Walka trwała do przedostatniej rundy, jednak walijskie odcinki specjalne zakończyły marzenia o mistrzostwie. Andrea Mabellini i Virginia Lenzi zajęli szóste miejsce w Rali Ceredigion. Tym samym Lancia straciła szansę na zdobycie tytułu FIA ERC już w pierwszym sezonie po powrocie do najwyższej kategorii rajdowych mistrzostw Europy.
Przed rozpoczęciem rywalizacji sytuacja była trudna, lecz wciąż otwarta. Andrea Mabellini tracił do prowadzącego w klasyfikacji Teemu Suninena 25 punktów. Jak pisaliśmy przed startem Rali Ceredigion, włoska załoga musiała połączyć bardzo dobry wynik z problemami lidera mistrzostw. Walijskie drogi nie okazały się jednak szczęśliwe dla Mabelliniego. Wąskie, szybkie i techniczne odcinki, zmienna przyczepność oraz częste zmiany rytmu wymagały ogromnej precyzji. Załoga Lancii Ypsilon Rally2 HF Integrale ukończyła rajd na szóstym miejscu, tracąc do zwycięzcy 2 minuty i 20,1 sekundy. To był solidny wynik w mocno obsadzonej rundzie, ale niewystarczający, by przedłużyć walkę o mistrzostwo do finału sezonu.
Rali Ceredigion wygrał Kris Meeke, który prowadził Yarisa GR Rally2. Drugie miejsce zajął Teemu Suninen. Fin stracił do zwycięzcy 38,6 sekundy, lecz ten rezultat w zupełności wystarczył mu do zapewnienia sobie tytułu mistrza Europy na jedną rundę przed końcem sezonu. Na podium znalazł się również polski akcent. Trzecie miejsce wywalczył Miko Marczyk, który ukończył zawody przed Maxem McRae i Meirionem Evansem. Dopiero za nimi linię mety osiągnęła załoga Lancii.
Dla Mabelliniego szósta pozycja oznaczała definitywny koniec walki o koronę. Włoski kierowca pozostawał jednak w grze niemal do samego końca sezonu, co jeszcze kilka miesięcy wcześniej trudno było uznać za oczywisty scenariusz.
Lancia wróciła w tym roku do najwyższej kategorii ERC po 33 latach przerwy. Nowy Ypsilon Rally2 HF Integrale od początku mierzył się z samochodami i zespołami posiadającymi znacznie większe doświadczenie. Mimo to Mabellini regularnie zdobywał punkty i utrzymywał kontakt z liderem klasyfikacji. Szóste miejsce w Walii pozostawia niedosyt, ponieważ stawką był tytuł. Cały sezon pokazał jednak, że powrót marki nie ograniczył się do efektownej prezentacji samochodu i odwoływania się do historii Delty Integrale. Ypsilon rzeczywiście znalazł się w czołówce mistrzostw Europy.
Lepsze informacje dla zespołu napłynęły z kategorii ERC4 i Junior ERC. Sebastian Dallapiccola oraz Samuele Pellegrino zajęli czwarte miejsce. Tuż za nimi finiszowali Francesco Dei Ceci i Daiana Darderi. Obie młode załogi zdobyły kolejne doświadczenia za kierownicą przednionapędowych Ypsilonów Rally4 HF. Rajdu nie ukończyli natomiast Davide Pesavento i Alessio Angeli. Załoga, która wcześniej wygrała Rally di Roma Capitale i prowadziła w klasyfikacji młodych kierowców, odpadła już w początkowej części zawodów. Tym samym również jej walka o europejskie tytuły dobiegła końca. Postępy młodych kierowców Lancii można było wcześniej obserwować także podczas Rajdu Polski.
Sezon FIA ERC zakończy Rally Six Cities North of Portugal, zaplanowany na 23–25 października 2026 roku. Zawody rozgrywane w rejonie Fafe będą dla Lancii ostatnią okazją do zdobycia mocnego wyniku w pierwszym sezonie po powrocie.
Źródło: Lancia






