Koniec diesla, limitery prędkości i wysokie opłaty za auta spalinowe: jaka przyszłość czeka motoryzację?

65 166

Moim zdaniem śmierć silników diesla, redukcja dostępności jednostek benzynowych, niewielkie pojemności czy wreszcie pomysł, by wprowadzić automatyczne limitery prędkości, to przejaw odbierania nam wolności. A przecież historia samochodu rozpoczęła się jako historia wolności, niezależności i przejawu wolnej woli jednostki.

Śmierć diesla zapowiedzią zupełnie nowej epoki? 

Silniki diesla są coraz mniej popularne. Sprzedaż nowych samochodów z nimi stale spada a politycy rozważają zakaz wjazdu pojazdów z takimi jednostkami napędowymi do kolejnych miast. Zakaz dla starszych diesli obowiązuje lub wkrótce będzie obowiązywał między innymi w Niemczech w Essen, Bonn, Kolonii, Sztutgarcie, Frankfurcie, Berlinie czy Monachium. Inne kraje też idą w podobną stronę. We Włoszech Rzym wprowadzi zakaz wjazdu diesla do centrum od 2024 roku. Ale na tym pomysły polityków się nie kończą.

Koniec silników spalinowych w 2030

Już za 11 lat do niektórych miast w ogóle nie wjedziemy samochodami spalinowymi. Całkowity zakaz dla samochodów i motorów będzie obowiązywał między innymi w Amsterdamie. Czy więc auta spalinowe staną się bezwartościowe i powoli trzeba myśleć o ich sprzedaży? Niestety nie jest to wykluczone.

Podatek za wjazd do miasta

Politycy już dzisiaj myślą o ograniczeniu ruchu samochodowego w inny sposób. Choćby poprzez specjalny podatek od wjazdu do… centrum. Takie opłaty obowiązują już w Londynie, gdzie konwencjonalne samochody mają być zakazane od 2040 roku. Ale nie tylko za granicą myślą o podatkach.

Polski rząd również chce wprowadzić takie opłaty

W roku wyborczym o nowych podatkach jest cicho, ale przecież w projekcie ustawy zaproponowanej kilka miesięcy przez Ministerstwo Energii znajdował się przepis o strefach czystego transportu, który był niczym innym jak sposobem na wprowadzenie specjalnej dodatkowej opłaty za wjazd do centrum miasta. Ustalenie tej opłaty przerzucono w ustawie na samorząd. Miała być nie wyższa niż… 25 złotych na dobę, czyli osoba, która przyjeżdża do pracy samochodem w miesiącu mogłaby maksymalnie zapłacić dodatkowe 500 złotych za przyjemność posiadania auta.

Limitery prędkości

To nie koniec utrudnień dla kierowców. Rozważany jest bowiem projekt obowiązkowego instalowania automatycznych limiterów prędkości. Już dzisiaj kamery samochodowe rozpoznają znaki, nic więc nie stoi teoretycznie na przeszkodzie, aby ograniczać naszą prędkość bez ingerencji kierowcy. W jakim celu? Wprowadza się to pod pretekstem bezpieczeństwa. Ale tu pojawia się konflikt z wolnością jednostki.

Samochód synonimem wolności i niezależności jednostki

Kiedyś samochód był synonimem wolności i niezależności. Pozwalał pojechać w dowolne miejsce, przemieszczać się, pokonywać przestrzeń. Dzisiaj powoli staje się coraz większym obciążeniem. Ograniczenia, opłaty a choćby i to, że połowa ceny paliwa to podatki – jest coraz gorzej. Gdzieś zginęła idea wolności a zaczyna to być uciążliwe.

Jako kierowca, który parę dobrych lat jeździ po tym naszym pięknym świecie, nie mogę się z tym pogodzić. Nie podoba mi się ograniczanie wolności, nie podoba mi się niszczenie swobody, nie potrafię pogodzić się z odbieraniem mi prawa decydowania o sobie, nie podoba mi się traktowanie kierowców jako źródła zarobku.

Motoryzacja się zmienia. Czasy dużych silników czy hydropneumatycznego zawieszenia już raczej nie wrócą. Ale chciałbym, żeby ten duch wolności i niezależności został jak najdłużej. W przeciwnym razie samochody zmienią się w centralnie sterowane nijakie pojazdy, na które stracimy wpływ. Byłoby bardzo szkoda.

