Francuskie.pl - Dziennik Motoryzacyjny
DZIENNIK MOTORYZACYJNY
od 2004 roku
  • NEWSY
    • Stellantis
      • Citroen
      • DS Automobiles
      • Opel
      • Peugeot
      • PSA
      • Stellantis
    • Grupa Renault
      • Alpine
      • Dacia
      • Renault
    • Nissan
    • Różne
  • TESTY
    • Alpine – testy i opinie
    • Citroën – testy i opinie
    • DS – testy i opinie
    • Dacia – testy i opinie
    • Peugeot – testy i opinie
    • Renault – testy i opinie
    • Opel – testy i opinie
    • Stellantis – testy i opinie
  • W MEDIACH
  • HISTORIA
    • Nieznane, niszowe, zapomniane
    • Artykuły o historii motoryzacji
    • Historia Citroena
    • Historia Peugeot
    • Historia Renault
  • Wyprawy
    • Argentyna
    • Australia
    • Brazylia
    • Europa
    • Indie
    • Krym
    • Nowa Zelandia
    • Turcja
    • Tajlandia
    • Wietnam
  • Kontakt
    • REKLAMA
    • Redakcja Francuskie.pl
    • Partnerzy
    • Dla organizatorów zlotów
Brak wyników
temu
Francuskie.pl - Dziennik Motoryzacyjny
NEWSY TESTY
Brak wyników
temu
Główna Wiadomości

Dojna krowa, czyli kierowcy na autostradach

Krzysztof Gregorczyk autor Krzysztof Gregorczyk
2011-03-16
w Wiadomości
Czas czytania 7 minut
A A
13

Oczywiście choćbym nie wiem jak krzyczał, nikt nie zwróci na mnie uwagi na pewno nie zaprzestanie budowy tego, co szumnie zwie się autostradami. Może i dobrze – dróg niezłej kategorii przydałoby się u nas dużo, bardzo dużo. I to nie z uwagi na jakieś tam Euro 2012, czy dla innych bzdurnych powodów, ale tak po prostu – żeby jeździło się bezpieczniej, że sparafrazuję hasło wyborcze jakiejś tam partii sprzed kilku lat.

Zalety autostrad są niepodważalne – rozumie to praktycznie cały świat, nawet kraje, których byśmy zupełnie o to nie podejrzewali. Nie rozumiemy tego chyba tylko my – kolejne inwestycje „spadają” z planu i jeśli nawet wejdą w fazę realizacji, to cholera wie kiedy, nie mówiąc już o terminie oddania do użytku. Bez dróg wysokich kategorii nie mamy co liczyć na dynamiczny rozwój kraju – powinniśmy, jako państwo, jak najwięcej zainwestować w infrastrukturę (nie tylko zresztą w autostrady i drogi ekspresowe), a wtedy pojawią się firmy, które zechcą robić u nas interesy. Bez tego nikt poważny u nas nie zainwestuje, co doskonale widać w branży motoryzacyjnej – sporo potencjalnych inwestycji przeszło nam koło nosa, a potentaci w branży wybrali np. Słowację, czy Węgry. Bo tam da się dojechać…

Ale ja dziś chciałem nie o tym.

Tak sobie siedzę i myślę, że autostrady, przynajmniej w większości przypadków, buduje się finansując te inwestycje ze środków budżetowych. Znaczy to, że zrzucamy się na to my wszyscy, nawet ci, którzy nie jeżdżą samochodami. My jednak dorzucamy się jakby więcej – choćby poprzez szereg obciążeń podatkowych zawartych w paliwach płynnych – podatek drogowy, akcyzę, czy VAT. No i OK – niech tak będzie. Ale skoro budowę tychże dróg finansujemy solidarnie, to dlaczego za korzystanie z tych traktów mamy potem jeszcze raz płacić? No dobrze, wiem, ze utrzymanie dróg też kosztuje, ale po pierwsze – czy rzeczywiście aż tyle, a po drugie, znacznie ważniejsze – dlaczego do prywatnych kieszeni??? Czemu mamy nabijać kabzę jakimś Kulczykom, czy innym miliarderom?

Osobiście wolałbym, żeby drogi budowane przez państwo pozostawały w gestii tegoż państwa. Drożej nie będzie, a przynajmniej ewentualny zysk generowany przez państwowe agencje utrzymujące autostrady trafiał będzie do budżetu. I napędzał kolejne tego typu inwestycje, bo to bym zapisał w ustawie, która regulowałaby ten rynek. Obecnie zaś drogę wybudowaną za naszą kasę oddaje się w obsługę firmom, które najpewniej nie wydały grosza na ich wybudowanie, a teraz czerpią zyski z administrowaniem nimi. Też chciałbym, żeby państwo dało mi kawałek swojego majątku i pozwoliło na nim zarabiać, nie oczekując w zasadzie niczego poza ewentualnymi podatkami. Złoty biznes – nie inwestując mam majątek i na nim zarabiam, a jeśli wykażę dochód, to zapłacę od tego podatek.

