Hiszpańskie Valladolid, gdzie produkowany jest Renault Captur, może konkurować z rumuńskim Mioveni o przyszłe projekty. Christophe Dridi, odpowiedzialny za przemysł w marce Dacia, wskazał tę fabrykę jako miejsce zdolne do produkcji samochodu takiego jak Duster. Jednocześnie rumuński zakład ogranicza pracę z powodu słabszych zamówień.
W rozmowie opublikowanej 31 października 2026 roku przez portal Profit.ro Dridi przedstawił warunki, które jego zdaniem Mioveni musi spełnić, aby otrzymywać kolejne projekty. To rozwinięcie problemów, o których pisaliśmy już w materiale o walce rumuńskiej fabryki o przyszłe generacje Dustera i Bigstera. Teraz w tej dyskusji pojawił się konkretny hiszpański konkurent.
Valladolid może produkować samochody podobne do Dustera
Dridi wskazał Valladolid, wyraźnie odróżniając ten zakład od innej hiszpańskiej fabryki grupy, znajdującej się w Palencii. Jego argument dotyczy przemysłowego pokrewieństwa samochodów i możliwości ich wytwarzania. „Jeśli możesz tam produkować Captura, wyobraź sobie, że możesz produkować Dustera!” – przekonuje przedstawiciel Dacii. W Valladolid powstają obecnie Captur i Symbioz a sam zakład został zmodernizowany pod kątem produkcji tych modeli oraz różnych odmian napędowych Captura.
Mniej zmian i 238 samochodów dziennie poniżej wskazanego poziomu
Aktualnie rumuńska fabryka produkuje obecnie około 1.062 samochodów dziennie. W rozmowie jako normalny poziom wskazano 1.300 aut. Różnica wobec tego punktu odniesienia wynosi 238 samochodów, czyli około 18,3%. Dridi mówi również o stopniowym ograniczaniu organizacji pracy. Zakład zaczynał rok od trzech zmian, następnie przeszedł na dwie i pół, a obecnie pracuje w systemie opisywanym jako dwie i jedna czwarta zmiany. Przyczyn upatruje w słabszym popycie, zmianach rumuńskiego programu wsparcia zakupów samochodów Rabla oraz rosnącej konkurencji chińskich producentów. Na Francuskie.pl opisywaliśmy już zapowiedziany na październik przestój w produkcji Dustera i Bigstera.
Dlaczego Mioveni skupiło się na większych Daciach?
Dridi wiąże zakończenie produkcji mniejszych modeli w Mioveni z konkurencyjnością zakładu. Tłumaczy, że w przypadku Sandero, Logana czy Joggera coraz trudniej było uzasadnić ich wytwarzanie w Rumunii. Odpowiedzią stała się koncentracja na większych samochodach, o wyższej wartości dodanej. Ten kierunek ma dłuższą historię. Już w oficjalnym planie przemysłowym z 20 marca 2023 roku Dacia zapowiadała produkcję nowej generacji Dustera oraz przyszłego Bigstera w Mioveni, a uruchomienie produkcji Joggera w Tangerze. Podkreślała przy tym elastyczność platformy CMF-B, pozwalającej wytwarzać różne nadwozia i odmiany napędowe. Dzisiaj oficjalna lista głównych produktów Mioveni obejmuje Dustera i Bigstera. Dridi ocenia większego SUV-a pozytywnie, ale jednocześnie szuka sposobu na lepsze wykorzystanie całej fabryki.
Energia, wynagrodzenia i koszt dostarczenia auta do klienta
W wypowiedzi szefa przemysłu Dacii powracają cztery obszary: energia, płace, logistyka oraz elastyczność organizacji pracy. Dridi wskazuje, że koszty energii obciążają zarówno samą fabrykę, jak i dostawców podzespołów. Negocjowanie korzystniejszej umowy przez producenta samochodów nie rozwiązuje więc automatycznie problemów całego łańcucha dostaw. Kolejnym czynnikiem jest wzrost wynagrodzeń w Rumunii. Do tego dochodzi transport gotowych aut. Menedżer zwraca uwagę na położenie Hiszpanii względem zachodnioeuropejskich rynków zbytu i wzrost kosztów logistyki w ostatnich latach.
Według Renault Group ponad 88% samochodów wytwarzanych w Mioveni trafia na eksport. Dlatego konkurencyjność zakładu zależy także od kosztów dostarczenia gotowego auta na zagraniczny rynek. Osobno Dridi podnosi kwestię możliwości dostosowywania czasu pracy do liczby zamówień. W jego ocenie rozwiązania dostępne w innych krajach ułatwiają fabrykom przechodzenie przez okresy słabszego popytu. Poprawa warunków działania Mioveni ma zatem wymagać również udziału władz, a nie wyłącznie zmian wewnątrz zakładu.
„Musimy uczynić Mioveni konkurencyjnym, zanim będziemy mogli myśleć o nowych projektach” – podsumował Didi.