 

Galeria

Jeśli na powyższej liście nie ma Twojego wydarzenia zajrzyj tutaj

polecamy

Może ci się spodobać również
avatar
28 Wątki komentarzy
37 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
56 Autorzy komentarzy
GrzegorzsgfsdsgfsdZBIGNIEWTommo66 Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Marko
Gość
Marko

To będzie koniec motoryzacji tzw. prywatnej. Należy liczyć się z upadkiem ok. 80% koncernów samochodowych. Posiadanie samochodu nie będzie miało żadnego sensu. Ja na pewno samochodu już nie kupię. A myślących podobnie do mnie będą miliony.

sgfsd
Gość
sgfsd

Czym będziesz się przemieszczał?

Lukas
Gość
Lukas

Upadek diesla a w Niemczech 45%wiecej zamówień niż w poprzednich latach

Roman
Gość
Roman

Źródło tych danych? Czy tylko kolejne tzw. pobożne życzenia lub najnormalniejszy fake news?

Jacek
Gość
Jacek

Tu Lukas ma rację, zamówienie podskoczylo o ponad 40%na diesle.

Roman
Gość
Roman

Lukas&Jacek Sugeruję zajrzeć do ostatniego raportu ACEA (Europejskie Stowarzyszenie Producentów Samochodów) opublikowanego 8 maja 2019 r. (a więc całkiem nowego) pod nazwą „New Passenger Car Registrations by Fuel Type in the European Union Quarter 1 2019” i dopiero po zapoznaniu się z nim wypisywać „co się żywnie podoba” tylko z podaniem wiarygodnego źródła (ale nie w rodzaju:”Lukas napisał, a Jacek go poparł”). Wg danych ACEA opublikowanych w tymże raporcie liczba nowych rejestracji w I kwartale 2019 r. samochodów osobowych diesli w Europie spadła o 17,9%, benzyniaków wzrosła o 3,3%, a elektryków wzrosła o 40% w porównaniu do I kwartału 2018… Czytaj więcej »

Desi
Gość
Desi

Cała Europa wszystko robi żebyś niebylo niezależny dążą do zubozenia społeczeństwa wtedy będą sterować nami jak guwno. Ja mam v8 i nie sprzedam a ta emisja to bzdura jak macie jaja to niesluchajcie tych idiotycznych dupkow. Poprostu będę jeździł a jak jakiś kutas mi będzie bronił to niezawacham się po nim jeździć

Krzysztof Gregorczyk
Editor

Po raz kolejny napiszę – nie rozumiem, dlaczego tak mało Polaków zasiada we wszelkich światowych gremiach, naukowych, politycznych, zdrowotnych, o koncernach motoryzacyjnych już nawet nie wspominając. Przecież my się na wszystkim tak dobrze znamy…
Wpis Pana Desi dowodzi, że faktycznie człowiek składa się w jakichś 70% z wody, a u niego umiejscowiła się ona w czaszce…

Grzegorz
Gość
Grzegorz

Panie Krzysztofie, bo kolega nie dopisał w nicku literki „R” – powinno być: „Dresi” ;)
Swojego czasu, idea powszechnego dostępu do internetu, była pewnym otwarciem na świat i wiedzę – niestety, pozwoliła także na publikowanie totalnych bzdur oraz wyssanych z palca informacji, przez pseudointeligencję i ignorantów, których – w realu – nikt nie chce słuchać, bo są zwyczajnie głupi. Teraz zbieramy tego owoce….

Krzysztof Gregorczyk
Editor

Dokładnie tak. Ktoś kiedyś napisał (cytat będzie mocno z pamięci, ale z zachowaniem sensu; być może zresztą już o tym wspominałem przy jakiejś okazji), że „kiedy dostęp do Internetu nie był tak powszechny, to nie zdawałem sobie sprawy z tego, ilu w tym kraju jest głupców”.
U nas, to jeszcze względnie spokojni jest, bo stali Czytelnicy szybko wyłapują trolli i pacanków, ale na portalach, gdzie chyba nikt specjalnie nie moderuje dyskusji, to widać ten fakt naprawdę wyraźnie :-( U nas też czasem trzeba moderować wpisy, ale traktujemy to jako ostateczność.

