Koncern Stellantis chce wykorzystać platformę indyjskiego Tata Motors do budowy nowego modelu marki Jeep. Samochód ma być opracowany i produkowany w Indiach, a następnie eksportowany na rynki całego świata. To jedna z najbardziej zaskakujących decyzji strategicznych Stellantis ostatnich miesięcy.
Informację ujawnił Grégoire Olivier, szef regionu Azja-Pacyfik koncernu, który powiedział, że Tata Motors zapewni „bardzo konkurencyjną platformę” dla nowego Jeepa, który będzie rozwijany w ramach wspólnego przedsięwzięcia Stellantis i Tata w Indiach. Według indyjskich mediów nowy SUV może wykorzystywać architekturę ARGOS znaną z przyszłego Tata Sierra. Platforma obsługuje napęd AWD i układy zelektryfikowane, co dobrze pasuje do przyszłych modeli Jeepa. Auto ma trafić na około 50 rynków eksportowych.
Partnerstwo Tata i Stellantis trwa już ponad 20 lat. Obie firmy wspólnie produkują samochody i silniki w zakładzie Ranjangaon w Indiach. Dziś fabryka buduje takie modele jak Jeep Compass i Jeep Meridian, ale także modele Tata Motors. Jednak firmy nie zawsze pozostawały w dobrych relacjach, czego przykładem jest zamieszanie z projektem nowego C3, który został skopiowany przez Tata Motors, przez co między innymi musiał odejść Thierry Koskas.
Ta zaskakująca decyzja Stellantis związana jest z potrzebą maksymalnego ograniczenia kosztów projektowania nowych modeli, ale może odbić się na postrzeganiu samochodów marki przez klientów. Długofalowo taka współpraca nie zawsze przyniesie oczekiwane korzyści.






