Nowy Renault Espace Full Hybrid E-Tech spędził w naszej redakcji tydzień, podczas którego ocenialiśmy komfort, prowadzenie oraz zużycie paliwa. Kiedy zaświeciła się rezerwa postanowiliśmy sprawdzić również ile benzyny zmieści się do baku.
Kiedy pokonujemy długie trasy, duży zbiornika paliwa staje się atutem ponieważ nie musimy zbyt często zatrzymywać się na stacji benzynowej. Z biegiem lat parametr uległ zmniejszeniu ze względu na instalację zaawansowanych układów oczyszczania spalin oraz systemów hybrydowych, co widać na przykładzie Renault Espace. VI generacja samochodu wyposażona w układ 1.2 Full Hybrid E-Tech o mocy 200 KM posiada najmniejszy zbiornika paliwa spośród wszystkich dotychczasowych wersji samochodu:
- Espace I (1984–1992): ok. 63 – 68 l
- Espace II (1991–1996): 78 l
- Espace III (1996–2002): 78 l
- Espace IV (2002–2014): 70 l – 83 l
- Espace V (2014–2023): 56 – 58 l
- Espace VI (2024–teraz): 55 l
Wiele osób zastanawia się ile paliwa pozostaje w baku, gdy zaświeci się rezerwa. Tuż po tym jak zaświeciła się nielubiana przez kierowców pomarańczowa kontrolka pojechaliśmy na stację paliw. Efekt? Zatankowaliśmy 47 litrów paliwa. Producent deklaruje, że bak Espace ma pojemność 55 litrów, co oznacza, że w momencie zapalenia się rezerwy w samochodzie zostało jeszcze 8 litrów. Espace nie jest specjalnie paliwożernym samochodem. Kiedy zbadaliśmy średnie zużycie z całego testu przy dystrybutorze wyszło nam 6,1 l/100 km, co jak na duży rodzinny samochód wypada przyzwoicie. Z 1000 km, które pokonaliśmy – 600 kilometrów przypadło na autostradę, pozostałe 400 na drogi krajowe i miasto. Więcej wrażeń przeczytacie w naszym teście.
Test: Renault Captur 1.2 LPG w teście. 6,7 l/100 km przy 120 km/h









