Citroen szykuje nowości: następca C4 i C5. Jaka przyszłość czeka C1?

12 37 646

Jak kształtuje się przyszłość oferty Citroena? Szefowa francuskiego koncernu zapowiedziała debiut pojazdów, które zastąpią modele C5 oraz C1, ale będą w znaczny sposób różniły się od swoich poprzedników. W przyszłym roku zobaczymy także nowy kompakt.

Citroen jest częścią Grupy PSA, do której należą również Peugeot, DS i Opel, a wkrótce zostanie sfinalizowana transakcja fuzji z Fiatem co spowoduje zwiększenie liczby marek. Jak Citroen zamierza walczyć o swoją odrębność oraz pozycję na rynku? Według szefowej koncernu, Lindy Jackson za pomocą rozpoznawalnych i dostępnych dla jak największej grupy klientów gamy produktów.

„Chcemy unikalnych, ale nie dziwnych kształtów, czegoś co będzie łatwo rozpoznawalne jako Citroen. Nawet jeśli nie wszystkim podoba się nasze podejście, musimy to zaakceptować, ponieważ jest to część bycia innym. Gdyby Citrorn starał się być taki jak wszyscy, nie odniósłby sukcesu. Drugi aspekt to komfort, z którego znana jest marka. Posiadamy amortyzatory z progresywnymi ogranicznikami hydraulicznymi, które są dla nas unikalne. Używamy również specjalnych materiałów w fotelach, aby zwiększyć komfort” – powiedziała Linda Jackson w wywiadzie dla magazynu motoryzacyjnego Auto.cz.

Citroen C5 Aircross plug-in a co potem?

Najnowszym modelem w ofercie Citroena jest C5 Aircross, który w przyszłym roku będzie oferowany w wersji hybrydowej typu plug-in, czyli z możliwością ładowania z gniazdka. Wśród najbardziej oczekiwanych modeli jest jednak następca C5. Linda Jackson nie sprecyzowała daty debiutu nowego modelu, ale potwierdziła, że pojazd należący do segmentu D zadebiutuje w „najbliższych latach”. Stylistyka będzie nawiązywała do koncepcyjnego modelu Cxperience, który został zaprezentowany w 2016 roku. Jackson tłumaczy, że za pomocą prototypu „pokazaliśmy, jak zrobić taki samochód po swojemu, bez typowych dla tej klasy elementów. Posiada niewiele chromu, skóry i drewna a mimo to był to piękny samochód”.

W ofercie pojawi się również model, który będzie zastępował jednocześnie C4 i C4 Cactusa. Szefowa Citroena zapowiedziała, że nowego przedstawiciela segmentu C zobaczymy pod koniec 2020 roku. Pojazd będzie oferowany w wersji benzynowej, wysokoprężnej oraz elektrycznej.

Jaka przyszłość czeka C1? Ze względu na słabnące zainteresowanie segmentem A Citroen nie planuje bezpośredniego następcy modelu. Jak mówi Linda Jackson, „testujemy wiele możliwości efektywnej mobilności w mieście”. Przykładem na rozwiązanie problemu zatłoczonych miast i braku miejsc do parkowania jest koncepcyjny model Ami One z napędem elektrycznym, który zadebiutował podczas salonu samochodowego w Genewie w 2019 roku. Prototyp w przyszłości będzie miał odzwierciedlenie w samochodzie seryjnym. „Nie będzie już C1, C1 będzie czymś innym, reakcją na zmianę preferencji klientów w miastach” – dodaje Jackson.

Galeria

Wpis nie ma dodatkowych zdjęć.
Jeśli na powyższej liście nie ma Twojego wydarzenia zajrzyj tutaj

polecamy

Może ci się spodobać również
avatar
6 Wątki komentarzy
6 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
11 Autorzy komentarzy
PiotrArek KozikowskiNiktJacekKriss Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
AutomobilistaVTS
Gość
AutomobilistaVTS

„W ofercie pojawi się również model, który będzie zastępował jednocześnie C4 i C4 Cactusa.”