To mi się nie podoba. Nie jestem po prostu zwolennikiem teorii, że tylko własność prywatna może przynosić zyski. Uważam, że są branże, które powinny pozostać w gestii państwa. Tak robią inne państwa. I po prostu z własności państwowej czerpią zyski. Po cholerę było prywatyzować np. TP SA, sprzedając sporą jego część państwowemu France Telekom? Tego typu pytań mógłbym postawić znacznie więcej. Po cholerę w ogóle pozbywać się tych państwowych firm, które przynoszą zyski? I analogicznie – po cholerę oddawać w zarządzanie prywatnym firmom wybudowane ze środków publicznych drogi, skoro można by było czerpać z tego – jako państwo – zyski. Po co rezygnujemy z tychże zysków na rzecz prywatnych firm? Czy państwu polskiemu pieniądze z eksploatacji autostrad śmierdzą? To czemu nie śmierdzą mu pieniądze wyciągane z nas przy dziesiątkach innych okazji?

System finansowania budowy i utrzymania dróg w Polsce trzeba naprawdę porządnie uzdrowić. Powinno się zapisać w prawie, że kasa płynąca z podatków zawartych w paliwie, z mandatów, z rejestracji samochodów, a może nawet częściowo z ubezpieczeń (opodatkowanie towarzystw ubezpieczeniowych) musi być przekazywana na inwestycje drogowe. Przynajmniej przez 20 lat. Nie chcę się więcej zrzucać na wydatki chore, jak choćby działania niesławnej Komisji Majątkowej. Nie chcę, by zalepiano moją motoryzacyjną kasą dziury w budżetach instytucji, które nie przynoszą niewiele ponad zaognianie sytuacji w kraju (np. IPN). Nie chcę finansować partii politycznych moimi wydatkami na benzynę. Chcę, by kasa, którą wydaję w związku z użytkowaniem moich samochodów, w przynajmniej 80% trafiała na inwestycje związane z poprawą infrastruktury drogowej. A gdy osiągniemy już poziom nasycenia autostradowego, jaki teraz reprezentują np. Węgry, będziemy mogli zmienić proporcje. Ale nigdy tak, żeby na drogi nie trafiało mniej, niż 50% przychodów z sektora motoryzacyjnego.

Co więcej – jak już kiedyś wspominałem – chcę, by wszystkie wpływy i wydatki z tym związane prezentowane były w Internecie, żeby każdy mógł się z nimi zapoznać. Chcę, by nierzetelni wykonawcy, którzy mają mnóstwo poprawek, byli skutecznie eliminowani z rynku. Chcę, by najważniejszym elementem oceny oferty nie była cena, tylko technologia i gwarancja na wykonany produkt. Tanie mięso psy jedzą! Nas nie stać na tanie rzeczy, jesteśmy na nie za ubodzy. Musimy kupować produkty wysokiej jakości, żeby nie trzeba ich było naprawiać rok, czy dwa po oddaniu do użytku.
I chcę, by prywatne firmy nie wyciągały ode mnie kasy za to, że będę korzystał z dróg wybudowanych przez państwo, czyli de facto przeze mnie. Niech budują (ze środków własnych, bądź kredytów bankowych, broń Boże gwarantowanych przez państwo!) i wtedy same administrują. Inaczej – wara im od naszych pieniędzy. Co uzasadniłem wyżej.

W tym roku wybory. Wiem, że nasi posłowie w większości mają nas głęboko w poważaniu, ale za parę miesięcy zaczną się nam znowu przymilać licząc na naszą krótką pamięć i łaskę. Może jednak któryś, jeśli potrafi korzystać z Googlarki, trafi kiedyś na ten tekst. Może zgłosi odpowiednią interpelację na forum Sejmu. Może pomysł trafi pod obrady jakiejś komisji. Może stanie się cud i przyniesie to jakiś efekt? Nie… To niemożliwe. Nasze państwo jest głupie i nie umie wyciągać wniosków. I dlatego właśnie jeździmy po dziurach w drogach kiepskiej kategorii, a to, co wybudujemy za nasze pieniądze, oddajemy w użytkowanie bogaczom. Niech chociaż oni mają z tego jakiś zysk… Pewnie wcale niemały…

