Nowy Peugeot 508 – jak się sprzedaje?

16 864

Nowy Peugeot 508 to rewolucja w klasie średniej. Samochód zbudowany od podstaw zachwyca stylistyką, wnętrzem i jakością użytych materiałów. Powstaje jednak pytanie – jak to auto przyjął rynek?

W Europie w ciągu 4 pierwszych miesięcy 2019 roku sprzedano do tej pory ponad 10.000 sztuk nowego Peugeot 508. Na wielu rynkach marka notuje duże wzrosty. Tak jest na przykład w Czechach, gdzie w stosunku do zeszłego roku odnotowała wzrost o blisko 12%, podczas gdy wielu producentów odnotowało potężne spadki. Tak było w przypadku Volkswagena, którego sprzedaż spadła o blisko 36%.

MiesiącSprzedaż
Styczeń2602 szt.
Luty2652 szt.
Marzec2749 szt.
Kwiecień2578 szt.

 

 

Galeria

Wpis nie ma dodatkowych zdjęć.
Jeśli na powyższej liście nie ma Twojego wydarzenia zajrzyj tutaj

polecmy

Może ci się spodobać również
avatar
6 Wątki komentarzy
10 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
14 Autorzy komentarzy
AdamKrzysztofAdamMaxSlawo Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
JAN2020
Gość
JAN2020

No i proszę chcieć znaczy móc – zrobili orginalne auto – a My co – a My dalej nic – gdzie jest ta Warszawa o której tyle pisano ?

Mateusz
Gość
Mateusz

Wczoraj widziałem dwa egzemplarze na drodze S8 między Łodzią a Wrocławiem.

Adam
Gość
Adam

Nie znam relacji cen do innych aut w tym segmencie na rynkach europejskich, ale w Polsce 508 będzie miała chyba bardzo ciężko (?). Byłem ostatnio na przeglądzie i przy okazji oglądałem 508, samochód robi niesamowite wrażenie, ale cena wystawionego egzemplarza z dodatkowym wyposażeniem to chyba 220 tys zł. Jestem fanem marki, ale jednak jakbym chciał taki samochód, wolałbym kupić coś innego, bo za 150 tys zł można kupić już naprawdę dobrze wyposażony samochód segmentu D. Ale oczywiście to tylko moja perspektywa, być może przy działalności gospodarczej i leasingu, różnica w racie nie jest jakaś znacząca i 508 przebije się właśnie… Czytaj więcej »

Piotr001
Gość
Piotr001

Tylko, że te 220 to cena ze wszystkim. Za 150 nowe 508 można kupić i golasem nie będzie można go nazwać. Napiszę więcej- będzie 2.0 HDi z automatem i zawias z Drive Modem, więc nie jest tak źle. Ale rozumiem punkt widzenia, bo ja sobie nowej A6 z dieslem za ponad 500 tysięcy bym nie kupił- taki żarcik.

Adam
Gość
Adam

Oczywiście, że wystawiony egzemplarz był prawdopodobnie topowy, ale nie jestem pewien czy w jakimkolwiek innym samochodzie segmentu D popularnej marki, można przebić cenę 200 tys w wersji sedan? Ale tak jeszcze sobie pomyślałem, czy Peugeot nie postanowiło pójść w ogóle w inną stronę. Tzn. nie jest tajemnicą, że seg D umiera, nie jestem pewien ale chyba najlepiej sprzedającym się modelem tego segmentu ostatnimi czasy była C klasa. Może PSA stwierdziło, że nie ma co konkurować słupkami sprzedazowymi, a stworzyli samochód, który kupować będzie klient bardziej zamożny, ale szukający czegoś innego. Przypuszczam, że biorąc pod uwagę ile Peugeot zarabialo na jednej… Czytaj więcej »

Krzysztof
Editor

Bez trudu w plebejskiej Skodzie Superb przekroczyłem poziom 206.000 zł i to nie wybierając napędu 4×4 i nie starając się na siłę wbić wszystkiego, co tylko jest w cenniku.
Z resztą wypowiedzi się zgadzam – skoro są autka bezsensowne z ekonomicznego punktu widzenia (Audi A2, wspomniane Mini i sporo innych), to czemu 508-ka nie mogłaby tez być dla indywidualistów.