Ekolog
Gość
Ekolog

Ekologia Wieluń polska- to zatrowa miasta na yutubie

Michał Z.
Gość
Michał Z.

Niestety to wszystko źle wygląda. Zaczynamy powoli żyć w jakimś świecie totalitarnym, nie mówię tylko o Polsce, bo o dziwo w wielu aspektach u nas nie jest tak źle jak np. w niektórych krajach tzw. Zachodu. Najlepsze jest to, że narzekaliśmy na komunizm, że nie było wolności itd. i to oczywiście prawda, ale czy dziś jest lepiej? Teoretycznie nikt nikogo z pałką nie goni, ale tu zakaz, tam nakaz, tu kary. Wszystko pod płaszczykiem ekologii, zrównoważonego rozwoju itd. itp.

Konfederacja
Gość
Konfederacja

UE dąży do komunizmu, wcale się z tym nie kryje.

Marzena
Gość
Marzena

Jak patrzę na polskie drogi to uważam ze Polacy z wonosci za kierownicą nie potrafią korzystać. Na ulicach mamy anarchię i chamstwo.

Kalseran
Gość
Kalseran

To nie byłeś widocznie we Włoszech… ciekawe co tam byś powiedział.

Grzegorz R
Gość
Grzegorz R

To jest właśnie ta wolność, i to że Ty uważasz że to coś nie tak jest, czy inni, nie jest to powód by odbierać to jeszcze innym. Wiesz, jak ktoś mały i nie zbyt dobrze rozwinięty pójdzie na trening sztuk walk, to uzna że jest chamstwo i anarchia, bo każdy zrobi z nim co chce, ale to jego osobiste odczucie i przez taką opinię nie powinno się zabraniać czegoś innym. To że ktoś się boi jak świstnie obok jego auta inne które jedzie, 2, 3 razy szybciej, to jego problem, i niech albo się nauczy też tak jeździć, albo niech… Czytaj więcej »

Alessandro
Gość
Alessandro

Serio? To ze 90% kierowców przekracza przepisy i prędkość przez co giną całe miasteczka jest mniej ważne niż poczucie wiatru we włosach i możliwość naciśnięcia pedału gazu? Pokażcie gdzie podpisać petycje! Im szybciej w PL wprowadza automatyczne przestrzeganie przepisów tym szybciej zaczniemy jako społeczeństwo zyskiwać. I pisze to jako motocyklista i kierowca z ponad 20-letnim stażem.

Wieslaw
Gość
Wieslaw

No to co z tego że masz 20 lat prawo jazdy skoro jak widać zero wyobraźni takie bezsensowne paplanie o tym że ktoś ma 40 lat prawo jazdy A ktoś ma 5 lat prawo jazdy o niczym nie świadczy ważne jest ile przejechałeś kilometrów i ile widziałeś na drogach Jeżeli chcesz oddać swoją wolność na drodze to idź sam się zakuć w kajdany ale nie masz prawa tak samo jak nikt inny zabierać Wolności innym uczestnikom ruchu drogowego bo każdy z nich jest człowiekiem A z tego co wyniosłem z gimnazjum z lekcji wiedzy o społeczeństwie wiem że prawa człowieka… Czytaj więcej »

sgfsd
Gość
sgfsd

OK. Ale jeśli przez dbanie tylko o własną wolnośc choc troche narazisz wolnośc kogos innego – na przykład potrącając, to nalezy Ci wolnośc zabrać do końca zycia, bo korzystasz z niej przeciwko innym.
Nie wolno kwestii własnej wolności podnosić w celu zmniejszenia wolności innych. W razie wypadku samochodowego to sprawca zabrał wolnośc ofierze. i jeśli to zrobił z wyrachowania i głupoty – a tym jest np. za szybka jazda – to ma ponieść pełne, maksymalne konsekwencje.