Krzysztof Gregorczyk

FRANCUSKIE.PL W GOOGLE Chcesz widzieć nas częściej? Dodaj Francuskie.pl do preferowanych źródeł.
Dodaj w Google →
Nasze testy samochodów · Olej do silnika PureTech · Francuskie samochody · Akcja Lucim

Zapisz się na newsletter
Najciekawsze newsy i testy o francuskich autach — bez spamu. 1–2 razy w tygodniu.
Możesz wypisać się w każdej chwili.
Śledź Francuskie.pl:

Galeria

0 0 głosy
Ocena artykułu
Tagi: Wszystkie
Krzysztof Gregorczyk

Krzysztof Gregorczyk

Dziennikarz motoryzacyjny i pasjonat francuskiej motoryzacji, od lat związany z redakcją francuskie.pl. Autor największej liczby artykułów i wiadomości publikowanych w serwisie, regularnie relacjonujący wydarzenia…
Dziennikarz motoryzacyjny i pasjonat francuskiej motoryzacji, od lat związany z redakcją francuskie.pl. Autor największej liczby artykułów i wiadomości publikowanych w serwisie, regularnie relacjonujący wydarzenia branżowe oraz targi motoryzacyjne w kraju i za granicą. Jego testy samochodów należą do najdokładniejszych w polskiej sieci motoryzacyjnej i wyróżniają się dbałością o szczegóły oraz rzetelną oceną użytkową. Miłośnik jazdy po krętych drogach, znany także jako nieustępliwy tropiciel nieścisłości i braku obiektywizmu w prasie motoryzacyjnej.
Subskrybuj
Powiadom o
guest
guest
13 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany

Popularne teraz

  • 3 2021 story renault group a fireman in renault group engineering Wiadomości

    Pożar baterii ugaszony w kilka minut zamiast godzin. Policjanci poznali patent Renault

    0 udostępnienia
    Udostepnij 0 Tweet 0
  • Dacia Striker po raz pierwszy w Polsce. Duster i Bigster z nowym napędem Tribrid 150 4X4

    0 udostępnienia
    Udostepnij 0 Tweet 0
  • Dacia w promocji daje 23% rabatu na hybrydy w Polsce. Bigster ma niższą ratę niż Duster

    0 udostępnienia
    Udostepnij 0 Tweet 0
  • Koniec opłat na A4. Minister podał dokładną datę

    0 udostępnienia
    Udostepnij 0 Tweet 0

Testy samochodów

Citroen C3 1.6 Flex Fuel
Wyprawy

Test: Citroën C3 1.6 120 KM Flex Fuel na brazylijskich drogach. Czy powinien trafić do Europy?

autor Małgorzata Kozikowska
2023-07-21
renault 4 7 Wiadomości
Testy

Test: Nowe Renault 4 E‑Tech 150 KM comfort range – pierwsze wrażenia

autor Małgorzata Kozikowska
2025-11-14
Nowy Peugeot 508 SW
Testy

Test: nowy Peugeot 508 SW 1.5 BlueHDi 130 KM EAT8. Najoszczędniejsze i najpiękniejsze kombi klasy średniej na świecie? Opinie, wady, zalety, plusy, minusy, spalanie.

autor Tomasz Nowicki
2021-11-06
Peugeot e-5008
Testy

Test: Nowy Peugeot e-5008 w trasę i do miasta. Jeździłam 7-miejscowym elektrykiem spod znaku lwa

autor Małgorzata Kozikowska
2024-07-17
citroen cactusc 2015 63 300x200 Wiadomości
Citroën - testy i opinie

Test: Citroen Cactus czy Kia Soul – porównanie. Opinie, zalety, wady, plusy i minusy

autor Tomasz Nowicki
2014-08-20

Najnowsze komentarze

  • Darek - Dacia Striker po raz pierwszy w Polsce. Duster i Bigster z nowym napędem Tribrid 150 4X4
  • Darek - Nowy Fiat Grizzly i Grizzly Fastback. Światowa premiera w Turynie [NASZA RELACJA]
  • Zbychu - Elektryk po 3 latach traci ponad 50% wartości, benzyna zdecydowanie wygrywa przy odsprzedaży. Nowy raport
  • adam - Klienci Fiata prosili o… drzwi i oto jest – nowy Tris Cargo Box
  • Zbychu - Elektryk po 3 latach traci ponad 50% wartości, benzyna zdecydowanie wygrywa przy odsprzedaży. Nowy raport
  • adam - Dacia Duster rozbiła konkurencję. SUV, który zrewolucjonizował rynek z nagrodą
  • anonim - Klienci Fiata prosili o… drzwi i oto jest – nowy Tris Cargo Box

Francuskie.pl – Dziennik Motoryzacyjny

Od 2004 roku publikujemy wiadomości motoryzacyjne, testy samochodów, poradniki, analizy rynku oraz historie motoryzacyjne. Specjalizujemy się w markach grup Stellantis i Renault Group.

