Chat with us, powered by LiveChat

Citroen mianował nową dyrektor ds. produktu i strategii

11 594

Od 1 października 2019 roku, Laurence Hansen jest nowym dyrektorem ds. produktu i strategii marki Citroen.

41-letnia Laurence Hansen jest absolwentką biznesowej uczelni ESSEC Business School. Pracowała w obszarach handlu i marketingu w przemyśle spożywczym (Mondelez) i tekstylnym (Petit Bateau) a do Grupy PSA dołączyła w 2011 roku. We francuskim koncernie zdobyła doświadczenie marketingowe zarówno we Francji, jak i na arenie międzynarodowej. W latach 2014-2016 zajmowała stanowisko Dyrektora Regionalnego Peugeot France, a następnie Dyrektora Marketingu Citroen France (2017-2019), gdzie znacząco przyczyniła się do wyników handlowych marki.

Laurence Hansen zastąpi na stanowisku dyrektora ds. produktu i strategii Citroena, Xaviera Peugeota. Poprzednik pełnił funkcję od października 2014 roku i teraz zajmie stanowisko dyrektora jednostki biznesowej lekkich pojazdów użytkowych Grupy PSA.

„Chciałabym podziękować Xavierowi Peugeotowi za jego wkład w odnowę produktów Citroena. Jako dyrektor ds. produktu i strategii marki zainicjował budowę spójnego i globalnego asortymentu. Jego działania miały również wpływ na rozwój jednego z historycznych atutów marki poprzez umieszczenie programu Citroen Advanced Comfort w centrum projektowania naszych produktów” – powiedziała Linda Jackson, szefowa Citroena.

Galeria

Jeśli na powyższej liście nie ma Twojego wydarzenia zajrzyj tutaj

polecamy

Może ci się spodobać również
avatar
4 Wątki komentarzy
7 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
11 Autorzy komentarzy
KoloKoloKrzysztof GregorczykKoloKolo Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Lk
Gość
Lk

Lubię kobiety, nawet bardzo. Ale „tych od citroena” jakoś nie trawię.

Marek
Gość
Marek

To praw do zniszczona marka

Marcin
Gość
Marcin

Jak dla mnie to era samochodów z pod znaku szewrona skończyła się na modelu pierwszej generacji C5 i C6. Później już było tylko gorzej. Teraz każda cytryna wygląda tak samo, bez polotu, bez jakiegokolwiek wyrazu.. Taki suvovaty obraz nędzy i rozpaczy..

texas910gus
Gość
texas910gus

Miałem sen. Całą kasę wydaną na przejęcie opla, budowanie marki ds, rozwijanie autonomicznej jazdy a może nawet skierowaną na rynek chiński wpakowali na gamę aut i napędów marek Citroen i Peugeot. Ale obudziłem się i ten piękny sen się skończył.

Kolo
Gość
Kolo

Niestety Citroen C5 był ostatnim, prawdziwym modelem tej marki. Obecna gama to największa porażka w historii Citroena. Porażka wizerunkowa. Citroen wpada w pułapkę, w która wpadł kiedyś Fiat i wpakował w to Lancię. Jest kojarzony z tanimi budżetowkami i nawet jak zrobi coś dobrego, nikt tego nie kupuje (Bravo, Croma, Delta, Thesis, Lybra). To samo czeka Citroena, a to już spadek po równi pochyłej. Reklama, wizerunek, to dzisiaj podstawa. Citroen pracował długo na swoją renomę producenta innowacyjnego, komfortowego). Obecne pojazdy to nie tylko masówka bez duszy i charakteru, identycznie i pokraczne, ale przede wszystkim brak oferty dla mężczyzn, poza C5… Czytaj więcej »

Kolo
Gość
Kolo

Słynny youtubeber mechanik o hydro. Hydro było genialnym zawieszeniem likwidującym wszystkie wady konwencjonalnego zawieszenia.
https://m.youtube.com/watch?v=jffAGOR_h0g
Polecam uwadze.

Kolo
Gość
Kolo
Kolo
Gość
Kolo

Niezrozumiałym jest brak hydropneumatyki w produkcji. Skoro tak popularne robi się zawieszenie pneumatyczne (Mercedes, Volvo, BMW, Audi, Infiniti, Land Rover, Lexus i wiele wiele innych), których żywotność i koszty utrzymania to tragedia, która wielokrotnie przewyższa utrzymanie hydropneumatyki, a nie daje takiego komfortu, to dlaczego nie hydro?

Krzysztof Gregorczyk
Editor

Po prostu klienci kupujący samochody wspomnianych przez Pana marek z reguły się nie znają na technice samochodowej, po drugie kupują je nierzadko „na firmę”, więc serwis wrzucają w koszty działalności, co tak bardzo nie boli, po trzecie kupują coś premium i często wali ich (pisząc kolokwialnie), że muszą za coś zapłacić w serwisie, bo przed sąsiadami i znajomymi wyglądają dobrze, bogato. Oni nie szukają komfortu i niskich kosztów, za to koniecznie chcą się pokazać. Taki kraj, tacy ludzie.

Kolo
Gość
Kolo

Coś w tym jest. W 2020 roku liczę przynajmniej na wypuszczenie nowej C4 i mam nadzieję, że będzie przypominał koncepcyjne prototypy, a w 2021 r. kto wie, może będzie nowa C5/C6. Myślę, że hydro jeszcze powróci. Odnośnie pneumatyka jest ciekawą i komfortową alternatywą dla hydro i często bywa chwalona przez dziennikarzy motoryzacyjnych (szczególnie jak ma ją któryś z niemieckich samochodów, a zwłaszcza Mercedes). Piszą np., że dzięki temu zawieszeniu lepiej się prowadzi, szczególnie w zakrętach. To trochę dziwi, bo to przecież zalety hydropneumatyki właśnie, ale przez lata milczano o tym, wmawiano jeszcze, że miękkim „francuzem” jeździ się może i wygodniej,… Czytaj więcej »

Kolo
Gość
Kolo

Citroen standardowo powinien być wyposażony w obecne zawieszenie. W opcji hydro mogłoby być w przyszlej C4, C5 aircross, w standardzie do C5/C6, ewentualnego C7 aircross, w opcji do Insigni, 508, 5008, DS 7, w standardzie do ewentualnego DS8. Zaniżyłoby to koszty produkcji i serwisu. Niestety, polityka PSA w najbliższym czasie się nie zmieni. Citroen traci na prestiżu, Peugeot zyskuje. Podejrzewam, że Opel pozostanie w obecnej pozycji, co do DS nie mam zdania. Nie umiem ocenić tej marki, jej sensu. Może kiedyś to będzie taki drugi Lexus, póki co niestety ciężko to idzie. Być może hybryda coś zmieni. Dla mnie jednak… Czytaj więcej »