sgfsd
Gość
sgfsd

Ok. Ale jeśłi taka pełna chęci do wolności osoba spowoduje wypadek śmiertelny – konfiskata majatku w całości całej rodziny mordercy do 3 pokolenia i przekazanie dla rodziny zamordowanego. A morderca na dożywocie – śmierć nastąpiła wskutek świadomego postępowania osoby lekceważacej ryzyka . Dla mnie taki jeżdżacy za szybko nie rózni sie wiele od terrorysty. Od czasu, gdy jeden taki terrorysta ścinał zakręt i ratując się przed czołówką musiałem mocno skręcic w prawo. Po deszczu na zakręcie. W kałużę. I dachowanie. Ponadto należy pewne drogi w takim razie zarezerwować tylko dla jeżdżących bezpiecznie. Nie wolno w imie mniejszosci z IQ niższym… Czytaj więcej »

Toxic Hacker
Gość
Toxic Hacker

Ach, ta wspaniała Unia Europejska, przecież jest taka cudowna :P Czyżbyście zaczynali się budzić i powoli zaczęli odkrywać, że ręka chyba znajduje się w nocniku? :P Czy nadal będziecie pięknie wielbić pod niebiosa auta elektryczne i „pseudoekologię” i jednocześnie lamentować :P Czy może przejrzycie na oczy?

Jacek
Gość
Jacek

Poczytaj jeszcze ile bylo/jest pomysłów by było wszystko tańsze co związane z moto, ale władza skutecznie takie coś ucisza bo podatki maja iść w górę, a nie w drugą stronę…

MARIUSZ
Gość
MARIUSZ

Jestem świeżo po zakupie samochodu z silnikiem diesla.To co robią sprzedawcy w niektórych salonach samochodowych na zecz silników benzynowych to porażka .Argumenty kupującego są spychane na boczny tor.Z dwóch salonów musiałem wyjść ponieważ dealer zaczął mnie wprost obrażać i był na tyle bezczelny, że nie chciał mi udzielić informacji w jakich innych salonach są dostępne takie modele, jakie mnie interesują.Tylko benzyna,benzyna i benzyna najlepiej 1.0 i 100 KM.

Piotr
Gość
Piotr

Mały silnik benzynowy i duża moc a za 2 lata wrócisz po następny bo ten pójdzie na złom. To ich myślenie

Piotr
Gość
Piotr

Miałem okazję jeździć seatem arona i powiem szczerze 1.0 115 km to porażka, tym sie nie da jechać. Cena tego auta to 78 tysięcy. Miejski crossover… 1100 kg wagi i te 115 km ten samochód nie jedzie. Moj 17 letni peugeot 607 z przebiegiem 310 tyś lepiej jeździ a silnik 2.2 hdi chodzi ciszej. 3 cylindry i turbina brzmi jak kosiarka, a powyżej 100 km/h zaczyna palić 8 l/100 o wyprzedzaniu nie mówię, jak nie ma 3500 obrotów to nie przyspiesza. Ogólnie ogromny błąd producentów downsizing. Mazda robi silnik skyactiv x 6 cylindrowy rzędowy, niezniszczalny…

Adrian
Gość
Adrian

Gdzie ty masz 6 cylindrów w maździe skyactive? A co dopiero R6 którego mazda nigdy nie produkowała. Mieli V6 – owszem, ale to już przeszłość :) Bo wg mnie mazda ma jedynie R4 skyactive :) Co nie zmienia faktu, że prawdziwa pojemność a nie mały silniczek.

Looks
Gość
Looks

Wejdzie do produkcji w 2020 roku. Testy już trwają.

Piotr
Gość
Piotr

Jak zaplacisz to wjedziesz do centrum, i to jest ochrona srodowiska czy zwykle zlodziejstwo.Tylko placimy podatki i wymyslaja coraz wiecej , zeby utrudnic, a co z ludzmi ktorzy zarabiaja 1700 zl, jak maja zyc skoro wszystko kosztyje grube pieniadze.Swiat spadl na psy a z ludzi wolnych chca zrobic więźniów. To w wiezieniu moga wiecej niz na wolnosci.Pracujmy i wszystko oddawajmy

Tomasz
Gość
Tomasz

Przecież my już jesteśmy niewolnikami. Już ponad 50% dochodu, oddajemy w podatkach. Wolność to uluda, już dawno jej nie ma.

Urolog
Gość
Urolog

Muszą więcej zarabiać. 1700 zł na tydzień to głodowa pensja.

