DS 7 Crossback na filmie i zdjęciach

19
942

Najnowszy francuski SUV, DS 7 Crossback, wzbudził Wasze wielkie zainteresowanie, podobnie zresztą jak informacja o przyjmowaniu zamówień na wersję La Première, dlatego postanowiliśmy pokazać Wam kilkadziesiąt zdjęć oraz film video. Na obrazkach [możecie je ściągnąć w rozdzielczości 1920 x (zależnie od zdjęcia)] pokazaliśmy kilka rysunków projektowych, fotki z wczorajszej prezentacji oraz zdjęcia zrobione w Paryżu.

Teraz możecie się z tym ciekawym samochodem zapoznać jeszcze dokładniej. Musze przyznać, że spodobał mi się ten SUV, a jeśli chodzi o jego wnętrze, to jestem pod ogromnym wrażeniem tego, co można w DS 7 Crossback mieć. Prezentujemy niżej kilka wersji wykończeniowych i sam nie wiem, która podoba mi się najbardziej ;-)

Teraz pozostaje już tylko czekać na ceny i na przejażdżkę tym samochodem. Tanio nie będzie, ale też DS 7 Crossback jest samochodem marki premium, a pod maską, przynajmniej w najwcześniej oferowanej wersji – będą silniki o mocach 180-225 KM połączone z ośmiobiegowym automatem. W Polsce pewnie DS 7 Crossback furory nie zrobi, bo cena może być spora, ale liczę, że choć kilkadziesiąt tych aut rocznie będzie się sprzedawało.

Z drugiej jednak strony Polacy czasem otwierają się na nowe doznania. Może więc znajdzie się grupa ludzi, którzy zdecydują się zaufać francuskiej marce i kupią DS 7 Crossback. Samochód wygląda naprawdę interesująco i choć na zewnątrz może nie szokuje (ale też brzydki w żadnym razie nie jest), to wnętrze po prostu poraża! Jest cudowne! Rewelacyjne! I to bez względu na rodzaj wykończenia.

 

 

Krzysztof Gregorczyk; video i zdjęcia: DS Automobiles

Galeria

Dodaj komentarz

19 komentarzy do "DS 7 Crossback na filmie i zdjęciach"

Powiadom o
avatar
 
smilegrinwinkmrgreenneutraltwistedarrowshockunamusedcooleviloopsrazzrollcryeeklolmadsadexclamationquestionideahmmbegwhewchucklesillyenvyshutmouth
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
krzysiek
Gość

bautiful :)

Vifo
Gość
Wycyzelowany i wysublimowany, i tak ma być. Bravo! Mogli oczywiście po prostacku postawić mu na dachu miniaturkę piramidy spod Luwru udającą antenę, jak niegdyś płetwa rekina w jednej z niemieckich marek. Co w polskojęzycznej niemieckiej prasie motoryzacyjnej, powodowało zbiorowy redakcyjny orgazm ;-). A tu proszę, genialne, subtelne detale sprawiające wrażenia elementów piramidy/kryształów, w światłach, w oświetleniu wnętrza, w wyglądzie przełączników nawet tych na kierownicy itp. i to jest szyk! Proszę o przykłady aut z równie finezyjnym wnętrzem i zewnętrznymi smaczkami, oczywiście w podobnej klasie. Mnie tam 4×4 na dzyndzel, ale pewnie są klienci co chcieliby mieć tutaj taką opcję, tak… Czytaj więcej »
Vifo
Gość

Samochód, dla wielu z nas jest symbolem zamożności, niezależności, wygody, potrzeby posiadania. Skoro tak, a jednocześnie nie lubimy się wyróżniać, to wyjdźmy z niemieckiego zaklętego kręgu! Kupujmy DS7 Cro…, bo może być tego wart. Z zewnątrz zwyczajny, ot jakich pełno, nijaki, niektórzy powiedzą, że brzydki. W środku szał, obezwładniająca sztuka designerska.
A kto kupuje auto żeby na nie patrzeć z okna bo wygląda obłędnie, a potem męczy się we wnętrzu? A moim zdaniem temu też nic z zewnątrz nie brakuje.