Adam
Gość
Adam

Dziękuję za wytkniecie błędu, muszę szczerze przyznać, że od kiedy kupiłem auto juz ponad 2 lata temu to nie wchodzę w cenniki bo nie chce się napalac na nowości których i tak nie kupię :) wydaje mi się, że wtedy 508 za 120 tys była już naprawdę nieźle wyposażona i ciężko mi sobie wyobrazić co tam wymyślić żeby dobić do 200 tys. Ale jak widać da się. Tak jak napisałem, to tylko gdybanie, ale takie podejście może mieć sens z punktu widzenia korporacji której głównym celem jest osiągnięcie dochodu, a nie produkowanie aut po to, żeby ledwo wychodzić na swoje.… Czytaj więcej »

Krzysztof
Editor

To nie tyle błąd, co dość powszechne przekonanie, że bariera 200.000 zł jest zarezerwowana dla marek premium i nieprzekraczalna dla popularnych. Ale proszę popatrzeć, jak samochody generalnie podrożały. Jakiś czas temu segment B można było kupić już za ok. 30.000 zł (ceny startowe), dziś trzeba szykować o 1/3 więcej, a nierzadko i to mało. Drożeją więc też auta segmentu D. Fakt, cena 508-ki może przerażać, ale z drugiej strony takie nijakie coś, jak Passat, startuje z poziomu 134.390 zł! OK, ma w tej cenie 190-konny silnik i dwusprzęgłówkę, ale to ciągle tylko Passat. Nijaki, delikatnie mówiąc. Nowa 508-ka ze 180-konnym… Czytaj więcej »

jan
Gość
jan

Czyli generalnie klapa. Nowy model i 2500 szt miesięcznie w całej Europie?

Robert
Gość
Robert

No właśnie, myślę że taką wielkość raczej należy uznać za porażkę niż sukces. Stare modele w tym segmencie maja się lepie chociażby Mondeo, Insignia, Superb nie mówiąc o Pasku.

Pejotpe
Gość
Pejotpe

Jakby tak porównać do wolumenu Qashqaia (prawie 10 razy tyle) to klapa, ale z drugiej strony auta klasy średniej przeżywają zapaść w sprzedaży (bo ta przesunęła się w stronę C-crossoverów).

jan
Gość
jan

Tak po prawdzie, to nie wiem, kto ma kupować to auto. Firmy nie bardzo: ani nie jest pojemne i praktyczne, jak np. Passat, ani prestiżowe. Nie jest też tanie. Dla zwykłego przedstawiciela lepszy jest wspomniany Passat albo i kombi niższej klasy, typu Astra. Dla menedżerów wyższego szczebla prędzej zostanie wybrane Audi czy BMW albo Volvo. Z powodu ciasnego wnętrza i niskiego nadwozia auto nie nadaje się też na taksówkę. Klient indywidualny będzie mlaskał zachwycony wyglądem 508, ale z salonu i tak wyjedzie modelem 3008, bo praktyczniejszy, łatwiej się wsiada, no i jest modny. W dodatku jeszcze mu zostanie na dobre… Czytaj więcej »

Dark
Gość
Dark

Szału nie ma i nie będzie. Tendencja już spadkowa się robi, czyli szczyt 2700 szt mamy za sobą. Model już miał swoje 5 minut, czy je wykorzystał? Za to spada lawina nagród, widać to marce było potrzebne, a nie wolumen sprzedaży. Zabawne są porównania do ubiegłego roku, kiedy JUŻ 508ki nie było (pozostały spady z 2017 rocznika), więc taki SUKCES wzrostu rok do roku jest radosną interpretacją „dziennikarzy”.
Bez „dwóch zdań” auto się podoba! Nie bardzo wiadomo, do kogo – poza fanami marki – jest adresowane.

Dark
Gość
Dark

PS. Proszę zwrócić uwagę, że publikuje się liczne wyniki sprzedaży: w Europie, we Włoszech, Czechach i we Francji. Dziwnie – nie zamieszczane są dane z naszego rodzimego rynku. Dlaczego?

Slawo
Gość
Slawo

Peugeot nie łapie się do żadnych rankingów typu TOP, które są ogólnie dostępne, a za dane szczegółowe trzeba zapłacić. Obstawiam, że „sprzedaż Peugeota w Polsce” byłby lepszym „clickbait-em” od „śmierć diesla” ;) Przy okazji, czy nie można poprosić importera o szczegółowe dane?

Max
Gość
Max

W jednym ze śląskich salonów dostałem ofertę na Peugeota 508 SW – 14% rabatu na działalność gospodarczą.