Renault Dauphine kończy 70 lat. Niewielki sedan z silnikiem umieszczonym z tyłu był najlepiej sprzedającym się samochodem we Francji przez pięć kolejnych lat, odnosił sukcesy w rajdach, a jego produkcja przekroczyła 2,1 mln egzemplarzy. Model odegrał też ważną rolę w ekspansji francuskiej marki poza Europę.
Gdy w 1956 roku Renault wprowadziło Dauphine na rynek, nowy model miał być większy, wygodniejszy i bardziej uniwersalny, a przy tym zachować prostą konstrukcję oraz przystępną cenę. W praktyce pomógł firmie przejść od powojennej odbudowy do produkcji na prawdziwie międzynarodową skalę. Prace nad projektem oznaczonym numerem 109 rozpoczęły się w 1951 roku, chociaż ówczesny prezes Renault Pierre Lefaucheux rozważał następcę 4CV już dwa lata wcześniej. Konstruktorzy zachowali układ napędowy z silnikiem umieszczonym z tyłu i napędem na tylne koła, ale wygospodarowali więcej przestrzeni dla pasażerów i bagażu.
Czterodrzwiowe nadwozie mierzyło niespełna 4 m długości, a przedni bagażnik miał pojemność około 380 l. Czterocylindrowy silnik o pojemności 845 cm³ pozwalał rozpędzić samochód do około 115 km/h. Moc to ponad 30 KM. Nazwa również nie była przypadkowa. Renault 4CV nazywano „królową sprzedaży”, dlatego jego następcę ochrzczono mianem Dauphine, co w tym kontekście miało oznaczać następczynię królowej.
Około 30 pastelowych kolorów zamiast powojennej szarości
Renault poprzedziło premierę badaniami potencjalnych klientów. Producent sprawdzał preferencje związane z kolorami i materiałami. W 1953 roku do projektu zaproszono Paule Marrot, francuską projektantkę tkanin i dekoratorkę. Pomogła opracować jaśniejsze wnętrza oraz szeroką paletę lakierów. Dauphine było oferowane w około 30 kolorach, wśród których dominowały pastele. W połowie lat 50., gdy europejskie ulice wciąż wypełniały głównie szare i czarne samochody, taki wybór miał realne znaczenie marketingowe.
Przez pięć lat Dauphine był bestsellerem we Francji
Pierwsze egzemplarze zjechały w 1956 roku z linii zakładu we Flins, otwartego cztery lata wcześniej. To właśnie ta fabryka stała się jednym z symboli przemysłowego rozwoju Renault. W przyszłości na jej terenie ma działać także nowe muzeum poświęcone historii marki. Od 1957 do 1961 roku Dauphine zajmował pierwsze miejsce wśród najchętniej kupowanych samochodów we Francji. Łącznie powstało ponad 2,1 mln egzemplarzy. Model produkowano lub montowano także w Belgii, Hiszpanii, Włoszech, Argentynie, Brazylii i Meksyku. Duże nadzieje Renault wiązało ze Stanami Zjednoczonymi. Początkowe zainteresowanie było znaczne, lecz później sprzedaż wyraźnie osłabła. Amerykańska przygoda ujawniła problemy związane z obsługą szybko rosnącego eksportu, ale dała firmie doświadczenie potrzebne podczas kolejnych prób ekspansji. Jednym ze sposobów przekonywania klientów była nawet gwarancja bez limitu przebiegu oferowana na rynku amerykańskim.
Dauphine wygrał Rajd Monte Carlo
Niepozorny sedan szybko trafił również na odcinki specjalne. Już w roku debiutu zwyciężył w Tour de Corse. Sportową odmianę przygotowaną przy udziale Amédée Gordini zaprezentowano podczas salonu samochodowego w Paryżu w 1957 roku. Zmodyfikowany silnik, inne przełożenia skrzyni biegów oraz poprawione zawieszenie pozwoliły w pełni wykorzystać niską masę samochodu. W 1958 roku Renault Dauphine zwyciężył w Rajdzie Monte Carlo, a następnie ponownie wygrał Tour de Corse. W 2026 roku, z okazji 70. urodzin samochodu, marka wystawiła Dauphine Gordini w historycznym Tour Auto.
Elektryczny Dauphine powstał już w 1959 roku
Kariera modelu miała także mniej oczywisty rozdział. Amerykańska firma Henney wykorzystała jego lekkie nadwozie do budowy elektrycznego samochodu Henney Kilowatt. Pierwsze egzemplarze powstały w 1959 roku. Projekt nie osiągnął komercyjnego sukcesu, ale jest dziś jednym z ciekawszych epizodów wczesnego rozwoju samochodów na prąd. Więcej o tej konstrukcji pisaliśmy w materiale o elektrycznym przodku Renault Zoe i Megane E-Tech Electric.






