Na okładce aktualnego wydania tygodnika MOTOR mamy tym razem niewielkie fotki Renault Laguny, Citroëna C5, Peugeota 508, Opla Insigni, a także Alfy Romeo Tonale oraz Leapmotora B05. Niby dużo, ale czy to uzasadnia zakup tego wydania? Sprawdźmy!
MOTOR nr 26 (3809) z 22.VI.2026
Wydawca: Bauer Sp. z o.o. Sp. k.
Stron: 48 (z okładką)
Cena: 5,49 zł
Koszt 1 strony: ponad 11,4 grosza
Warto kupić? Można
O jakich interesujących nas markach piszą: Citroën, DS Automobiles, Peugeot, Renault, Alpine, Dacia, Opel
Jakie modele opisano/pokazano/wspomniano: C4 Picasso, C5, DS3, DS 3, 207, 208, e-208, 308, 508, RCZ, Laguna, A290, Jogger, Grandland, Insignia
Pierwszą wzmiankę o francuskim samochodzie znajdziecie na stronie 9. To krótka informacja o tym, że można już zamawiać Peugeota 208 e-208 GTi. Wspomniano tam też Alpine A290.

Test Leapmotora B05 znajdziecie na stronach 10-11. To elektryczne auto można mieć już za 106.900 zł. Otrzymacie 218-konny silnik i akumulator trakcyjny do wyboru o pojemności 56,2 kWh lub 67,1 kWh w samochodzie, który MOTOR ocenił –nie kryjąc zaskoczenia – naprawdę dobrze. 4,5 gwiazdki, to bardzo dobry rezultat! W artykule wspomniano też model B10 oraz elektrycznego Fiata Grande Pandę.
Porównanie odświeżonej Alfy Romeo Tonale z Cuprą Formentor znajdziecie na stronach 18-21. Niemałym zaskoczeniem dla mnie jest werdykt tego starcia – Alfa okazała się lepsza, choć jest sporo droższa – różnica w cenie w porównywanych przez MOTOR wersjach lekko przekracza 40.000 zł! Tyle, że Alfa jest nieporównywalnie lepiej wyposażona, ciut lepiej wykończona, ma nieco lepsze multimedia i większy bagażnik, oferuje też wyższy komfort jazdy. Tonale zwyciężyło 7 punktami, a więc nie tak całkiem o włos.

Test Dacii Jogger z hybrydowym 155-konnym napędem MOTOR zamieścił na stronie 25. To przestronne auto z wielkim bagażnikiem (o ile nie krozysta się z trzeciego rzędu miejsc), ma niezłą dynamikę i jest oszczędne. MOTOR nieco krytykuje jednak materiały wykończeniowe i pewne niedostatki w komforcie zawieszenia. Generalnie jest to jednak bardzo ciekawy samochód do codziennego użytku dla nieco mniej wymagających użytkowników.
Na stronach 28-33 MOTOR przyjrzał się systemom audio montowanym w kilku samochodach, a sygnowanych przez firmy uznawana za audiofilskie. W tym gronie znalazł się nowy Opel Grandland, w którym można mieć zestaw audio firmy Focal. Uznano, że ten komplet oferuje naprawdę dobrą jakość dźwięku, choć stwierdzono też, że pełnię możliwości rozwinąłby, gdyby lepiej wyciszono kabinę.

W dziale Używane na stronie 37 znajdziecie artykuł poświęcony silnikowi 1.6 THP i samochodom, które były nim napędzane. Opracowały go wspólnie Grupa PSA i BMW, więc można go spotkać m.in. w Citroënach C4 Picasso, DS3, DS 3, Peugeotach 207, 208, 308, RCZ, ale też w wielu innych.
A może używane kombi segmentu D? MOTOR na stronach 38-43 opisał dziewięć modeli, w tym II generację Citroëna C5, pierwszą Peugeota 508, Opla Insignię oraz Renault Lagunę III, a także pięć innych aut. Francuskie modele wypadają całkiem dobrze, szczególnie z silnikami wysokoprężnymi pod maską, co w czasach opisywanych modeli było w tej klasie niemalże standardem. W przypadku Laguny doskonałym wyborem będzie też 2-litrowy turbodoładowany benzyniak. Nie rozumiem też, dlaczego uznano, że Laguna na tle rywali była przestarzałym modelem.

Ciekawy model Maserati opisano na stronach 44-45. To 3200 i Coupe, ale przy okazji wspomniano starsze auta spod znaku trójzębu – Ghibli i Shamala. Ostateczna ocena, to trzy gwiazdki, bo to auto wymagające w użytkowaniu i serwisie, więc i budżetem trzeba dysponować odpowiednim.
I to już wszystko, co napisano o interesujących nas samochodach w aktualnym numerze.
Krzysztof Gregorczyk; grafika: MOTOR; zdjęcia: archiwum







