Stronniczy przegląd prasy: AUTO ŚWIAT nr 25/2019

4 414

Trzy francuskie samochody zagościły na okładce aktualnego wydania tygodnika AUTO ŚWIAT. To Peugeot 508 oraz Renault Talisman. Niestety ich zdjęcia umieszczono na samym dole okładki, więc na ekspozycjach w punktach sprzedaży prasy raczej na pewno ich nie dostrzeżecie. Czy jednak te trzy samochody umieszczone na okładce uzasadniają zakup pisma? Postaramy się odpowiedzieć na to pytanie.

 

AUTO ŚWIAT nr 25 (1225) z 17.VI.2019
Wydawca: Ringier Axel Springer Polska Sp. z o.o.
Stron: 52 (z okładką)
Cena: 2,90 zł
Koszt 1 strony: blisko 5,6 grosza
Warto kupić? Można
O jakich interesujących nas markach piszą: Citroën, Peugeot, Renault
Jakie modele opisano/pokazano/wspomniano: C5, 508, Koleos, Laguna, Megane, Talisman

 

O liftingu Renault Koleosa traktuje artykuł zamieszczony na stronie 14.

Następna strona przynosi krótką notatkę o bezpowietrznej oponie francuskiego koncernu Michelin.

Trzy auta segmentu D i każde piękne… To nie może być o niemieckich autach ;-) I faktycznie – naprzeciw włoskiej Alfy Romeo Giulii stanęło dwóch elegantów z Francji – Peugeot 508 i Renault Talisman. Ten ostatni napędzany 225-konnym silnikiem benzynowym okazuje się najtańszy w porównaniu. Alfa jest o 9.000 zł droższa, ale też ma jedynie 200-konny silnik i pali najwięcej w stawce. Najdroższym autem okazała się 508-ka (180.300 zł), która potrzebuje najmniej benzyny, by zasilić swoją 225-konną jednostkę.

Peugeota skrytykowano za rzekomą ciasnotę z tyłu – napisano, że już przy wzroście zaledwie 170 cm jest tu niewygodnie. Mam o 11 cm więcej i jakoś się na kanapie 508-ki mieściłem. Może bez szału, ale też nie tłukłem głową w podsufitkę. Drugą stronę skali okupuje w tym względzie Talisman. Ale i tak obu francuskim modelom zarzucono, że są skomplikowane w obsłudze. Kurczę – a może po prostu są to auta adresowane do ludzi legitymujących się jakimś konkretniejszym, niż dwucyfrowe, poziomem IQ? ;-)

Talismana skrytykowano za kiepską jakość wykończenia – podobno tutaj wszystko wibruje, drży i trzeszczy. Skąd oni wzięli taki egzemplarz? Owszem, w egzemplarzach z początku produkcji zdarzały się takie sytuacje, ale teraz? Zimą pokonałem Talismanem niemal 2.500 km po drogach Polski, Litwy i Łotwy. Nie odnotowałem praktycznie żadnych niepożądanych dźwięków!

Peugeota oceniono pod tym względem całkiem inaczej – jest naprawdę starannie poskładany. Za to francuskie modele oferują sporo systemów wspomagających kierowcę, czego nie można powiedzieć o Giulii.

Ciekawie wypadła ocena jednostek napędowych. Peugeotowi zarzucono, że na dociśnięcie gazu reaguje trochę zbyt gwałtownie! To jakieś kuriozum – zwykle motogazetki uznają to za zaletę! Z twierdzeniem, że w klasie premium takie osiągi są raczej podstawowe niż wyczynowe też bym uważał – Mercedes w Klasie C startuje z poziomu 129 KM (w przypadku benzyniaków), potem ma 156 KM i 184 KM i wreszcie 258 KM. Tak, ma też 333 KM, 390 KM i w AMG nawet 476 KM i 510 KM, ale trudno 225 KM uznać za podstawowe. To może w BMW? Bazowy benzyniak w Serii 3 ma 184 KM, a drugi pod względem mocy 224 KM. Są też jednostki 340-konne. Diesle startują od 150 KM i kończą się na 224 KM. Audi? A4 startuje od 150 KM przez 190 KM i kończy się na 245 KM. Prosiłbym więc AUTO ŚWIAT, by w taki bezsensowny sposób nie dyskredytował francuskiej motoryzacji.

