Około 60 tys. zł za Captura z lat 2021–2022, niespełna 70 tys. zł za benzynowe 1.3 TCe z automatem i około 74 tys. zł za pełną hybrydę. Takie oferty można znaleźć na polskim rynku wtórnym. Renault Captur II ma argumenty, by stać się jednym z chętniej wybieranych używanych crossoverów: praktyczne wnętrze, kilka sensownych napędów i ceny, które pozwalają szukać stosunkowo młodego samochodu za rozsądne pieniądze.
Jaki jest Renault Captur II z pierwszych roczników? To dobry wybór na auto używane, bo można dostać nieźle wyposażone egzemplarze z polskich salonów ze stosunkowo niewielkimi przebiegami. Mamy tu bardziej przestronnenadwozie i szeroką gamą napędów, obejmującą również LPG oraz hybrydy. Jak wyglądają ceny używanych egzemplarzy? Mamy tu odczynienia z autami stosunkowo nowymi i bezproblemowymi.
Rok produkcji |
Wersja i skrzynia |
Przebieg |
Cena ofertowa |
|---|---|---|---|
2021 |
1.0 TCe 90, manualna |
45.708 km |
59.900 zł |
2021 |
1.0 TCe LPG, manualna |
57.500 km |
61.900 zł |
2021 |
1.3 TCe 140 EDC |
60.320 km |
69.900 zł |
2022 |
1.0 TCe 90, manualna |
45.185 km |
59.900 zł |
2022 |
1.3 TCe 140 EDC |
42.500 km |
72.500 zł |
2022 |
1.6 E-Tech 145, pełna hybryda |
55.023 km |
73.900 zł |
2022 |
1.6 E-Tech 160, plug-in |
134.000 km |
60.900 zł |
2022 |
1.3 TCe 160 EDC |
12.729 km |
88.900 zł |
Budżet około 60-65 tys. zł pozwala już rozglądać się za podstawowym 1.0 TCe lub wersją z LPG. W przedziale około 70-80 tys. zł pojawiają się szczególnie interesujące 1.3 TCe z automatem oraz pełne hybrydy. Mocniejszy silnik, bogatsze wyposażenie i bardzo mały przebieg mogą jednak podnieść cenę wyraźnie ponad ten poziom. W gamie tych roczników spotykamy trzycylindrowe 1.0 TCe, czterocylindrowe 1.3 TCe oraz układy E-Tech z benzynowym silnikiem 1.6. Dostępność zależała od rynku i momentu produkcji. Szczególnie przy samochodach importowanych nie należy utożsamiać wszystkich wersji z polskim cennikiem z końca 2022 roku.

Napęd |
Moc i moment obrotowy |
Skrzynia biegów |
0–100 km/h |
|---|---|---|---|
1.0 TCe 90 |
90–91 KM, 160 Nm |
Manualna, 6 biegów |
14,0 s |
1.0 TCe 100 LPG |
100 KM, 170 Nm na LPG |
Manualna, 6 biegów |
13,0 s |
1.3 TCe 140 |
140 KM, 260 Nm |
Manualna, 6 biegów |
10,3 s |
1.3 TCe 140 EDC |
140 KM, 260 Nm |
Dwusprzęgłowa, 7 biegów |
9,2 s |
1.3 TCe 160 EDC |
158 KM, 270 Nm |
Dwusprzęgłowa, 7 biegów |
8,5 s |
1.6 E-Tech Hybrid 145 |
145 KM w polskiej gamie |
Automatyczna, wielotrybowa |
10,6 s |
1.6 E-Tech Plug-in 160 |
Moc układu: 160 KM |
Automatyczna, wielotrybowa |
10,1 s |
Warto też zauważyć, że wprowadzone do 1.3 TCe układy 12 V wspomagają silnik spalinowy i odzyskują energię. Z kolei pełna hybryda 145 korzysta z akumulatora 1,2 kWh i nie wymaga kabla. Plug-in 160 ma akumulator 9,8 kWh oraz możliwość ładowania z zewnętrznego źródła i może być ciekawym pomysłem do miasta o ile masz gniazdko. Captur ma rozmiary przyjazne miastu, a wnętrze pozwala dopasować przestrzeń do aktualnych potrzeb. Tylna kanapa przesuwa się o 16 cm i miejsca na nogi nie zabraknie, za to jak jedziemy we dwójkę można mieć większy bagażnik.
Parametr |
Captur II z lat 2021–2022 |
|---|---|
Długość |
4,227 m |
Szerokość bez lusterek / z lusterkami |
1,797 m / 2,003 m |
Wysokość bez relingów |
1,576 m |
Rozstaw osi |
2,639 m |
Napęd |
Na przednie koła |
Bagażnik, wersje benzynowe |
422–536 l |
Bagażnik, E-Tech Hybrid |
326–440 l |
Bagażnik, E-Tech Plug-in |
265–379 l |
Który silnik wybrać do używanego Captura?