Arni
Gość
Arni

Drodzy komentujący, prawie każdemu przydałaby się jakaś wizyta w Polsce za np. 30 lat. Oczywiście nie trzeba przenosić się w czasie. Wystarczy, co było moim doświadczeniem, wyjechać z naszego grajdołka na parę lat do kraju głębokiej Europy Zachodniej. Mój każdorazowy powrót do kraju po dłuższym czasie kończył się zawsze tak samo – mijając granicę i wjeżdżając do Polski, w ciągu pierwszych 30 minut byłem stałe wyprzedzany przez rodaków, w tym kobiety, pomimo jazdy z maksymalną dopuszczalną prędkością. Bezsens takiego postępowania widać tylko w takim widzeniu. Żadne argumenty nie przemówią. I wszystko w imię „wolności” i oszczędzenia nie więcej niż 3… Czytaj więcej »

Grzegorz R
Gość
Grzegorz R

Jesteś ograniczony umysłowo człowieku. Mieszkałem 15 lat za granicą, dokładnie w Danii i zawsze twierdziłem że ci ludzie nie potrafią jeździć, boją się prędkości itp. Tam na prawdę spotykałem się z wypadkami z ofiarami śmiertelnymi, właśnie z powodu trzymania się ograniczeń itp. W Polsce, gdzie się wszytko nagłaśnia, i trąbi o tym we wszystkich mediach, gdzie w Danii wręcz starają się zatajać takie zdarzenia, tak na prawdę widzę mniej wypadków z ofiarami śmiertelnymi. Człowieku te przepisy i prawa są po to żebyś płacił i żebys niskimi obrotami zabił swój silnik znacznie szybciej. Powiedział bym co o takich jak ty myślę,… Czytaj więcej »

Alessandro
Gość
Alessandro

Więcej kultury, bo zaczniemy Ciebie nazywać chamem i imbecylem. Idź z tego forum.

sgfsd
Gość
sgfsd

Dodaj, ze 90% tych opresji wynikało z tego,,że jakiś kretyn jechał za szybko lub zbyt brawurowo np. wyprzedzając na 3-go.

Krzysztof Gregorczyk
Editor

Jak na razie, to Pan, Grzegorzu R, wykazuje swoje ograniczenie. Panu się demokracja z anarchią popieprzyła. A życzenie komuś, by doprowadził do wypadku, jest tak prymitywne, że szkoda słów.
Alessandro ma rację – niech Pan tu nie zagląda, a przede wszystkim niech się Pan nie wypowiada.

Lech
Gość
Lech

Po tym co napisałeś słowa są zbędne i widać jaki ty poziom inteligencji reprezentujesz, dokładnie taki sam jak reszta mistrzów lewego pasa w Polsce

Mikołaj
Gość
Mikołaj

Chciałbym zrozumieć w czym limiter prędkości ograniczy duch wolność do przemieszczenia, czy podróżowania? Jedyne co może ograniczyć to ilość osób zabitych przez szybkich i wcieklych.

Pankracy
Gość
Pankracy

Tylko czy jazda o 20-30km/h szybciej na autostradzie jest tak samo niebezpieczna jak np w strefie pod szkołą?
Jakoś nikt nie podaje amerykańskich badań, które to udowadniają że prędkość nie zwiększa ilości wypadków tylko pogarsza ich skutki….
Podatek za wjazd do centrum? Mam to gdzieś, od 2 lat szczęśliwie mieszkam na wsi ale 5 km do autostrady–niby na uboczu a za razem mogę być wszędzie…

Krzysztof
Gość
Krzysztof

Zginie idea potem niż nikt nie będzie chciał auta bo po co fabryki padną ludzie stracą pracę i koniec co2 droga do nikąd pozdrawiam

Marcin
Gość
Marcin

Jeszcze większą swobodę niż auto daje rower, a tak poważnie to problem jest i bardzo dobrze że ktoś o tym już myśli. Zmiany klimatyczne są ogromne, że względu na ilość aut i jakość spalin sramy sobie do własnego gniazda. Nas klimat nie zabije, ale następne pokolenia mogą nie mieć tyle szczęścia. Im wcześniej to zrozumiemy tym lepiej dla nas.

