W tym tygodniu mieliśmy niewątpliwą przyjemność odbyć jazdy testowe nowymi wersjami SUV-ów Peugeota. Nowymi wersjami napędowymi, dodajmy. To Peugeot e-3008 Dual Motor i Peugeot e-5008 Dual Motor. Jak łatwo wywnioskować każdemu, kto choć trochę orientuje się w nazewnictwie francuskiej marki, chodzi o samochody elektryczne. Ale nie porzucajcie tematu z tego powodu – te samochody są naprawdę dobre!
Jazdy odbyły się w Alzacji i w Schwarzwaldzie, czyli na terenie dwóch państw, Francji i Niemiec. Zdecydowana większość tras została wytyczona w Niemczech i wiodła przez malownicze góry, drogami krętymi, o sporych nachyleniach, ale i sporych spadkach. Ale jeździliśmy też autostradami oraz drogami lokalnymi, poruszaliśmy się także trochę w ruchu miejskim, a największym miastem na trasie był Freiburg. Czy warto więc poczekać jeszcze chwilę i zamówić Peugeota e-3008 Dual Motor lub e-5008 Dual Motor, które lada moment trafią do oferty? Co dają nam te konstrukcje?

Jak łatwo się domyślić, w obu samochodach pracują po dwa silniki elektryczne. Każdy z nich napędza „swoją” oś, w efekcie mamy więc samochód z napędem na cztery koła, choć oczywiście nie musimy z tego korzystać. Bazowym napędem jest bowiem silnik „obsługujący” koła przednie dostarczający 213 KM. Ale kierowca ma do dyspozycji dodatkowych 112 KM na osi tylnej. W efekcie moc całego układu, to imponujące 325 KM (213 KM z przodu i 112 KM z tyłu w zakresach odpowiednio 104-6.000 obr./min. i przy 14.000 obr./min). I moment obrotowy dostępny praktycznie przez cały czas, jak to w „elektryku”. A ile jest tego momentu? Maksymalnie 509 Nm (343 Nm z przodu i 166 Nm z tyłu w zakresach odpowiednio 250-4.370 obr./min. i 1.000-4.375 obr./min). To naprawdę potrafi się odpychać!
Peugeot e-3008 był oferowany dotychczas w dwóch wersjach elektrycznych – 210- i 230-konnej, przy czym ta druga dostępna była w wersji Long Range, czyli o wydłużonym zasięgu. Pierwsza miała zasięg w cyklu średnim WLTP 509-526 km, druga – 663-698 km. W cyklu miejskim wartości te rosły do odpowiednio 627-652 km i 842-897 km. W przypadku Peugeota e-3008 Dual Motor mamy zasięg do 490 km w cyklu mieszanym (średnim) WLTP w trybie jazdy Normal. Ale to dlatego, że akumulator Peugeota e-3008 Dual Motor ma pojemność użytkową 73 kWh (napięcie 400 V), czyli taką samą, jak wersja 210-konna standardowego e-3008.

Czy więc na pewno warto kupić Peugeota e-3008 Dual Motor lub Peugeota e-5008 Dual Motor? Wszak na zasięgu wręcz trochę tracimy, prawda? Tak, trochę tracimy, ale otrzymujemy samochód o mocy maksymalnej praktycznie o połowę większej, a do tego mamy możliwość napędzania wszystkich kół tego auta! Dla wielu osób oba te argumenty mają dużo sensu! A z testów praktycznych w trasie wyszło nam, że zużycie energii może być naprawdę niezłe!
Oczywiście w przypadku auta elektrycznego dużo zależy od stylu jazdy. Wręcz więcej, niż w przypadku samochodów spalinowych. Bardzo ważne jest też ukształtowanie terenu, ale… tylko na pierwszy rzut oka. Bo jeśli więcej prądu zużyjemy na podjazdach, to i więcej odzyskamy na zjazdach! Wszak wówczas oba silniki pracują jako generatory prądu i doładowują akumulatory!

