Jeśli szukamy kompaktowego SUV-a z dużym bagażnikiem, Citroën C5 Aircross powinien znaleźć się na liście samochodów, które warto wziąć pod uwagę podczas wycieczki po salonach dealerskich. Chociaż francuska marka na pierwszym planie postawiła swój legendarny już komfort, nie zapomniała o praktycznej stronie użytkowania auta. Pod tylną klapą samochodu kryje się regularna przestrzeń o pojemności 651 litrów, ale zanim przejdziemy do pochwał, trochę ponarzekamy.
Ponarzekamy, ponieważ Citroën zrezygnował z indywidualnych foteli w drugim rzędzie oraz przesuwanej tylnej kanapy, którą oferuje na przykład Renault w Australu. Rozwiązania nie znajdziemy nawet na liście wyposażenia opcjonalnego. W poprzedniej generacji modelu była to praktyczna funkcja, przydatna szczególnie w pięcioosobowej rodzinie z dziećmi w różnym wieku. Możliwość niezależnego przesuwania siedzeń pozwalała dostosować ilość miejsca na nogi do wzrostu każdego pasażera.
Chociaż w II generacji możliwości konfiguracji SUV-a są mniejsze niż w poprzedniku, Citroën nie zapomniał o praktycznym charakterze samochodu. Długość C5 Aircrossa wzrosła do 4652 mm, marka powiększyła również przestrzeń na nasze torby i walizki.
Nowy Citroën C5 Aircross został wyposażony w bagażnik o pojemności 651 litrów i w odróżnieniu od niektórych konkurentów takich jak Dacia Bigster, Hyundai Tuscon, czy bliźniaczy Peugeot 3008 w każdej wersji napędowej, niezależnie od tego, czy jest to miękka hybryda, hybryda plug-in, czy elektryk, wartość jest taka sama. Przestrzeń możemy dostosować do wielkości bagażu za pomocą „ruchomej” podłogi regulowanej w dwóch płaszczyznach. Jeśli zamierzamy włożyć lub wyciągnąć coś ze schowka pod podłogą, praktyczne haczyki podtrzymają wieko i ułatwią nam zadanie. 
Jaką pojemność bagażnika mają inne kompaktowe SUV-y?
- Renault Austral: od 527 do 673 l
- Dacia Bigster: od 444 do 667 l
- Volkswagen Tiguan: od 490 do 652 l
- Citroën C5 Aircross: 651 l
- Hyundai Tucson: od 546 do 620 l
- Peugeot 3008: 544 – 588 l
- Opel Grandland: 550 l
- Jeep Compass: 550 l
- Toyota RAV4: 446 do 514 l
Elektrycznie otwierana klapa standardem w wersji Max
Bagażnik C5 Aircrossa ma regularny kształt i standardowo został wyposażony w podwójną podłogę, haczyki, podświetlenie oraz gniazdo 12V, które pozwoli podłączyć urządzenia zewnętrzne takie jak lodówka turystyczna czy kompresor.
Dużą wygodą jest możliwość elektrycznego podnoszenia klapy, ale opcję dostaniemy dopiero od drugiego poziomu Plus (cena od 148.300 zł), i to tylko z pakietem dodatkowym Techno, który podniesie końcową cenę pojazdu o 5100 zł. Drogo? Jeśli weźmiemy pod uwagę, że w zestawie znalazł się również Pakiet Drive Assist 2.0, podgrzewana kierownica oraz dekoracyjne klipsy na nadwoziu, cena wydaje się do przełknięcia.
Elektrycznie podnoszona klapa jest standardem w wersji Max, która kosztuje 165.700 zł z podstawowym napędem 1.2 Hybrid 145. Pokrywę bagażnika otworzymy zarówno z kluczyka, naciśnięciem przycisku bezpośrednio na klapie lub bezdotykowo ruchem stopy pod zderzakiem. Na uwagę zasługuje także system składania oparć drugiego rzędu siedzeń za pomocą praktycznej dźwigni dostępnej pod ręką zaraz po otwarciu tylnych drzwi. Nie musimy pociągać żadnych tasiemek, ani wbijać palców w niewygodne przyciski zlokalizowane w oparciach.
Siedzenia składane są w proporcji 40/20/40 i możemy łatwo dostosować pojazd do transportu dłuższych przedmiotów. Po złożeniu oparć uzyskamy prawie płaską przestrzeń o pojemności 1668 litrów.
W naszym odczuciu Citroën C5 Aircross przekonuje nie tylko komfortem, o którym pewnie jeszcze przeczytacie na naszym portalu ;-), ale doceniamy również praktyczną stronę samochodu. Podczas wakacyjnych wyjazdów duży bagażnik staje się wielkim atutem. 

Zobacz także:
- Test: Nowy Citroën C5 Aircross Hybrid 145 KM 2026 MAX – SUV, który nie chce być sportowy. I właśnie dlatego może być najlepszy w swojej klasie
- Test: Dacia Bigster 140 KM ECO G z fabryczną instalacją LPG po 15 tysiącach kilometrów


