Układ kierowniczy Talismana uznano za mało bezpośredni, a Peugeota 508 za zbyt syntetyczny, z nienaturalnymi siłami. Podobają mi się takie stwierdzenia wydumane w sławojce – nikt nie wie, co Autor miał na myśli, ale współczuje mu, bo to musiało być długie i wymagające wysiłku posiedzenie.

Peugeot 508 wygrał porównanie! Uzbierał 454 punkty wyprzedzając o jedno oczko Renault Talismana i o 4 punkty Alfę. Czy słusznie? Cóż – włoski samochód koszmarnie podrożał po doliczeniu wyposażenia, które w Peugeocie i Talismanie jest w standardzie. Alfa osiągnęła poziom niemal 217.000 zł. Ktoś jeszcze mówi, że 508-ka jest droga?…

Test Renault Megane R.S. Trophy TCe 300 EDC AUTO ŚWIAT opublikował na stronach 28-29. Pięciogwiazdkowy wynik świadczy o tym, że Redaktorowi Borkowskiemu samochód się bardzo spodobał. Niestety to kolejny materiał w polskojęzycznej prasie motoryzacyjnej, w którym twierdzi się, że ten samochód jest o 25 KM mocniejszy od zwykłego R.S.-a. To nieprawda! Megane R.S. ma 280 KM, a nie 275, jak wynikałoby z rachunków. Megane R.S. Trophy dysponuje zaś jednostką 300-konną. Różnica, to 20 KM.

Samochód oceniono bardzo dobrze pod względem układu jezdnego i silnika. Po stronie minusów pojawiła się jakość niektórych tworzyw, obsługa multimediów, mały zbiornik oraz zachowanie się tylnej osi skrętnej w sportowej jeździe.

Co się psuje w zaworach EGR? Na to pytanie AUTO ŚWIAT odpowiada na stronach 30-32. Wśród przykładów cen zaworów wymienia Citroëna C5 i Renault Lagunę i podaje kwoty rzędu 600-700 zł. Drogo? Owszem, są modele z trochę niższymi cenami, ale nie brakuje też takich z wyraźnie droższymi.

Peugeot 508 RXH jest jedną z pięciu hybryd polecanych przez AUTO ŚWIAT w dziale Auta używane (strony 44-45). To jedna z niewielu hybryd łączących silnik elektryczny z dieslem.

Megane kombi wspomniano w dziale Z naszego archiwum (strona 49.)

I to już wszystko, co o francuskich samochodach napisano w aktualnym numerze tygodnika AUTO ŚWIAT.

 

 

Krzysztof Gregorczyk; grafika: Auto Świat

Galeria

Jeśli na powyższej liście nie ma Twojego wydarzenia zajrzyj tutaj

polecamy

Może ci się spodobać również
avatar
2 Wątki komentarzy
2 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
3 Autorzy komentarzy
GodotKrzysztofMiron Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Miron
Gość
Miron

Na okładce są 3 francuskie auta. Jest jeszcze Peugeot 508 RXH ;)
Ale dziękuję za kolejny przegląd :)

Godot
Gość
Godot

Z tym wzrostem… To nie jest tak, że każdy kto ma, powiedzmy, 180 cm będzie wygodnie siedział w danym samochodzie. Propocje mamy różne – jedni mają dłuższe nogi, inni dłuższy tułów. Jak ktoś ma wyjątkowo długi tułów, szyję i głowę, a nogi krótkie, to może i przy 170 nie mieścić się na wysokość. Za to Ryanairem wygodnie poleci, a ja się męczę nawet w tzw. „nietanich” liniach :)