I to naprawdę działa! W pewnym momencie, po dłuższej wspinaczce, średnie użycie energii podchodziło pod 50 kWh/100 km. Ale potem zaczęły się zjazdy, i zużycie spadło naprawdę mocno. A gdy oddawałem Peugeota e-5008 Dual Motor (bo to tym modelem wówczas jechałem), to średnie zużycie energii spadło do 15,8 kWh/100 km. I naprawdę nie jeździłem pierdołowato, poza miejscami w strefach 30 km/h (a nawet w jednej 20 km/h), gdzie stały fotoradary. Ale tych odcinków było niewiele.
Wiele osób, w tym gros naszych Czytelników, krytykuje samochody elektryczne w czambuł. Niektórym się nawet nie dziwię, ale zapewniam Was – i nie jest to tylko moje zdanie – że postęp w tym rodzaju napędu jest duży. Coś, co jeszcze niedawno nadawało się faktycznie do jeżdżenia głównie w mieście i okolicach, dziś może stanowić ciekawą alternatywę do dłuższych podróży.

SUV-y Peugeota z serii Dual Motor do takich podróży są już gotowe. Zresztą jak wspomniałem wcześniej, już zwykły np. e-3008 zapewnia naprawdę wystarczający w wielu przypadkach zasięg. Bo jeżeli bez ładowania możemy przejechać realnie te 500 km, to już naprawdę nie jest źle. To oznacza, że na w pełni naładowanych akumulatorach bez żadnych obaw o zasięg pokonamy takie trasy, jak np. z Warszawy do Krakowa, Katowic, Jeleniej Góry, Zielonej Góry Gorzowa Wielkopolskiego, Krosna, czy Zakopanego. To znaczy, że bez trudu dojedziecie z Gdańska do Szczecina, ze Szczecina do Wrocławia, z Wrocławia do Rzeszowa, z Rzeszowa do Białegostoku, a z Białegostoku do Gdańska.
Nie byłem fanem elektrycznych aut, dlatego osobiście mało je testowałem. Mieszkam 200 km od Warszawy, gdzie są parki prasowe. Samochodem spalinowym pokonuję tę trasę zgodnie z przepisami w jakieś dwie godziny. Elektrykiem nie bardzo chciałem wyjeżdżać na drogę ekspresową, bo tam wypadałoby jechać z prędkościami, które dość mocno wpływają na zużycie energii. Tak zrobiłem parę lat temu z Citroënem ë-C4 – wybrałem alternatywne drogi lokalne, by nie jechać za szybko, a zwalniając w miejscowościach odzyskiwać nieco energii.

Ale nowe SUV-y Peugeota działają już inaczej. Testując Peugeota e-3008 Dual Motor i Peugeota e-5008 Dual Motor kompletnie nie przejmowaliśmy się zasięgiem, choć wsiadaliśmy do tych aut z akumulatorami naładowanymi na ok. 75-80%. I nie martwiliśmy się tym z wielu powodów – bo wiedzieliśmy, że trasa testowa pierwszego dnia liczy ok. 150 km, bo widzieliśmy, że średnie zużycie jest rozsądne, a przede wszystkim system komputerowy samochodu podawał, że po dojeździe na miejsce będziemy mieli jeszcze prądu w akumulatorach na ok. 45% ich pojemności.
I to się niemal potwierdziło. Niemal, bo po przyjeździe na metę tego etapu ;-) zostało nam tych procent jeszcze 41. Ale to wynikło też z faktu, iż parę razy pojechaliśmy nie wytyczoną przez nawigację trasą, lecz zjechaliśmy z niej, szukając miejsc do zdjęć. Zrobiliśmy więc nieco więcej kilometrów, niż zakładał system. A ten najwyraźniej uwzględnia nie tylko odległość, ale i ukształtowanie terenu, bo przecież na podjazdach zużycie rosło. Za to odzyskiwaliśmy energię na zjazdach.

