Powoli kończymy nasz test Dacii Spring Extreme 100 KM i możemy już wskazać jej największe zalety oraz najbardziej dokuczliwe wady. Mocniejszy Spring jest zaskakująco dynamiczny, przyjemny w prowadzeniu i bardzo praktyczny w mieście. Nie zmienia to jednak faktu, że pozostaje niewielkim samochodem z małym akumulatorem, ograniczonym zasięgiem i ceną, która bez rabatu wydaje się za wysoka.
Dacia Spring to mały elektryk przeznaczony przede wszystkim do miasta, codziennych dojazdów, zakupów, odwożenia dzieci i pokonywania krótkich tras podmiejskich. W takiej roli sprawdza się naprawdę dobrze. Problemy zaczynają się wtedy, gdy oczekujemy od niego możliwości większego samochodu rodzinnego. Spring formalnie oferuje cztery miejsca, ale najlepiej traktować go jako samochód dla jednej lub dwóch osób. Rodzina w układzie 2+0 będzie z niego bardzo zadowolona. Cztery dorosłe osoby również do niego wsiądą, jednak tylna kanapa najlepiej nadaje się do krótkich przejazdów po mieście. Na kilkusetkilometrową podróż w komplecie raczej byśmy się nim nie wybierali.
Dacia Spring 100 KM jest zaskakująco dynamiczna
Największą zaletą nowej wersji jest zdecydowanie silnik. Elektryczna jednostka rozwija 75 kW, czyli 100 KM, oraz 137 Nm momentu obrotowego. Przy masie własnej wynoszącej zaledwie nieco ponad tonę oznacza to bardzo dobry stosunek mocy do masy. Według danych producenta Dacia Spring 100 KM przyspiesza od 0 do 100 km/h w 9,6 sekundy. Sama wartość nie opowiada jednak całej historii. Największe wrażenie robi reakcja samochodu przy niższych prędkościach. Spring natychmiast rusza, sprawnie włącza się do ruchu i bardzo energicznie opuszcza skrzyżowania. W mieście ten niepozorny samochodzik potrafi zachowywać się jak mała rakieta. Przy zdecydowanym ruszaniu trzeba wręcz uważać, ponieważ przednie koła bez większego problemu mogą stracić przyczepność. Większość zwykłych samochodów spalinowych nie będzie w stanie dotrzymać Springowi kroku podczas pierwszych metrów od świateł.
Nie ma tu poczucia, że jedziemy najtańszym i najsłabszym samochodem na drodze. Wręcz przeciwnie. Mocniejsza wersja daje kierowcy sporo swobody, a wyprzedzenie wolniejszego pojazdu na drodze podmiejskiej nie wymaga już długiego planowania.
Małe auto, które daje przyjemność z jazdy
Kolejną zaletą jest zaskakująco przyjemne prowadzenie. Układ kierowniczy jest lekki, ale wystarczająco przewidywalny. Samochód łatwo ustawić na drodze, wygodnie nim manewrować i bez wysiłku zaparkować nawet w ciasnym miejscu. Przyjemnie pracuje również zawieszenie. Spring nie próbuje być sportowy, ale sprawnie radzi sobie z miejskimi nierównościami, studzienkami i progami zwalniającymi. Całość została zestrojona w sposób pasujący do charakteru samochodu. Jest prosto, lekko i naturalnie. Co ciekawe, pod względem odbioru przez kierowcę Spring wypada naszym zdaniem przyjemniej od niektórych większych i znacznie droższych samochodów elektrycznych. Leapmotory B10 i C10 oferują większe ekrany, więcej wyposażenia oraz bardziej efektowne wnętrza, ale to mała Dacia sprawia wrażenie bardziej spójnej i naturalnej.
Kierowca, który po prostu lubi prowadzić samochód, może czuć się w Springu lepiej niż w aucie przeładowanym ekranami, menu i elektronicznymi funkcjami.
Design Dacii Spring to duża zaleta
Spring bardzo dobrze wygląda. Projektanci skutecznie ukryli budżetowy charakter konstrukcji i nadali niewielkiemu nadwoziu cechy małego crossovera. Mamy wyraźnie zaznaczone nadkola, masywne zderzaki, poziome elementy graficzne oraz charakterystyczny dla nowych modeli Dacii pas przedni. Niektórzy określają ten styl jako terenowy, inni porównują Springa do małego Jeepa, w zasadzie brakuje tylko grilla z tymi pionowymi liniami. Niezależnie od nazwy stylistyka działa. Samochód wygląda nowocześnie, sympatycznie i znacznie poważniej, niż sugerują jego wymiary.

