Nowy DS 3 ma ponownie pozwalać kierowcy na stworzenie samochodu o własnym charakterze. Koncept F3VER i najnowsza wypowiedź Thierry’ego Metroza pokazują powrót do jednego z najważniejszych pomysłów pierwszego Citroëna DS3: rozbudowanej personalizacji. Stawką jest również powtórzenie sukcesu sprzedażowego auta, które znalazło niemal pół miliona nabywców.
O planach nawiązania nowego DS 3 do pierwszej generacji pisaliśmy już wcześniej. Teraz szef designu DS Automobiles potwierdza, jak ważną częścią tej filozofii pozostaje możliwość dopasowania wyglądu samochodu do gustu właściciela. Punktem odniesienia jest pokazany w Paryżu DS F3VER. „Personalizacja jest kluczowym elementem projektu konceptu DS F3VER; kolory i materiały odgrywają zasadniczą rolę, podobnie jak projektowanie graficzne!” – mówi Thierry Metroz. Projektant podziękował również Audrey Batista de Barros za jej pracę twórczą oraz zaprojektowanie logo F3VER. W tym wpisie grafika pojawia się obok kolorów i materiałów jako równorzędna część projektu. Dla osób pamiętających pierwszego DS3 brzmi to znajomo.
Pierwszy Citroën DS3 dawał ogromny wybór

Wprowadzony na rynek w 2010 roku Citroën DS3 pozwalał dobierać kontrastujące kolory nadwozia i dachu, obudowy lusterek, dekoracje deski rozdzielczej czy gałkę zmiany biegów. Do tego dochodziły wzory na dachu i kolejne serie specjalne. Klient miał sporo możliwości, by nadać niewielkiemu hatchbackowi własny charakter. Oferta rozrastała się z czasem. Przy modernizacji w styczniu 2016 roku producent informował już o 78 kombinacjach kolorystycznych nadwozia i dachu. Personalizacja obejmowała zarówno elementy widoczne z zewnątrz, jak i te, z którymi kierowca stykał się w kabinie.
DS F3VER rozwija ten pomysł o grafikę i światło
W koncepcie DS F3VER personalizacja zajmuje centralne miejsce. Lakier Cosmic Blue zmienia odcień zależnie od oświetlenia, przechodząc od błękitu do fioletu. Dwukolorowe malowanie rozciąga się na tylną część nadwozia, obejmując również fragmenty klapy i zderzaka. Kolejnym polem do indywidualizacji jest pas otaczający dach. Projektanci wykorzystują też animacje świetlne tylnego, centralnego elementu nadwozia. W ten sposób zestaw narzędzi znany z pierwszego DS3 zostaje rozszerzony: obok lakieru, materiałów i grafiki pojawia się światło.
DS chce powtórzyć sukces sprzedażowy pierwszego DS3
Ambicja ma także wymiar handlowy bo Metroz mówił wcześniej o chęci powtórzenia sukcesu pierwszej generacji. Podkreślał przy tym potrzebę stworzenia samochodu sprzedawanego w dużych ilościach, z atrakcyjną ceną i świetnym designem. Sama efektowna prezentacja konceptu nie wystarczy więc do realizacji tego celu. Skalę dawnego sukcesu pokazuje nasze zestawienie światowej sprzedaży pierwszego DS3 na podstawie raportów PSA. W latach 2010–2019 model osiągnął łącznie około 476,7 tys. sprzedanych egzemplarzy. W najlepszym roku było to ponad 78 tys. samochodów!
Okres |
Sprzedaż |
|---|---|
2010 rok |
około 64,5 tys. aut |
2011 rok |
około 78,4 tys. aut |
Łącznie w latach 2010–2019 |
około 476,7 tys. aut |