Waldek
Gość
Waldek

Nakładki Ci do głowy o zmianach klimatu przez działalność człowieka zmiany te powtarzają się co jakiś czas w trzynastym wieku w polsce były uprawiane winorosla gtenlandia byla odkryta bodajże w 14stym wieku i tu pytanie dlaczego nazywa się greenland

Adam
Gość
Adam

Zmiany się powtarzają, ale nie zachodzą w takim tempie jak teraz, spowodowanym między innymi działalnością człowieka.
Grenlandia nazwana została po to, żeby przyciągnąć osadników. Wcale nie była tropikalnym rajem.
W Polsce nadal z powodzeniem można uprawiać winorośl. Ale nie bez powodu u nas wyrabiało się głównie miody pitne, których nie pija się w gorących regionach

Tomasz
Gość
Tomasz

Zmanipulowany biedaku, nie masz pojęcia o czym mówisz. Przestań oglądać tv

Diesel power
Gość
Diesel power

Szkoda że nikt nie pisze ile spalonego super ekologicznego węgla potrzeba aby produkować super ekologiczne akumulatory do aut elektrycznych. A później ile trzeba tego węgla żeby je zutylizować… żenada…

Piotr
Gość
Piotr

Ale na samochody na węgiel nie będą wysokie oplaty.

Olo
Gość
Olo

Ja to widzę tak – rynek jest zapchany samochodami, koncerny mają duze kłopoty ze sprzedaza nowych car. Diesle bardzo mocne wytrzymałe silniki o dobrych parametrach . I tak jak z agd telewizorami itd ma być samochód z silnikiem który po 5 latach ma się rozpaść, aby był zbyt na inny. Czy są ekologiczniejsze car elektryczne? Nie widziałem jeszcze nigdzie rzeczowej analizy …

Rafał
Gość
Rafał

Nie od dzisiaj wiadomo, że większy wpływ na środowisko od motoryzacji mają krowy Ciekawi mnie czemu na tym portalu diesle już umarły a na innych piszą o wzroście ich produkcji względem poprzedniego roku.

Roman
Gość
Roman

Na których to portalach tak piszą i na jakich danych opierają swoje wywody? Bo jak czyta się dane ACEA, Jato Dynamice, LCM Automotive to jakoś tam nie wspominają o wzroście produkcji, sprzedaży czy najbardziej istotnym czynniku czyli o wzroście rejestracji nowych samochodów z silnikami diesla. Wręcz na odwrót! Sprzedaż diesli i nowych rejestracji z tym silnikiem spada cały czas w Europie (UE i EFTA). Czyżby producenci samochodów z dieslem produkowali na skład, licząc że te pojazdy gdzieś, kiedyś komuś „upchną”?

Romuald
Gość
Romuald

Pracuje w serwisie w Niemczech powiem tak mieliśmy kilka przypadków jak to właściciele tych zautomatyzowanych aut przesiedli się na auta zastępcze bez automatyki i okazało się że zostały rozbite bo nie zahamowały same . Polecam stary film Idiokracja.

Dawid
Gość
Dawid

Im się już całkowicie popierdolilo w głowach wypierdolic w powietrze ten rząd polski

Zenek
Gość
Zenek

Artykuły tego typu są nieco śmieszne i mocno tendencyjne… Na chłopski rozum, skoro np. silnik , np. VW1.0 TSI (115KM) (produkt 2018,benzyna, można poczytać praktycznie wszędzie o tym) spełnia normę EURO 6d-TEMP (najnowszą) i tak samo tą normę spełnia silnik BMW 3.0 d (258KM) (produkt 2019, diesel, podobnie nietrudno znaleźć źródło o tym) .. to gdzie tu jest podstawa do lamentu, że diesle umierają? A porównanie jazdy autem z takimi silnikami jest jak g.. do twarogu ;), no i ten pierwszy raczej nie ma szans przejechać połowy przebiegu drugiego do wymiany/kapitalki. Stare diesle , ale i benzyny, powinny wymierać, bo… Czytaj więcej »

Piotrek
Gość
Piotrek

@Zenek Trochę myli Pan pojęcia. Zgodność z normą to jest jeden podstawowy wymóg – chodzi o certyfikację pod wltp. Wszystko zacznie być weryfikowane od 2021 kiedy zaczną obowiązywać kary za CO2. Tu dopiero nastąpi „sprawdzam” w stosunku do producentów aut. Marki francuskie zapewne poradzą sobie w miarę ok ale będą też wielcy przegrani jak Fiat- Chrysler który zapłaci 2mld euro Tesli za liczenie emisji razem. VAG zapłaci również ogromne kary Chodzi w tym wszystkim o zmniejszenie emisji tlenków choćby lokalnie w miastach oraz zmniejszenie uzależnienia od ropy. Automatyzacja to większe bezpieczeństwo. Kiedyś prąd będzie tylko ze źródeł odnawialnych więc argument… Czytaj więcej »