1.0 TCe 90: rozsądny początek za około 60 tys. zł. Przyspieszenie do 100 km/h w 14 s oznacza, że to propozycja dla spokojnego kierowcy. W mieście i podczas zwykłych dojazdów silnik spełnia swoją rolę. Przy pełnym obciążeniu i wyprzedzaniu na trasie mocniejsze wersje dają większy zapas. Mamy też pozytywne doświadczenia z tą odmianą. W opublikowanym w kwietniu podsumowaniu niemal 60 tys. km redakcyjnego Captura 1.0 TCe 90 opisaliśmy eksploatację bez awarii, przy regularnym serwisowaniu. Auto do dzisiaj jeździ w redakcji, widzicie je na zdjęciu powyżej.

1.0 TCe 100 LPG: dla kierowcy liczącego koszty przejazdu. Fabryczna wersja dwupaliwowa pozwala tankować gaz bez konieczności samodzielnego dobierania instalacji. Opłacalność zależy od cen paliw i przebiegów. Przed zakupem sprawdzamy dokumentację, obsługę instalacji oraz pracę silnika na obu paliwach.
1.3 TCe 140 EDC: nasz wybór do miasta i na rodzinne trasy. Jest dużo bardziej dynamiczny, ma o 100 Nm więcej niż podstawowe TCe 90 i przyspiesza do 100 km/h w 9,2 s, różnicę odczujemy m.in. przy włączaniu się do ruchu i wyprzedzaniu na trasie. Automat ułatwia codzienne dojazdy, a pokazane oferty za około 70–73 tys. zł sprawiają, że warto rozważyć dopłatę. Wersja manualna pozostaje alternatywą dla osób, które wolą same zmieniać biegi. Mamy Renault Kadjara z takim silnikiem, jest bezawaryjny.
E-Tech 145: przede wszystkim do częstej jazdy miejskiej. Nie wymaga ładowarki, odzyskuje energię podczas zwalniania i może pokonywać część odcinków elektrycznie. Ma inną przekładnię niż benzynowe EDC. Przed decyzją warto przeczytać także nasz test Captura E-Tech 145 na drogach szybkiego ruchu, szczególnie gdy auto ma regularnie jeździć poza miastem.
E-Tech Plug-in 160: dla osoby, która będzie go regularnie ładować. Przy aktualnych cenach paliwa ma to sens – producent podawał około 50 km zasięgu elektrycznego w cyklu mieszanym WLTP. Ładowanie AC odbywa się z mocą do 3,7 kW i trwa około trzech godzin w odpowiednich warunkach.
Dlaczego właśnie Captur może zostać gwiazdą rynku wtórnego?
Ma kilka cech, które dobrze pasują do oczekiwań nabywcy używanego samochodu: niewielkie nadwozie, regulowaną przestrzeń we wnętrzu i wybór napędu stosownie do sposobu jazdy. Przy około 60 tys. zł można szukać podstawowej benzyny. Zwiększenie budżetu do około 70–80 tys. zł otwiera drogę do automatu lub pełnej hybrydy.
Najbardziej wszechstronnym kandydatem wydaje się 1.3 TCe 140 EDC z udokumentowaną obsługą. LPG zainteresuje osoby jeżdżące dużo i pilnujące kosztów, a E-Tech 145 kierowców spędzających wiele czasu w mieście. Taka różnorodność może pomóc Capturowi zdobywać kolejnych klientów na rynku wtórnym. O powodzeniu zakupu zdecydują jednak konkretny egzemplarz i dobrze dobrana wersja, a nie sam atrakcyjny wygląd czy najniższa cena w ogłoszeniu. Wersję 1.0 90 KM TCE polecamy również, ale dla spokojnych kierowców, którzy jeżdżą głównie po mieście i nie potrzebują autostradowych osiągów.






