech w praktyce – jak jezdza hybrydy Renault Wiadomości40. E Tech w praktyce – jak jezdza hybrydy Renault Wiadomości26. E Tech w praktyce – jak jezdza hybrydy Renault Wiadomości25. E Tech w praktyce – jak jezdza hybrydy Renault Wiadomości11. E Tech w praktyce – jak jezdza hybrydy Renault Wiadomości10. E Tech w praktyce – jak jezdza hybrydy Renault Wiadomości09. E Tech w praktyce – jak jezdza hybrydy Renault Wiadomości08. E Tech w praktyce – jak jezdza hybrydy Renault Wiadomości07. E Tech w praktyce – jak jezdza hybrydy Renault Wiadomości06. E Tech w praktyce – jak jezdza hybrydy Renault Wiadomości05. E Tech w praktyce – jak jezdza hybrydy Renault Wiadomości04. E Tech w praktyce – jak jezdza hybrydy Renault Wiadomości03. E Tech w praktyce – jak jezdza hybrydy Renault Wiadomości02. E Tech w praktyce – jak jezdza hybrydy Renault Wiadomości12. E Tech w praktyce – jak jezdza hybrydy Renault Wiadomości13. E Tech w praktyce – jak jezdza hybrydy Renault Wiadomości14. E Tech w praktyce – jak jezdza hybrydy Renault Wiadomości24. E Tech w praktyce – jak jezdza hybrydy Renault Wiadomości23. E Tech w praktyce – jak jezdza hybrydy Renault Wiadomości22. E Tech w praktyce – jak jezdza hybrydy Renault Wiadomości21. E Tech w praktyce – jak jezdza hybrydy Renault Wiadomości20. E Tech w praktyce – jak jezdza hybrydy Renault Wiadomości19. E Tech w praktyce – jak jezdza hybrydy Renault Wiadomości18. E Tech w praktyce – jak jezdza hybrydy Renault Wiadomości17. E Tech w praktyce – jak jezdza hybrydy Renault Wiadomości16. E Tech w praktyce – jak jezdza hybrydy Renault Wiadomości15. E Tech w praktyce – jak jezdza hybrydy Renault Wiadomości01. E Tech w praktyce – jak jezdza hybrydy Renault Wiadomości
2.6 12 głosy
Ocena artykułu
Tagi: ClioE-TechRenaultCapturMegane
Krzysztof Gregorczyk

Krzysztof Gregorczyk

Dziennikarz motoryzacyjny i pasjonat francuskiej motoryzacji, od lat związany z redakcją francuskie.pl. Autor największej liczby artykułów i wiadomości publikowanych w serwisie, regularnie relacjonujący wydarzenia…
Dziennikarz motoryzacyjny i pasjonat francuskiej motoryzacji, od lat związany z redakcją francuskie.pl. Autor największej liczby artykułów i wiadomości publikowanych w serwisie, regularnie relacjonujący wydarzenia branżowe oraz targi motoryzacyjne w kraju i za granicą. Jego testy samochodów należą do najdokładniejszych w polskiej sieci motoryzacyjnej i wyróżniają się dbałością o szczegóły oraz rzetelną oceną użytkową. Miłośnik jazdy po krętych drogach, znany także jako nieustępliwy tropiciel nieścisłości i braku obiektywizmu w prasie motoryzacyjnej.
Subskrybuj
Powiadom o
guest
guest
18 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany

Popularne teraz

  • 3 2021 story renault group a fireman in renault group engineering Wiadomości

    Pożar baterii ugaszony w kilka minut zamiast godzin. Policjanci poznali patent Renault

    0 udostępnienia
    Udostepnij 0 Tweet 0
  • Dacia Striker po raz pierwszy w Polsce. Duster i Bigster z nowym napędem Tribrid 150 4X4

    0 udostępnienia
    Udostepnij 0 Tweet 0
  • Dacia w promocji daje 23% rabatu na hybrydy w Polsce. Bigster ma niższą ratę niż Duster

    0 udostępnienia
    Udostepnij 0 Tweet 0
  • Koniec opłat na A4. Minister podał dokładną datę

    0 udostępnienia
    Udostepnij 0 Tweet 0

Testy samochodów

Renault Arkana
Wiadomości

Test: Renault Arkana 1.3 TCe mild hybrid 140 EDC- 1600 km po argentyńskich drogach

autor Małgorzata Kozikowska
2026-05-11
Renault Grand Scenic, jesień
Testy

Test: Renault Grand Scenic 1.3 TCe 160 KM – łączy zalety SUV-a i minivana. Opinie, wady, zalety, plusy, minusy, spalanie.

autor Małgorzata Kozikowska
2021-08-05
Renault Espace E Tech Full Hybrid Iconic 200 KM 001 Wiadomości
Testy

Test: Renault Espace E-Tech Full Hybrid Iconic 200 KM. Duży rodzinny i oszczędny SUV

autor Krzysztof Gregorczyk
2026-06-15
peugeot 508 2 0 hdi 160km 54 Wiadomości
Testy

Test: Peugeot 508 2.0 HDi 168 KM – Pięćset osiem powodów, aby pokochać podróże. Opinie, zalety, wady, plusy i minusy

autor Tomasz Nowicki
2013-06-09
zegary peugeot 3008 iii 1 3 scaled Wiadomości
Testy