Codziennie piszemy o samochodach marek Citroën, Peugeot, Renault, Dacia, DS Automobiles, Opel, Fiat, Jeep, Alfa Romeo, Maserati, Leapmotor i Alpine oraz Stellantis.

Marki

  • Citroën
  • Peugeot
  • Renault
  • Dacia
  • DS Automobiles
  • Opel
  • Fiat
  • Jeep
  • Alfa Romeo
  • Maserati
  • Leapmotor
  • Alpine
  • Stellantis

Popularne modele

  • Citroën C3
  • Citroën C4
  • Citroën C5 Aircross
  • Dacia Duster
  • Dacia Bigster
  • Dacia Sandero
  • Dacia Jogger
  • Peugeot 3008
  • Peugeot 5008
  • Renault Clio
  • Renault Captur
  • Renault Rafale
  • Jeep Avenger

Kontakt

Reklama i współpraca
reklama@francuskie.pl

Redakcja
redakcja@francuskie.pl

Tematyka: wiadomości motoryzacyjne, testy samochodów, samochody elektryczne, samochody hybrydowe, plug-in hybrid, LPG, SUV, crossover, samochody rodzinne, auta używane, elektromobilność, technologie motoryzacyjne, ceny samochodów, rynek motoryzacyjny, PureTech, BlueHDi, E-Tech, HDi, dCi, TCe.
Copyright © 2004– Francuskie.pl. Wydawca: LiveLink sp. z o.o.
Ponad 1 milion czytelników miesięcznie.
Brak wyników
temu
  • Reklama
  • Wiadomości
    • Renault
    • Citroen
    • Peugeot
    • Różne
    • Opel
    • DS Automobiles
    • Stellantis
    • Dacia
  • Testy
    • Alpine – testy i opinie
    • Citroën – testy i opinie
    • Dacia – testy i opinie
    • DS – testy i opinie
    • Peugeot – testy i opinie
    • Opel – testy i opinie
    • Renault – testy i opinie
    • Stellantis – testy i opinie
  • Historia
    • Nieznane, niszowe, zapomniane
    • Artykuły o historii i motoryzacji
    • Historia Citroena
    • Historia Peugeot
  • Wyprawy
    • Australia
    • Brazylia
    • Europa
    • Indie
    • Krym
    • Nowa Zelandia
    • Rumunia Dacią Duster
    • Turcja
  • Używane
  • Przegląd Prasy

Francuskie.pl – Dziennik Motoryzacyjny
Od 2004 roku publikujemy wiadomości motoryzacyjne, testy samochodów, poradniki oraz analizy rynku. Specjalizujemy się w markach grup Stellantis i Renault Group.
Marki
Alpine
Citroën
Dacia
DS Automobiles
Peugeot
Renault
Fiat
Opel
Jeep
Alfa Romeo
Maserati
Leapmotor
Stellantis
Popularne modele
Citroën C3
Citroën C4
Citroën C5 Aircross
Dacia Sandero
Dacia Duster
Dacia Bigster
Dacia Jogger
Peugeot 3008
Peugeot 5008
Renault Clio
Renault Captur
Renault Rafale
Opel Frontera
Jeep Avenger
Tematyka
Wiadomości motoryzacyjne
Testy samochodów
Samochody elektryczne
Hybrydy i PHEV
LPG
SUV i crossovery
Samochody rodzinne
Auta używane
Rynek motoryzacyjny
Technologie motoryzacyjne
Elektromobilność
Analizy rynkowe
Kontakt
Reklama i współpraca: reklama@francuskie.pl
Kontakt z redakcją: redakcja@francuskie.pl
Francuskie.pl: Citroën, Peugeot, Renault, Dacia, DS Automobiles, Opel, Fiat, Jeep, Alfa Romeo, Maserati, Leapmotor, Stellantis, Renault Group, testy samochodów, wiadomości motoryzacyjne, samochody elektryczne, hybrydy, SUV, crossover, LPG, PureTech, BlueHDi, E-Tech, elektromobilność.
Copyright © 2004–2026 Francuskie.pl. Wydawca: LiveLink sp. z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone.

wpDiscuz
13
0
Skomentuj, podziel się swoją opiniąx
()
x
| Odpowiedz