Michał Z.
Gość

No wreszcie coś pięknego od DS;)
@Krzysztof: ” W Polsce pewnie DS 7 Crossback furory nie zrobi, bo cena może być spora, ale liczę, że choć kilkadziesiąt tych aut rocznie będzie się sprzedawało.” Panie Krzysztofie, życzę Panu, żeby się jednak Pan pomylił;) Może nie do końca cena będzie tu decydująca, a raczej rozpoznawalność marki i kojarzenie jej z klasą premium. Dlaczego nie cena? Mimo że nie jesteśmy bogatym krajem, to widuje się u nas trochę Porsche i wszelkich BMW, Mercedesów itp. za pół miliona i więcej, także jakiś rynek jest.

Kenji
Gość

Cena na początek we Francji delikatnie rzecz ujmując-kosmiczna:
https://www.reservationlapremiere.ds7crossback.fr/configurateur

pawelhks
Gość

Jezyk francuskie jest mi calkowicie obcy, ale na czuja wyszlo mi, ze max cena za benzyne to 60 tys EURO z wszelkimi mozliwymi opcjami.
Czy to jest kosmos cenowy? Po DS raczej nie pojda ludzie, ktorzy ciulaja na nowe auto po x lat, wiec moim skromnym zdaniem im wieksza cena tym lepiej. Nowosc, dobrej jakosci mam nadzieje, za duze pieniadze. To moze sie udac.

Adam
Gość
Też wydaje mi się, że cena (jeśli faktycznie będzie wykończone jak klasa premium) nie jest kosmiczna, X3 jako konkurent też spokojnie przebija 250 tys zł (choć chyba zawsze z napędem 4WD?) a przynajmniej według tego co mówią przedstawiciele DS, to DS7 jest rewolucyjny ;) dodatkowo pewnie zawsze będzie dało się ugrać jakiś rabat czy to kontrakt serwisowy w cenie, a że pewnie będzie to auto głównie brane na firmę to nie będzie to bez znaczenia. Swoją drogą o 3008 też mówią że drogi, choć to Kodiaq ma raczej cenę wziętą z kosmosu, a auto się jednak dobrze sprzedaje. Nawet w… Czytaj więcej »
Adam
Gość
Staram się nie oceniać aut pod kątem wyglądu. Ja też bym go nie tknął więc doskonale Pana rozumiem (choć z czystej ciekawości bym go zobaczył), ale jeżeli komuś się podoba, a jest chyba całkiem funkcjonalny, to czemu nie? W Polsce mamy taki problem, że często auto kupuje się nie dla siebie, a dla sąsiada tzn. żeby go porządnie wk… ;) Sam mam 2008, wielu osobom to auto się z zewnątrz nie podoba, a dodatkowo uważają modę na crossovery/SUVy za głupią, w dodatku bez 4×4, ale co mnie to obchodzi? Ja za każdym razem wsiadam do tego auta zadowolony i tylko… Czytaj więcej »
Adam
Gość

Moja myśl była taka, że aut zwyczajnych, bo Kodiaqa nie można chyba jednoznacznie nazwać brzydkim, staram sie nie oceniać z uwagi na wygląd bo to jest bardzo subiektywne. A ogólnie sam Kodiaq znalazł się w mojej wypowiedzi dlatego, że jego wysoką cenę gazety skomentowały – to auto to prawie segment premium, a 3008 – zdecydowanie za drogi w wyższych wersjach wyposażenia. DS ma być segmentem premium więc cena jest, powiedziałbym, niska.
A czepiając się jeszcze Skody, to musi Pan przyznać, że obecnie i tak przechodzi rewolucję. Na pewno widział Pan nową Octavię, jest rewolucyjnie brzydka ;-)

Adam
Gość

Już myślałem, że zostałem posądzony o bycie zwolennikiem design’u Skody, trzeba się było bronić ;-) już kończąc temat, osobiście nie rozumiem popularności tej marki w Polsce, według cenników często wcale nie jest tańsza od VW, no chyba że dają dużo wyższe rabaty. No ale pewnie sie nie dowiem, bo wybierając auto nie zajrzałem nawet do salonu tej grupy i raczej nie mam zamiaru.

sosek
Gość

Cena jest całkiem normalna jak na to gdzie DS celuje. Francja jest drogim rynkiem, mówimy też o samochodzie w specjalnej wersji premierowej. Dla porównania, AR Stelvio w wersji premierowej kosztuje tam od 57 400 €.

wpDiscuz