Analogicznie działało to w Peugeocie e-5008 Dual Motor, którym jeździliśmy – już na krótszej, innej trasie, drugiego dnia. Tu zużycie energii wg WLTP jest nieco wyższe, bo i samochód nieco większy, ale siedmioosobowy SUV Peugeota też świetnie dawał sobie radę na drogach Schwarzwaldu.
I tu pojawia się kolejna zaleta SUV-ów z gamy Dual Motor – dwa silniki potrafiące napędzać wszystkie koła, to zwiększona stabilność jazdy i jeszcze lepsza przyczepność. Bo zarówno Peugeot e-3008 Dual Motor, jak i Peugeot e-5008 Dual Motor prowadzą się nadzwyczaj dobrze. Dzięki litowo-jonowym akumulatorom trakcyjnym umieszczonym w płycie podłogowej mają nisko położony środek ciężkości, a dzięki dwóm silnikom jeszcze lepszy rozkład masy, niż zwykłe e-3008 i e-5008.

Do tego dochodzą zmiany w zawieszeniu – konstruktorzy przewidzieli inną sztywność sprężyn i amortyzatorów, a także drążków stabilizacyjnych. Wszak chodzi o utrzymanie w ryzach samochodu dysponującego mocą 325 KM, który wręcz kusi do ofensywnej jazdy! Dodajmy, że z przodu zastosowano kolumny typu pseudo Mac-Pherson, zaś z tyłu zawieszenie wielowahaczowe.
W efekcie wersje Dual Motor okazują się nader stabilne podczas dość ofensywnej jazdy w nawet ostrych zakrętach. Ani razu nie udało nam się wyprowadzić ich z równowagi (oczywiście szanowaliśmy i samochody, i – przede wszystkim – innych użytkowników dróg, jeździliśmy przecież drogami publicznymi). I to mimo mokrego pod koniec pierwszego dnia asfaltu, bo zaczął padać deszcz.

Podczas jazdy górskimi serpentynami słychać było tylko odgłosy opon świetnie klejących się do asfaltu. Obaj z Kolegą z „Auto Świata” stwierdziliśmy, że nie tylko nie brakuje nam dźwięków silnika spalinowego, ale że postęp technologiczny dosłownie z roku na rok czyni samochody elektryczne zdecydowanie lepszymi! Nie warto patrzeć na nie przez pryzmat własnych doświadczeń (nie mówiąc już o doświadczeniach cudzych) sprzed choćby 2-3 lat!
Dzisiejsze samochody elektryczne są naprawdę inne, niż konstrukcje sprzed paru lat. Dziś takim Peugeotem Dual Motor (choć nawet i zwykłym) można się spokojnie wybrać w dłuższą podróż. Zużycie energii, jak na takie duże – zwłaszcza w przypadku e-5008 – auto jest całkiem rozsądne. Przypominam – na niespełna 50-kilometrowej wprawdzie trasie, ale wiodącej przez niemałe góry, auto ostatecznie zużyło pod moją stopą 15,8 kWh/100 km. To naprawdę przyzwoity wynik. Dla osób jeżdżących w bardziej przewidywalny sposób, niż my podczas testów, nastawionych bardziej oszczędnościowo, znaczące obniżenie tej wartości naprawdę nie będzie problemem!

Peugeot e-3008 Dual Motor oraz Peugeot e-5008 Dual Motor, to samochody, które w wersjach spalinowych, hybrydowych i elektrycznych z napędem na przednią oś są już znane – można je kupić, można przetestować u dealerów. Jak, być może, wiecie po moim teście hybrydowej odmiany z napędem o mocy 145 KM – nie do końca przemawia do mnie stylistyka mniejszego z tych SUV-ów. Jakoś nie do końca odpowiada mi tylna część nadwozia. Ale środek podoba mi się bardzo. Projekt jest fajny, materiały wykończeniowe również mi odpowiadają. Można natomiast mieć pewne – raczej drobne – zastrzeżenia do jakości montażu.
Dotyczy to głównie takich niezbyt dopasowanych miejsc, gdzie „schodzą się” dwa elementy, p. przednia część boczka drzwiowego z elementami deski rozdzielczej. To potrafi nie spinać się na jednej linii, a szpary bywają dość duże. Szkoda, bo to drobne rzeczy, ale trochę psują końcowy efekt. Szczególnie przy tak designerskim wnętrzu i dobrze dobranych materiałach wykończeniowych.

