Chat with us, powered by LiveChat

Clio V kontra Polo i i20. Stronniczy przegląd prasy: AUTO ŚWIAT nr 38/2019

7 1 656

Malutkie zdjęcie Peugeota 308 i nieco większe Renault Clio pojawiły się na okładce aktualnego wydania tygodnika AUTO ŚWIAT. Najwięcej miejsca przeznaczono jednak na fotkę elektrycznego Volkswagena. Coś mi mówi, że seryjny będzie wyglądał inaczej, ale może się mylę. Oby, bo niedobrze się już robi od tych nijakich konstrukcji niemieckiej marki, jakimi zatłoczone są polskie ulice!

 

AUTO ŚWIAT nr 38 (1238) z 16.IX.2019
Wydawca: Ringier Axel Springer Polska Sp. z o.o.
Stron: 52 (z okładką)
Cena: 2,90 zł
Koszt 1 strony: blisko 5,6 grosza
Warto kupić? Niekoniecznie
O jakich interesujących nas markach piszą: Peugeot, Renault, Opel
Jakie modele opisano/pokazano/wspomniano: 207, 308, Clio, Megane, Astra, Corsa, Crossland X, Grandland X

 

O tym, jak rozwija się Opel i co nas czeka w nadchodzących tygodniach pisze AUTO ŚWIAT na stronie 10. Wspomina Astrę, Corsę i Grandlanda X, a nawet Grupę PSA ;-)

Tym, co niewątpliwie może zainteresować miłośnika francuskiej motoryzacji w aktualnym numerze tygodnika AUTO ŚWIAT jest starcie trzech aut segmentu B. Pochodzi z niemieckiego Auto Bilda, a w szranki stanęły Hyundai i20, Renault Clio V i Volkswagen Polo. Niemiecki samochód dysponuje najsłabszym silnikiem (115 KM), pod maską francuskiego pracuje najmocniejszy (130 KM), a wszystkie jednostki są benzynowe. Clio okazało się też najdroższe, ale tylko w bazowych cenach (z wybranymi do testu silnikami). Po doposażeniu najtańszy okazuje się Hyundai, ale też ma pewne elementy oferowane w Clio zwyczajnie niedostępne. Volkswagen z początkowych 72.990 zł wskakuje zaś na poziom aż 101.640 zł, czyli drożeje o niemal 30.000 zł! Renault po doliczeniu kilku elementów wyposażenia zdrożało z 78.900 zł na 84.400 zł. Volkswagen znowu jest goły, a żeby przypominał samochód godny końcówki drugiej dekady XXI wieku musi zdrożeć o 40%! Naprawdę nie rozumiem ludzi, którzy to kupują.

Na stronach 14-19 AUTO ŚWIAT przekonuje nas jednak, że to Polo jest najlepszym wyborem. To ciekawe, bo jest dużo droższe od rywali, ma najsłabszy silnik, nie ma stylu, za to dysponuje najmniejszym rozstawem osi. I faktycznie – może i Polo jest najprzestronniejsze, ale czy na tyle, by przyznać mu z tego powodu aż tyle punktów? Czy naprawdę zapewnia aż taką świetną widoczność? Czy jakość jego wykończenia faktycznie aż szokuje? Czy skrzynia DSG jest rzeczywiście aż tak wyraźnie lepsza niż dwusprzęgłówki rywali? Jakoś też nie wierzę, by Polo zapewniało tak wyraźnie lepszy komfort jazdy. Zwłaszcza przy krótszych siedziskach. Również demonizowany w motogazetkach układ kierowniczy w Volkswagenie wypadł dużo lepiej od tych w Hyundaiu i Renault.

W efekcie Polo pokonało rywali, którzy musieli się zadowolić drugą pozycją ex aequo. Ale główny zarzut pod adresem Clio wystosowany przez AUTO ŚWIAT, to niedostatek przestronności.