To ważna przewaga nad Leapmotorem T03. Chiński konkurent oferuje bogatsze wyposażenie, większy akumulator i niezły zasięg, ale jego wygląd pozostaje mocno dyskusyjny. T03 przypomina trochę mydelniczkę na kołach. Spring jest znacznie bardziej wyrazisty i będzie lepszym wyborem dla osoby, która oprócz parametrów zwraca uwagę na estetykę.
Multimedia są proste, ale wystarczające
System multimedialny nie jest najbardziej zaawansowany na rynku, ale spełnia swoje zadanie. Ekran reaguje przyzwoicie, obsługa jest łatwa, a bezprzewodowe połączenie ze smartfonem pozwala korzystać z Apple CarPlay i Android Auto. Można uruchomić nawigację, słuchać muzyki, podcastów oraz prowadzić rozmowy telefoniczne. Jakość dźwięku nie zachwyci melomana, jednak w codziennym użytkowaniu zestaw jest zupełnie wystarczający. Spring nie udaje samochodu klasy premium i nie ma sensu oceniać go według takich kryteriów.
Bagażnik jest większy, niż można się spodziewać

Bardzo pozytywnie zaskakuje bagażnik. Dacia podaje 308 litrów pojemności, a po złożeniu tylnego oparcia przestrzeń może wzrosnąć do ponad 1000 litrów. Jak na samochód o długości zaledwie 3,7 metra jest to naprawdę dobry rezultat. Podczas testu bez problemu mieściliśmy w nim duże zakupy. Bagażnik nadaje się również na walizki dwóch osób, torby sportowe czy codzienne wyposażenie potrzebne rodzinie. Spring jest mały na zewnątrz, ale potrafi być zaskakująco użyteczny. Pokazywaliśmy go w tym materiale.
Największa wada? Zasięg
Najpoważniejszym ograniczeniem pozostaje mały akumulator. Nowa Dacia Spring 100 KM korzysta z baterii LFP o pojemności 24,3 kWh. Producent deklaruje około 225–226 km zasięgu w cyklu mieszanym WLTP. W praktyce należy przyjmować mniej więcej od 190 do 230 km, zależnie od temperatury, prędkości, sposobu jazdy i wykorzystania ogrzewania lub klimatyzacji. W mieście jest to wartość wystarczająca. Przy typowych codziennych przebiegach samochód można ładować co kilka dni. Sytuacja wygląda gorzej zimą. Niska temperatura, ogrzewanie kabiny oraz krótkie przejazdy obniżają dostępny zasięg. Osoba, która ma własną ładowarkę w domu albo możliwość uzupełniania energii w pracy, prawdopodobnie nie będzie się tym szczególnie przejmować. Bez stałego dostępu do ładowania niewielki zasięg może jednak szybko zacząć drażnić.

Naszym zdaniem Springowi przydałoby się dodatkowe 50–70 km realnego zasięgu. Większy akumulator uczyniłby go znacznie bardziej uniwersalnym, chociaż jednocześnie zwiększyłby masę i cenę samochodu.
Trasa nie jest naturalnym środowiskiem Springa
Dacia Spring może poruszać się drogami szybkiego ruchu, a wersja 100 KM nie ma już problemu z rozpędzaniem się i włączaniem do ruchu. Prędkość maksymalna wynosi 130 km/h. Nie oznacza to jednak, że samochód został stworzony do regularnego pokonywania autostrad. Przy szybszej jeździe zużycie energii wyraźnie rośnie. Planując dłuższą podróż, bezpiecznie jest zakładać postój na ładowanie mniej więcej co 120-150 km. Ostateczny dystans będzie oczywiście zależał od pogody, prędkości i dostępnego zapasu energii.