Za to w testowanych Peugeotach Dual Motor trudno było coś zarzucić jakości samego montażu – w samochodach było cicho, nic nie skrzypiało, nie popiskiwało, nie ćwierkało. Pierwszego dnia nawet na chwilę nie włączyliśmy radia ciesząc się ciszą przerywaną jedynie odgłosami opon odzywających się w zakrętach. Mogliśmy rozmawiać bardzo spokojnymi głosami, bez konieczności podnoszenia ich, nawet na autostradach, bo oba auta z gamy Dual Motor są świetnie wyciszone.
Bardzo spodobał mi się także fotel kierowcy. Jest elektrycznie regulowany w wielu kierunkach. Można np. unieść (bądź opuścić) jego przednią część podpierającą nogi pod kolanami, co świetnie sprawdza się w dłuższych trasach. Siedzisko jest wydłużane (ręcznie), co też bardzo lubię w dobie relatywnie krótkich foteli. A przecież nie jestem jakiś specjalnie wysoki – mam 181 cm i dziś nietrudno, zwłaszcza wśród przedstawicieli młodszego pokolenia, znaleźć ludzi o dobrych 10 cm wyższych ode mnie. Oni powinni być z takich foteli zadowoleni.

Teraz może jeszcze kilka słów o napędzie zastosowanym w Peugeotach e-3008 Dual Motor i e-5008 Dual Motor. Kierowca ma do wyboru cztery tryby jazdy: Eco, Normal, Sport oraz 4WD. Czym się one różnią? Pokrótce przedstawię Wam teraz zasady ich funkcjonowania.
W trybie Eco priorytet ma przedni silnik i napęd na przednie koła, moc jest ograniczona do 213 KM, zaś moment obrotowy do całkiem imponujących 343 Nm. Podczas gwałtownego przyspieszenia (kick-down), tylny silnik i koła automatycznie włączają się, a oba silniki dostarczają pełną moc. Klimatyzacja i pedał gazu również pracują w trybie „Eco”, czyli ze zmniejszoną wydajnością i wolniejszymi reakcjami.

W trybie Normal priorytet również ma przedni silnik i napęd na przednie koła, a maksymalna moc jest w związku z tym ograniczona do 213 KM, bo taką właśnie mocą dysponuje przednia jednostka napędowa. Moment obrotowy dostępny w tym trybie wynosi maksymalnie 450 Nm. To i tak dużo! W razie potrzeby, tylny silnik i tylny napęd włączają się całkowicie automatycznie. Przy silnym przyspieszeniu (kick-down), oba silniki wykorzystują swój pełny potencjał, by zapewnić odpowiedni poziom bezpieczeństwa.
W trybie Sport oba silniki pracują w sposób ciągły, a rozkład mocy wynosi 60/40 na korzyść osi przedniej, co przekłada się na dynamiczne i wydajne osiągi. Dostępne są maksymalna moc i moment obrotowy. Układ kierowniczy i pedał przyspieszenia pracują w ustawieniu sportowym, zapewniając zwiększoną szybkość reakcji.

W trybie 4WD oba silniki pracują równocześnie, a moc rozdzielana jest w proporcji 50/50 między przednią i tylną oś w celu zapewnienia optymalnej przyczepności, zwłaszcza na śliskich nawierzchniach. Systemy ESP i kontroli trakcji działają w dedykowanym trybie, maksymalizując przyczepność. Dostępna jest maksymalna moc i moment obrotowy.
Od razu przyznam się bez bicia – nawet nam z Kolegą z „Auto-Świata” nie przyszło do głowy, żeby włączyć tryb Eco. W pozostałych trybach jeździliśmy regularnie, najwięcej w Normal i 4WD.