Niech no zgadnę… Kolejny pokraczny crossover? Citroenie! Nie idź tą drogą! My chcemy oryginalne auto kompaktowe o stylistyce cxperience które będzie praktyczne ale też miało oryginalny wygląd.

Ryszard
Gość
Ryszard

Będzie kompaktowe C4 i C4 Aircross w 2023 roku czyli zupełnie inne auto niż jego poprzednik w modelu Mitsubishi ASX. Trochę cierpliwości

Franz
Gość
Franz

Moja żona chce nowego citroena na gwiazdkę 2019 a nie 2023.

Ryszard
Gość
Ryszard

A co to za problem? Pełno ich w salonach. Może Pan kupić nawet dwa.

Kriss
Gość
Kriss

C4 i C4 Aircross?

Andrzej
Gość
Andrzej

A co z hydroactive? Jest to duma koncernu, wspaniałe zawieszenie, bezawaryjne, bo bez sprężyn i amortyzatorów. Co to znaczy amortyzatory z ogranicznika i będące patentem Citroena?

J czekam na hydroactive 4

Kolo
Gość
Kolo

Citroen, którego wszyscy znamy i lubimy już dawno umarł, a to co widzimy teraz to tylko twór szefowej marki i tego całego molocha PSA. Nie będzie hydropneumatyki, będą tylko te hydrauliczne amortyzatory i miękkie fotele, nie będzie skóry i chromu czy drewna, będzie za to wmawianie wszystkim jakie to wygodne i komfortowe auta. Citroen C4 i C5 o ile w ogóle powstaną, będą inne niż poprzednicy. Czyli najzwyczajniej w świecie będą gorsze, jak wszystkie obecne modele. Teraz Citroen nie robi samochodów na 100%, bo nie może konkurować z Peugeotem i DS, a szczerze mówiąc to jest też poniżej Opla biorąc… Czytaj więcej »

Wolfson
Gość
Wolfson

Kiedy konkurenci wprowadzali nowe modele Citroen tkwił w miejscu ze swoimi C5 i C4. Ryba psuje się od głowy i całkowitą winę za katastrofalny stan marki szefostwo. Design, technologia, oferta modelowa – nic nie wyróżnia Citroena (na plus) spośród konkurencji. Wystarczy popatrzeć, jaka jest średnia wieku nabywców nowych aut i wnioski nasuwają się same. Kolorowe plastikowe wstawki i ascetyczne wnętrze może przyciąga wzrok młodych ludzi, ale to nie oni napędzają słupki sprzedażowe. Przyjęto błędną strategię już na etapie projektowania. Takie C4 mogłoby oferować hydrauliczne amortyzatory jako wariant przejściowy między klasycznym zawieszeniem a hydropneumatyką. Ładnie opakowane, prezentujące bardziej dojrzałą stylistykę niż… Czytaj więcej »

Jacek
Gość
Jacek

Bardzo mi się citroeny podobają, czytałem test ds-a 7 prawie wszystko było ok, byłem jednak zdziwiony że kolumna kierownicy się kiwala mimo zablokowania i zagłówki podobnie, to mnie zniesmaczylo do modelu za takie pieniądze, za taką kasę 159900 kupić można Lexusa nx 300 z b. bogatym wyposazeniemm, a tam wszystko jest super i silnik 2.0 z 238 kM mocy.

Nikt
Gość
Nikt

Ta cała Linda niszczy tą markę… jeśli ona nadal będzie sprawowała władzę nad Citroenem to prędzej czy później nikt już ich nie będzie kupował. Niszczy całą legendarność tej marki.

Arek Kozikowski
Gość
Arek Kozikowski

Citroen bez hydro, to jak Subaru bez boxera. Mam w najbliższej rodzinie C5 z hydro, C5 x7 na sprężynie i C3 iii, i mając porównanie- Citroen bez hydro to po prostu zwykłe auto. Wciąż wygodne, francuskie ale brakuje magii.. O DS, SM, CX, BX, C6 z szacunku nawet nie wspomnę, najlepsze już było… ☹️

Piotr
Gość
Piotr

A jaki będzie następca C4 Grand Spacetourer?