RAD
Gość
RAD

Cyt. „Całkowity zakaz dla samochodów i motorów będzie obowiązywał między innymi w Amsterdamie.” Czyli motocykle mogą wjeżdżać? Bo nawet nie śmiem podejrzewać, że profesjonalny dziennikarz używa w artykule
mowy potocznej.

Ruten
Gość
Ruten

Limitery prędkości już dawno powinny być wprowadzone. Nie wiem po co produkuje się auta i dopuszcza do ruchu po drogach publicznych które osiągają 250 km/h jak w Polsce Max prędkość to 140 km/h. Samochód jest raczej synonimem niewolnictwa. Ludzie biorą kredyty i pracują całymi latami na ten „synonim wolności” a słuźy im głównie aby dojechać do pracy-koło zamknięte prawdziwi niewolnicy.

R2d2
Gość
R2d2

Pierdoly… Nie zabronia samochodow w ogole, wszystko idzie w kierunku ekologii i bezpieczenstwa i niektórym jest sie z tym latwiej pogodzic, innym trudniej. A te limitery predkosci? Jestem za! Jakos w zachodnich krajach niewielki procent ludzi przekracza prędkość. A w polsce? Niewielki ulamek procentu go nie przekracza, a w dodatku za to ze jedzie zgodnie z przepisami jest uwazany za idiote, ktory nigdy nie powinien dostac prawa jazdy

Ułan 82
Gość
Ułan 82

Dlatego Unia Europejska powinna być rozwiązana.

Roman
Gość
Roman

I zamiast samochodów ekologiczne zaprzęgi konne na ulicach polskich miast, a węgiel ponownie będzie rozwożony wozami konnymi jak na filmie Miś, samochody też ale z zasilaniem gaźnikowym i oczywiście dyzle wypluwające kłęby czarnego dymu. Gdyby nie Unia to w Polsce pewnie byłby krajobraz jak w Mołdawii.

Tommo66
Gość
Tommo66

@Ułan 82 tak powinna i to jak najszybciej. A potem zapiszmy się do Wspólnoty Niepodległych Państw. Możemy też zbudować całkowicie samodzielne, niepodległe państwo, coś na wzór Korei Północnej. Będzie nareszcie jak w raju. -:)

Eomerr
Gość
Eomerr

CO TO ZA BREDNIE, KTO TO KUR… A SIEJE TAKI ZAMENT. SPINSORING BADZIEWNYCH HYBRYD?

Mirosław
Gość
Mirosław

Wyeliminować wszystkie statki,maszyny budowlane, ciężarowe,i samoloty a wtedy zacząć się brać za samochody osobowe ile dwutlenku węgla wypluwa taki statek wioząc kilka tysięcy kontenerów z USA do Polski

Józek
Gość
Józek

Tj chore. Ekoterroryzm!

Der
Gość
Der

Władze Monachium oficjalnie zapowiedziały że nie będzie żadnego zakazu dla diesli .

Roman
Gość
Roman

Tylko może warto dodać iż władze Monachium tak zapowiedziały, bo rodzina Quandt (właściciele BMW z siedzibą koncernu w Monachium) czyniła wszystko u zaprzyjaźnionych włodarzy miasta aby wszystkie samochody ze znaczkiem białoniebieskiego śmigła mogły bez przeszkód jeździć po ulicach Monachium. Władze Stuttgartu (siedziba koncernu Daimler czyli u nas Mercedesa) nie uległy podobnym sugestiom i naciskom., podobnie jak i władze wielu innych miast większych i mniejszych.

taka sobie myśl
Gość
taka sobie myśl

Do centrum Londynu nie mogą wjechać disele ale tylko pow. 3.5 t i stare. Osobowych nie dotyczą żadne ograniczenia.

ZBIGNIEW
Gość
ZBIGNIEW

Mogą,tylko musisz zapłacić