Dodajmy przy tej okazji, że Peugeot e-3008 Dual Motor jest w stanie przyspieszyć od 0 do 100 km/h w 6 sekund, zaś Peugeot e-5008 Dual Motor potrzebuje do tego samego czasu o pół sekundy dłuższego. Nie mniej ważna jest elastyczność, a tutaj auta z gamy Dual Motor też mają się czym pochwalić. e-3008 Dual Motor przyspiesza w zakresie 80-120 km/h w 3,8 sekundy, zaś e-5008 Dual Motor w 4 sekundy. W zakresie 60-90 km/h mniejszy z SUV-ów przyspiesza w 1,9 sekundy, zaś większy w 2 sekundy. W efekcie wyprzedzanie wolniejszych aut nawet na lokalnych drogach, to czysta przyjemność! I duża doza bezpieczeństwa, bo naprawdę można to zrobić w krótkim czasie.
Układ kierowniczy Peugeotów e-3008 i e-5008 Dual Motor zapewnia dużo precyzji (efekt wzmacniany jest subiektywnie przez niedużą kierownicą będącą integralnym elementem najnowszego wcielenia i-Cockpitu®) i niezłe informacje zwrotne z kół, a prowadzenie tych SUV-ów przypomina trochę jazdę gokartem – właśnie z uwagi na tę kierownicę o niedużej średnicy. I dostarcza podobnej przyjemności, acz w znacznie bardziej komfortowym anturażu.

Przy właściwym ustawieniu fotela i kolumny kierownicy, co naprawdę nie stanowi problemu dla kierowcy o jakimkolwiek wzroście, można spokojnie obserwować wszystkie informacje prezentowane na szerokim, lekko zakrzywionym dla wygody prowadzącego ekranie, który sprawia wrażenia zawieszonego nad deską rozdzielczą. Pytałem o to także drobniutką i niewysoką Koleżankę biorącą udział w testach. Musiała sobie oczywiście dość mocno podnieść fotel, ale nie miała żadnego problemu z obserwacją zarówno drogi, jak i wyświetlanych na ekranie parametrów. Wyznała wręcz, że podróżowała „po królewsku”.
Peugeot e-3008 Dual Motor dysponuje 544-litrowym bagażnikiem (który można powiększyć do maksymalnie 1.619 litrów, zaś Peugeot e-3008 Dual Motor oferuje aż 865-litroą przestrzeń bagażową w konfiguracji 5-miejscowej. Przy korzystaniu ze wszystkich foteli topnieje ona, rzecz jasna, dość znacząco, do 294 litrów, ale gdy złożymy wszystkie fotele w drugim i trzecim rzędzie, to do dyspozycji pozostanie aż 2.178 litrów.

Tak – to ucieszy część (acz jak zwykle – nie wszystkich) Czytelników. Peugeot e-5008 Dual Motor ma w drugim rzędzie trzy fotele. Choć żeby być tak w pełni szczerym, to trzeba napisać, że jest ich… 2,5. Dlaczego? Bo składają się wszystkie trzy oparcia, ale siedzisko jest dzielone tylko na dwie części. Każdą z nich można przesuwać wzdłużnie, co też zwiększa funkcjonalność samochodu. Środkowa część jest nieco węższa, niż części zewnętrzne.
Peugeot rozpocznie przyjmowanie zamówień na modele z gamy Dual Motor lada moment. Nieoficjalnie wiemy, że ceny aut z dwoma silnikami startować będą w Polsce z poziomu ok. 245.000 zł za e-3008 Dual Motor i ok. 260.000 zł za e-5008 Dual Motor. Czy to dużo? Cóż – tu każdy musi sobie odpowiedzieć sam. Dla porządku dodajmy, że bazowe ceny tych wersji z pojedynczymi silnikami wynoszą aktualnie:
– Peugeot e-3008 210 KM 73 kWh Allure – 199.950 zł
– Peugeot e-3008 210 KM 73 kWh GT – 215.400 zł
– Peugeot e-3008 230 KM Long Range 97 kWh Allure – 219.450 zł
– Peugeot e-3008 230 KM Long Range 97 kWh GT – 235.850 zł
– Peugeot e-5008 210 KM 73 kWh Allure – 214.200 zł
– Peugeot e-5008 210 KM 73 kWh GT – 229.650 zł
– Peugeot e-5008 230 KM Long Range 97 kWh Allure – 233.700 zł
– Peugeot e-5008 230 KM Long Range 97 kWh GT – 250.100 zł
Pamiętajcie, żeby ceny modeli z gamy Dual Motor odnosić jednak do odmian z akumulatorem o pojemności 73 kWh.

