Stellantis rozszerza w Holandii ostrzeżenie STOP DRIVE na 11.063 samochody marek Citroën, DS Automobiles i Opel. Właściciele mają zaprzestać jazdy do czasu wymiany poduszki powietrznej Takata. Wszystkie te auta były już objęte akcją serwisową, ale nadal nie zostały naprawione.
Stellantis wyjaśnia, że chodzi o samochody, których właściciele mimo kolejnych wezwań nie umówili wymiany poduszki. Według koncernu do części użytkowników wysłano nawet osiem listów.
Które samochody obejmuje rozszerzenie STOP DRIVE?
Holenderski oddział wymienia wybrane egzemplarze następujących modeli:
Model |
Roczniki wskazane w komunikacie |
|---|---|
Citroën C4 |
2009–2018 |
DS 4 |
2010–2018 |
Opel Astra H |
2005–2014 |
Opel Vectra i Signum |
2005–2008 |
Aż 95% samochodów to Ople
Stellantis podaje, że liczby pochodzą z danych RDW, holenderskiego urzędu odpowiedzialnego za rejestrację pojazdów. W omawianej grupie znajduje się:
- Citroën: 469 samochodów,
- DS Automobiles: 84 samochody,
- Opel: 10.510 samochodów.
Ople stanowią więc około 95% z 11.063 pojazdów objętych tym rozszerzeniem. Właściciele mają otrzymać kolejne indywidualne zawiadomienia z instrukcją umówienia wizyty w uprawnionym warsztacie.
Problem niewykonywanych napraw opisywaliśmy już na Francuskie.pl przy okazji holenderskiej dyskusji o samochodach z otwartymi akcjami serwisowymi. Obecny komunikat pokazuje, że samo ponawianie korespondencji nadal nie doprowadziło do naprawy wszystkich wskazanych aut.
Dlaczego poduszka Takata może być niebezpieczna?
Problem dotyczy generatora gazu, który napełnia poduszkę podczas zderzenia. Z upływem czasu znajdujące się w nim substancje mogą ulegać degradacji. Wysoka temperatura i wilgotność przyspieszają ten proces. Podczas uruchomienia poduszki generator może zostać rozerwany, a metalowe fragmenty mogą trafić do kabiny, powodując ciężkie obrażenia, a nawet śmierć. Stellantis uzasadnia rozszerzenie STOP DRIVE nowymi analizami danych pojazdów i starzenia się generatorów. Zwraca również uwagę, że samochód przez lata mógł być użytkowany w różnych strefach klimatycznych. Jego obecne miejsce rejestracji nie opisuje całej historii eksploatacji.
Koncern informuje, że do końca sierpnia 2026 roku naprawiono w Europie ponad cztery miliony samochodów jego marek wyposażonych w poduszki Takata. Globalny program bezpieczeństwa obejmuje ponad 60 milionów pojazdów dziesiątek producentów. Te liczby dotyczą szerszych kampanii, a 11.063 auta to grupa wskazana w najnowszym holenderskim komunikacie.
Polscy kierowcy również powinni sprawdzić VIN
Liczby i roczniki z holenderskiego komunikatu nie określają zakresu akcji w Polsce. Polskie strony Citroëna, DS Automobiles i Opla publikują własne informacje o Takacie oraz ostrzeżenia STOP DRIVE dla wybranych egzemplarzy. O polskim wątku akcji dotyczącej C4, DS4 i DS5 pisaliśmy już wcześniej. Citroën Polska wskazuje m.in. kod kampanii GM3 dla C4, DS4 i DS5. Opel wymienia na polskiej stronie także Astrę, Vectrę i Signum. Sam model lub rocznik nie wystarcza jednak do ustalenia statusu auta: trzeba sprawdzić numer nadwozia w narzędziu producenta albo poprosić autoryzowany serwis o weryfikację.
Numer VIN ma 17 znaków i można go znaleźć w dowodzie rejestracyjnym albo dokumentach ubezpieczeniowych. Na stronie marki należy wejść do części poświęconej kampaniom przywoławczym lub poduszkom Takata. Po sprawdzeniu numeru trzeba odczytać status kampanii i instrukcje dotyczące dalszego użytkowania samochodu. W razie wątpliwości wynik powinien wyjaśnić autoryzowany serwis.
Dotyczy to również samochodów używanych sprowadzonych z Holandii. Przy zakupie warto potwierdzić wykonanie kampanii w serwisie. Brak listu do obecnego właściciela nie potwierdza, że poduszka została wymieniona. Bezpłatna wymiana obejmuje części i robociznę w serwisie uczestniczącym w kampanii. W przypadku starszego samochodu wygaśnięcie gwarancji nie odbiera prawa do tej naprawy. Warto również poinformować o ostrzeżeniu wszystkie osoby korzystające z auta: drugiego kierowcę, członków rodziny czy pracowników firmy. Samo zarezerwowanie terminu wizyty nie jest potwierdzeniem usunięcia usterki; samochód powinien pozostać odstawiony do czasu naprawy.
Jeśli dla konkretnego VIN widnieje ostrzeżenie STOP DRIVE, należy odstawić samochód i pilnie skontaktować się z serwisem. Nie należy jechać nim samodzielnie na naprawę; sposób transportu trzeba uzgodnić z obsługą. Holenderski oddział Stellantisa deklaruje, że nie spodziewa się istotnych kolejek do wykonania tych napraw.






