Najtańsza używana Dacia Duster. Ile kosztuje i jaki ma przebieg?

13 57 891

Dacia Duster stała się hitem sprzedażowym w Polsce. I chociaż po nowe samochody ustawiają się kolejki, to dla wielu osób taki wydatek jest zwyczajnie zbyt duży, sięgają więc po Dacie z rynku wtórnego. Ile kosztuje używany Duster?

Rzut oka do głoszeń pokazuje, że wybór tych aut jest całkiem spory. Najstarsza używana Dacia Duster pochodzi z 2010 roku a przebiegi, które te auta zrobiły oscylują wokół 250-300 tysięcy kilometrów. Trzeba więc mieć świadomość, że do zrobienia będzie już parę rzeczy eksploatacyjnych.

Co ciekawe, ceny używanych Dusterów wcale nie są niskie. Samochody z największymi przebiegami, bez uszkodzeń blacharskich, zaczynają się w okolicach 18 tysięcy złotych. Przykładowo, za 17,5 tysiąca można kupić nieźle wyglądającego Dustera z 2011 roku z przebiegiem 280 tysięcy kilometrów.

I właśnie kwota 18 tysięcy wydaje się być granicą, od której zaczynają się rozsądne najtańsze propozycje. Kolejne tanie ogłoszenie z autem z niższym przebiegiem to Duster 1.6 z benzyną o mocy 105 KM i bogatym wyposażeniem ze skórzaną tapicerką włącznie. Sprzedający twierdzi, że ma oryginalny przebieg, ale warto zweryfikować te zapewnienia – jak zawsze.

Są też auta od pierwszym właścicieli. Ten Duster z 2010 roku ma 180 tysięcy kilometrów na liczniku, a aktualny posiadacz życzy sobie za niego 19 tysięcy złotych. W opisie widać duże poczucie humoru. To również diesel, więc nie każdemu przypadnie do gustu.

Ceny zaczynają się od około 18 tysięcy złotych

Dziewięcioletni Duster zaczyna się w okolicach 18 tysięcy złotych – jest to cena wywoławcza. Za te pieniądze nie spodziewajmy się cudów, to prosty samochód z prostym wnętrzem, który może wymagać doinwestowania. Dużym plusem są niskie koszty części zamiennych, duża ilość zamienników i niskie koszty serwisów. Duster bazuje na Renault Clio, więc wybór jest naprawdę spory.

Surowe wnętrze

Warto mieć świadomość, że Duster z 2010 – 2011 roku ma bardzo proste, wręcz prymitywne wnętrze. Królują tu twarde, chociaż dobrze znoszące próbę czasu plastiki. Jedynym luksusem będzie klimatyzacja a fotele w tych rocznikach nie są szczytem wygody. Wyciszenie też nie jest najlepsze, jeśli chcecie dużo jeździć po autostradach to nie ten model.

Ale to jest auto na nasze drogi!

Dacia Duster wygląda jak rasowy SUV i jeździ jak rasowy SUV. W bogatszych wersjach będzie miała bardzo dobry napęd 4×4 a właściwości jezdne i terenowe są świetne. Także komfort jazdy stoi na wysokim poziomie, w końcu projektowano ten samochód na rumuńskie drogi.

Wysokie krawężniki, strome podjazdy, błotniste tereny – tu Duster nie boi się wjechać. Tam gdzie typowy bulwarowy SUV wymięka, Duster daje radę bez problemu.

Testy Dacii Duster – przeczytaj teraz!

Polecam też inne testy Daciiznajdziesz je tutaj.

 

Galeria

Jeśli na powyższej liście nie ma Twojego wydarzenia zajrzyj tutaj

polecamy

Może ci się spodobać również
avatar
6 Wątki komentarzy
7 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
12 Autorzy komentarzy
Obywatel MKJoTttttttKrysŁukasz Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
A
Gość
A

Kiedyś na Otoszroto widziałem Dustera bez widocznych uszkodzeń po firmie ochroniarskiej, 400 tys przebiegu za 5000 zł

Mom& GMO
Gość
Mom& GMO

Dobre autko na nasze drogi, a i owszem ale ruda zaczyna jeść . Miałem pozbyłem się z powodów rudej tak bym śmigał a śmigał. Dziękuję

Arek
Gość
Arek

Ja mam z 2011 zima lato na polu stoi i jedynie tłumik końcowy trochę rdza złapała reszta zero.

Krys
Gość
Krys

A co z wadą ukrytą silnika niektóre biorą olej i nikt o tym nie mówi

Krzysztof Gregorczyk
Editor

Skoro wada jest wciąż ukryta, to nikt o niej nie wie…
A poważniej – niektóre, to znaczy ile procent? W jakim silniku?

Krys
Gość
Krys

1.2 tce i 1.6 tce rocznik 2012 do 2016

Ttttttt
Gość
Ttttttt

Przez 2,5 roku od fabryki i zero oleju dolałem. 1.6 benzyna

Jan
Gość
Jan

Jak mozna kupic dacie przeciez to porazka motoryzacji a wyglad moze i ladny ale na wies do wozenia przyczepka siana ludzie powinni czesciej chodzic do okulisty przeciez to obciach takim autem jezdzic

Kk
Gość
Kk

Sam jesteś obciach

Krzysztof Gregorczyk
Editor

Obciachem, to jest kupić kilkunastoletni niemiecki samochód o nieznanej przeszłości i udawać, że ma się prestiżowe auto…
https://francuskie.pl/prestizowy-transport-desek/

Jo
Gość
Jo

Po co się wypowiadasz jak ci się nie podoba ja kupiłem w 2018 nowego dustera wersja prestige i jestem zadowolony za 70.tys.mam nowe auto na gwarancji a nie niemiecki złom na wypasie od pana helmuta co płakał jak.sprzedawał.Od 1996 r.jeżdżę tylko francuzami renault kupowane no w teraz dustrer zero problemów zero stresów.Auto warte swojej ceny.A tak notabene zakazałbym sprowadzania złomu z zachodu auta max.5 lat i to spełniające wymogi euro5 i 6.

Łukasz
Gość
Łukasz

Moją DD1 2010r 1.6 + LPG z przebiegiem 280 tyś km opcja full bez skór, sprzedałem tydzień temu za 18 tyś zł w jeden dzień. Co ciekawe 2,5 roku temu i 145 tyś km mniej dałem za nią 20 tyś zł. Kupiłem drugą taką samą bo to naprawdę wdzięczne i bezawaryjne auto.

Obywatel MK
Gość
Obywatel MK

Takie są generalnie ceny aut bezwypadkowych z niekręconymi licznikami. Tylko, że do niewygórowanych cen przyzwyczaili ludzi nieuczciwi sprzedawcy sprowadzający z Niemiec wszelkiego rodzaju szrot.