Z okazji premiery gamy Dual Motor Peugeot wprowadzi na rynek najpierw wersję o nazwie Launch Edition. Będą bazowały na wyposażeniu wersji GT, ale w standardzie otrzymają kilka dodatkowych elementów wyposażenia.
W przypadku Peugeota e-3008 Dual Motor będą to:
– 20-calowe felgi ze stopów lekkich z efektem diamentowym;
– przednie fotele pokryte Alcantarą i wyposażone w funkcję masażu;
– 360° Vision & Drive Assist Plus;
– panoramiczny szklany dach, elektrycznie otwierany w przedniej części z elektrycznie sterowaną roletą;
– zestaw Hi-Fi Focal® z luksusowym 10-głośnikowym systemem Hi-Fi Focal® (4 głośniki wysokotonowe, 4 głośniki niskotonowe, 1 głośnik centralny, 1 subwoofer).

W przypadku Peugeota e-5008 Dual Motor będą to:
– 20-calowe felgi ze stopów lekkich z efektem diamentowym;
– przednie fotele elektrycznie sterowane i podgrzewane, pokryte Alcantarą i wyposażone w funkcję masażu;
– 360° Vision & Drive Assist Plus;
– panoramiczny szklany dach, elektrycznie otwierany w przedniej części z elektrycznie sterowaną roletą;
– zestaw Hi-Fi Focal® z luksusowym 10-głośnikowym systemem Hi-Fi Focal® (4 głośniki wysokotonowe, 4 głośniki niskotonowe, 1 głośnik centralny, 1 subwoofer).

Gdyby ktoś się zastanwiał, co to jest to 360° Vision & Drive Assist Plus, to wyjaśniam, że to pakiet obejmujący następujące elementy wyposażenia: VisioPark 360° z 4 kamerami HD, Drive Assist Plus 2.0 (system jazdy półautonomicznej), system monitorujący przestrzeń za pojazdem, podgrzewane lusterka sterowane elektrycznie, podświetlane progi drzwiowe, bezprzewodowa ładowarka smartfonów, alarm oraz drzwi z superzabezpieczeniem.
Podobnie jak wszystkie w 100% elektryczne pojazdy Peugeot, nowe Peugeot e-3008 Dual Motor i e-5008 Dual Motor zapewniają swoim klientom spokój ducha, oferując Peugeot Electric Promise, czyli:
– 8-letnią (do 160.000 km) gwarancję w ramach programu Peugeot Care, oferującą najlepszy zakres ochrony w Europie;
– 8-letnią (do 160.000 km) gwarancję na akumulator;
– a także Wall Boxa do ładowania akumulatorów samochodu w domu.

Okres międzyprzeglądowy Peugeotów e-3008 Dual Motor i e-5008 Dual Motor wynosi 25.000 km lub 2 lata. Oba samochody można ładować mocą 11 kW w przypadku prądu stałego oraz 160 kW w przypadku prądu przemiennego.
Masa własna Peugeota e-3008 Dual Motor wynosi 2.262 kg, zaś Peugeota e-5008 Dual Motor 2.331 kg. Masa samochodów tzw. gotowych do jazdy – odpowiednio 2.337 kg i 2.406 kg. Oznacza to, że Peugeot przyjmuje, iż kierowca (bo to o niego chodzi) waży 75 kg. W moim przypadku się to nie sprawdza, niestety ;-)
Dziękujemy Firmie Stellantis Polska, importerowi samochodów Peugeot, za zaproszenie na prezentację.
Krzysztof Gregorczyk; video: Peugeot, zdjęcia: KG, Peugeot





















































































































