Ile pali nowy Peugeot 3008 136 KM na autostradzie? Rzetelny test zużycia paliwa

autor Małgorzata Kozikowska
2024-09-14

Najnowsze komentarze

  • Zbychu - Elektryk po 3 latach traci ponad 50% wartości, benzyna zdecydowanie wygrywa przy odsprzedaży. Nowy raport
  • adam - Klienci Fiata prosili o… drzwi i oto jest – nowy Tris Cargo Box
  • adam - Dacia Duster rozbiła konkurencję. SUV, który zrewolucjonizował rynek z nagrodą
  • anonim - Klienci Fiata prosili o… drzwi i oto jest – nowy Tris Cargo Box
  • Miłośnik Rabarbaru - Elektryk po 3 latach traci ponad 50% wartości, benzyna zdecydowanie wygrywa przy odsprzedaży. Nowy raport
  • Anonim - Klienci Fiata prosili o… drzwi i oto jest – nowy Tris Cargo Box
  • Annonym - Test: Citroën C5 Aircross MAX 1.2 Hybrid – czarny koń segmentu?

Francuskie.pl – Dziennik Motoryzacyjny

Od 2004 roku publikujemy wiadomości motoryzacyjne, testy samochodów, poradniki, analizy rynku oraz historie motoryzacyjne. Specjalizujemy się w markach grup Stellantis i Renault Group.

Codziennie piszemy o samochodach marek Citroën, Peugeot, Renault, Dacia, DS Automobiles, Opel, Fiat, Jeep, Alfa Romeo, Maserati, Leapmotor i Alpine oraz Stellantis.

Marki

  • Citroën
  • Peugeot
  • Renault
  • Dacia
  • DS Automobiles
  • Opel
  • Fiat
  • Jeep
  • Alfa Romeo
  • Maserati
  • Leapmotor
  • Alpine
  • Stellantis

Popularne modele

  • Citroën C3
  • Citroën C4
  • Citroën C5 Aircross
  • Dacia Duster
  • Dacia Bigster
  • Dacia Sandero
  • Dacia Jogger
  • Peugeot 3008
  • Peugeot 5008
  • Renault Clio
  • Renault Captur
  • Renault Rafale
  • Jeep Avenger

Kontakt

Reklama i współpraca
reklama@francuskie.pl

Redakcja
redakcja@francuskie.pl

Tematyka: wiadomości motoryzacyjne, testy samochodów, samochody elektryczne, samochody hybrydowe, plug-in hybrid, LPG, SUV, crossover, samochody rodzinne, auta używane, elektromobilność, technologie motoryzacyjne, ceny samochodów, rynek motoryzacyjny, PureTech, BlueHDi, E-Tech, HDi, dCi, TCe.
Copyright © 2004– Francuskie.pl. Wydawca: LiveLink sp. z o.o.
Ponad 1 milion czytelników miesięcznie.
Brak wyników
temu
  • Reklama
  • Wiadomości
    • Renault
    • Citroen
    • Peugeot
    • Różne
    • Opel
    • DS Automobiles
    • Stellantis
    • Dacia
  • Testy
    • Alpine – testy i opinie
    • Citroën – testy i opinie
    • Dacia – testy i opinie
    • DS – testy i opinie
    • Peugeot – testy i opinie
    • Opel – testy i opinie
    • Renault – testy i opinie
    • Stellantis – testy i opinie
  • Historia
    • Nieznane, niszowe, zapomniane
    • Artykuły o historii i motoryzacji
    • Historia Citroena
    • Historia Peugeot
  • Wyprawy
    • Australia
    • Brazylia
    • Europa
    • Indie
    • Krym
    • Nowa Zelandia
    • Rumunia Dacią Duster
    • Turcja
  • Używane
  • Przegląd Prasy

Francuskie.pl – Dziennik Motoryzacyjny
Od 2004 roku publikujemy wiadomości motoryzacyjne, testy samochodów, poradniki oraz analizy rynku. Specjalizujemy się w markach grup Stellantis i Renault Group.
Marki
Alpine
Citroën
Dacia
DS Automobiles
Peugeot
Renault
Fiat
Opel
Jeep
Alfa Romeo
Maserati
Leapmotor
Stellantis
Popularne modele
Citroën C3
Citroën C4
Citroën C5 Aircross
Dacia Sandero
Dacia Duster
Dacia Bigster
Dacia Jogger
Peugeot 3008
Peugeot 5008
Renault Clio
Renault Captur
Renault Rafale
Opel Frontera
Jeep Avenger
Tematyka
Wiadomości motoryzacyjne
Testy samochodów
Samochody elektryczne
Hybrydy i PHEV
LPG
SUV i crossovery
Samochody rodzinne
Auta używane
Rynek motoryzacyjny
Technologie motoryzacyjne
Elektromobilność
Analizy rynkowe
Kontakt
Reklama i współpraca: reklama@francuskie.pl
Kontakt z redakcją: redakcja@francuskie.pl
Francuskie.pl: Citroën, Peugeot, Renault, Dacia, DS Automobiles, Opel, Fiat, Jeep, Alfa Romeo, Maserati, Leapmotor, Stellantis, Renault Group, testy samochodów, wiadomości motoryzacyjne, samochody elektryczne, hybrydy, SUV, crossover, LPG, PureTech, BlueHDi, E-Tech, elektromobilność.
Copyright © 2004–2026 Francuskie.pl. Wydawca: LiveLink sp. z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone.

wpDiscuz
18
0
Skomentuj, podziel się swoją opiniąx
()
x
| Odpowiedz