Ładowanie prądem stałym ma moc do 40 kW. Uzupełnienie energii od 20 do 80% powinno potrwać około 29 minut. Nie jest to tragiczny wynik przy tak małym akumulatorze, ale w trasie postoje będą częste. Spring znacznie lepiej czuje się w promieniu kilkudziesięciu kilometrów od domu.
Słabe wyciszenie i mało miejsca z tyłu
Kolejną wadą jest wyciszenie. Przy prędkościach miejskich nie stanowi ono dużego problemu, ale poza miastem do kabiny dociera sporo szumu opon oraz powietrza. Na autostradzie staje się po prostu głośno. Niewielka szerokość nadwozia, krótki rozstaw osi i ograniczona przestrzeń na tylnej kanapie również przypominają, że mamy do czynienia z samochodem segmentu A. Dwie osoby z przodu mogą podróżować wygodnie, natomiast pasażerowie z tyłu nie powinni oczekiwać dużej ilości miejsca na nogi i ramiona.
To po prostu konsekwencja małych wymiarów. Trzeba jednak mieć jej świadomość przed zakupem.
Dacia Spring chyba powinna być tańsza
Najwięcej kontrowersji wzbudza cena. Katalogowa wartość wersji Extreme 100 wynosi 85.900 zł, a dodatkowy lakier i opcje mogą podnieść ją jeszcze bardziej. Na rynku można znaleźć znacznie korzystniejsze oferty dealerskie, szczególnie przy finansowaniu, ale cena katalogowa pozostaje naszym zdaniem za wysoka. Rozumiemy koszty homologacji, obowiązkowych systemów bezpieczeństwa, transportu, podatków, marży producenta i sprzedawcy. Mimo wszystko samochód z tak małym akumulatorem, prostym wnętrzem i ograniczonym wyciszeniem powinien kosztować o 10–20 tys. zł mniej.

W okolicach 70 tys. zł Spring 100 KM zaczyna wyglądać bardzo atrakcyjnie. Przy cenie zbliżającej się do 90 tys. zł pojawia się już wiele pytań i coraz większa konkurencja.
Używana Dacia Spring za 30–40 tys. zł?
Ciekawie wygląda rynek wtórny. Używane egzemplarze wcześniejszych wersji Dacii Spring można znaleźć za około 30–40 tys. zł. Oczywiście nie będą to samochody z najnowszym silnikiem o mocy 100 KM, ale jako drugi pojazd do miasta mogą mieć dużo sensu. Przed zakupem trzeba sprawdzić stan akumulatora, historię serwisową, działanie ładowania oraz rzeczywisty zasięg. Szczególną uwagę warto zwrócić na zachowanie samochodu zimą. Starszy Spring może być bardzo tanim w eksploatacji elektrykiem, ale jego realny zimowy zasięg będzie wyraźnie ograniczony.
Dacia Spring 100 KM – największe zalety
- bardzo dobra dynamika w mieście,
- natychmiastowa reakcja na pedał przyspieszenia,
- przyjemne zawieszenie i naturalny układ kierowniczy,
- atrakcyjny design w stylu małego crossovera,
- łatwe parkowanie i bardzo dobra zwrotność,
- prosta obsługa oraz sprawne połączenie ze smartfonem,
- duży bagażnik jak na rozmiary nadwozia,
- niskie zużycie energii w mieście,
- prosta konstrukcja i bezproblemowa codzienna eksploatacja.
Dacia Spring 100 KM – największe wady
- mały akumulator i ograniczony zasięg,
- wyraźny spadek zasięgu zimą,
- konieczność częstego ładowania podczas jazdy w trasie,
- słabe wyciszenie przy wyższych prędkościach,
- mało miejsca na tylnej kanapie,
- podstawowa jakość materiałów i systemu audio,
- ładowanie DC ograniczone do 40 kW,
- zbyt wysoka cena katalogowa.
Czy warto kupić Dacię Spring 100 KM?
Całościowo oceniamy Dacię Spring 100 KM bardzo pozytywnie. Jest dynamiczna, sympatyczna, łatwa w obsłudze i zaskakująco przyjemna w prowadzeniu. Ma również atrakcyjny design oraz bagażnik, który bez problemu radzi sobie z dużymi zakupami. To bardzo dobry samochód do miasta, szczególnie dla jednej lub dwóch osób dysponujących własnym punktem ładowania. Może być również znakomitym drugim autem w rodzinie.
Zobacz również:
- Zaczynamy test Dacii Spring Extreme 100 KM
- Dacia Spring kontra Leapmotor T03 – porównanie cen
- Dacia Spring w długim teście miejskim
- Ile kosztuje jazda Dacią Spring zimą?






