Jeden z komentujących nasz profil społecznościowy na Facebooku napisał, że DS 9 to fajny samochód, ale silnik 1.6 pod maską tak dużej limuzyny to żart. Serio?
Na początek dane fabryczne. DS 9 z benzynowym silnikiem 1.6 PureTech ma 225 KM i 300 Nm momentu obrotowego. Według danych fabrycznych przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 8,1 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 236 km/h. Czy 8,1 sekundy do setki w dużej, komfortowej limuzynie to powód do wstydu? A teraz praktyka, bo sama wartość 0–100 km/h mówi niewiele, parametr dobry do katalogu, rozmów przy kawie i komentarzy w internecie ale w jeździe liczy się przecież zupełnie coś innego: elastyczność, kultura pracy, hałas, zużycie paliwa, stabilność przy wysokich prędkościach i to, czy samochód po kilku godzinach podróży męczy kierowcę oraz pasażerów. Nasz DS 9 ma obecnie na liczniku około 35 tysięcy kilometrów testów. Wystarczy, by coś powiedzieć o silniku.

W czasie długodystansowej wyprawy, którą opisywaliśmy w cyklu „DS 9 na północnym wybrzeżu Adriatyku” nasza redakcyjna limuzyna wiozła pięć dorosłych osób i pokonywała długie odcinki przez Polskę, Czechy, Austrię, Włochy oraz Słowenię. Redaktor Gregorczyk skrupulatnie notował swoje wrażenia: w pierwszej części testu zapisaliśmy, że po drodze „spalanie spadło już wówczas poniżej 7,0 l/100 km”. A po dojechaniu do Bibione podsumowanie było jeszcze ciekawsze: „przejechaliśmy niemal 1.300 km zużywając średnio 6,8 l/100 km”. To nie jest wynik małego miejskiego auta, tylko prawie pięciometrowej limuzyny z benzynowym silnikiem, automatem, kompletem pasażerów i bagażem.

W drugiej części testu DS 9 pojechał m.in. do Triestu, Kopru i pod zamek Miramare. Były autostrady, lokalne drogi, podjazdy, zjazdy i upał. Po takim użytkowaniu spalanie wzrosło do 7,0 l/100 km. I trudno uznać to za porażkę. To bardzo rozsądne zużycie paliwa jak na samochód tej klasy i mocy. W trzeciej części testu znów, jadąc w upale, pod pełnym obciążeniem, DS 9 nie miał żadnego problemu z rolą auta podróżnego. 225 KM, spalanie 7 litrów, czego chcieć więcej? Dynamiki? Na potrzeby codziennej jazdy i bezpiecznego wyprzedzania jest. Nie raz i nie dwa pisaliśmy na łamach francuskie.pl, że pojemność silnika nie jest wyłącznym parametrem, przez pryzmat którego można oceniać samochód.

1.6 PureTech 225 KM jest sprawdzonym silnikiem. Stellantis w różnych wersjach montuje go obecnie jako rozwiązanie PlugIn Hybrid w Europie i Full Hybrid w USA. Zbiera dobre opinie w recenzjach i wśród użytkowników. Mieliśmy go w DS 7 (w odmianie 1.6 180 KM) a teraz w DS 9 (225 KM). I myślę, że mając samemu przejechane ponad 100 tysięcy kilometrów łącznie, można już coś powiedzieć czy jest to żart czy nie. Dlatego dla mnie opinia, że „1.6 to żart”, brzmi więc bardziej jak komentarz osoby patrzącej wyłącznie na pojemność niż na realne osiągi.

I tak na koniec – DS 9 jest samochodem cichym, komfortowym, dużym, wygodnym i wyróżniającym się. Nie trzeba nim niczego nikomu udowadniać. Wystarczy wsiąść, ruszyć w trasę, rozkoszować się ciszą i zobaczyć, jak szybko na autostradzie pojawiają się prędkości, przy których trzeba już bardzo pilnować prawej nogi.