Test Opla Crosslanda X z 1,5-litrowym silnikiem wysokoprężnym znajdziecie na stronie 23. Auto, choć bardzo oszczędne, uzyskało tylko 3,5 gwiazdki. Cóż – Opel praktycznie zawsze był w motogazetkach „gnojony”, zwłaszcza na tle innych niemieckich marek. Owszem, Redaktor Sękalski chwali przestronność, widoczność, fotele i funkcjonalność, docenia bogate wyposażenie wersji Elite, ale krytykuje automatyczną skrzynię biegów przy próbie dynamicznej jazdy. Uznaje, że komfortowe zawieszenie powoduje za duże przechyły w zakrętach, a układ kierowniczy jest przewspomagany. Ale to nic, bo do tego jeszcze ogranicza wyczucie prowadzenia i zniechęca do aktywniejszej, dynamicznej jazdy. Wzrost ceny z bazowych 89.000 zł do 113.000 zł po doposażeniu (czyli o 27%) AUTO ŚWIAT uznaje za wysoki. Nie spodobały się też twarde plastiki na obiciach drzwi.

Peugeota 207 i Renault Clio wymieniono w materiale poświęconym wymianie napędu rozrządu (strony 34-36).

W dziale Auta używane (strony 42-) tym razem w Top 10 pojawiły się kompaktowe kombi z silnikami wysokoprężnymi. Francję reprezentują Peugeot 308 II SW i Renault Megane III Grandtour. Peugeot okazuje się droższy od Renault, ale tańszy od wielu klasowych rywali, a ma przecież znakomite silniki w gamie i dobrze jeździ. Do tego przestronny bagażnik i funkcjonalne wnętrze. Z kolei w Megane też chwalą silniki oraz praktyczność samochodu.

I to już wszystko, co o interesujących nas samochodach napisano w aktualnym numerze tygodnika AUTO ŚWIAT.

 

 

Krzysztof Gregorczyk; grafika: Auto Świat

Galeria

Jeśli na powyższej liście nie ma Twojego wydarzenia zajrzyj tutaj

polecamy

Może ci się spodobać również
avatar
3 Wątki komentarzy
4 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
6 Autorzy komentarzy
VernimAndrzej1AlexŁukaszWwaToJa Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Red
Gość
Red

Clio jest tańsze, mocniejsze, dynamiczniejsze, nowsze, ekonomiczniejsze – ale to Polo wygrywa. Normalnie cyrk. Różnice w dynamice po prostu są olbrzymie. A cena po doposażeniu, wynosząca ponad 100 tysięcy złotych w przypadku Volkswagena, to po prostu absurd. To jest segment B, w takiej kwocie można przebierać w kompaktach (chociażby Peugeot 308 Allure 1,2/130KM EAT8 – mowa o kwocie katalogowej, bez upustów). Gazetka powinna uwypuklać takie kuriozalne ceny, bo przez takie wyceny i ślepy niemiecki pęd do popierania własnej motoryzacji, ceny nowych aut rosną dramatycznie. 100 tysięcy to jest kwota, za którą 2-3 lata temu, na spokojnie kupowało się auto segmentu… Czytaj więcej »

ToJa
Gość
ToJa

Ceny rosną u wszystkich przez WLTP. A w 2020 to już w ogóle będzie cyrk. Tak więc protest gazetek nic nie da.

Andrzej1
Gość
Andrzej1

Golf że 115 km w manuał przyspiesza w 9-9,5s więc dla Polo to pikuś a Renault? Sam dobrze wiesz że nie zejdzie poniżej 12-11s

Vernim
Gość
Vernim

Wg danych katalogowych na autocentrum.pl Clio V 115 KM przyspiesza w 9,9 s od 0 do 100 km/h i wyciąga 197 km/h. Polo VI przyspiesza w 9,3 s od 0 do 100 km/h i wyciąga 196 km/h tyle, że Clio V te 115 KM ma w turbodieslu, Polo VI w turbobenzyniaku, a najmocniejszy diesel w Polo VI ma tylko 95 KM.

ToJa
Gość
ToJa

Rynek już wydał werdykt. Nowe Polo sprzedaje się fatalnie.

A wykończenie? Jeździłem Comfortlinem. Może stawać w szranki z Sandero. Wnętrze z wytłoczek po jajkach, koszmar. Ciężko o gorsze jakościowo auto w tym segmencie.

ŁukaszWwa
Gość
ŁukaszWwa

Psy szczekają, karawana jedzie dalej.
Zarówno w całym 2018 jak i I poł 2019, Clio sprzedaje się zdecydowanie lepiej od Polówki.

Alex
Gość
Alex

i dlatego ten artykuł!